leki psychotropowe a medytacja,OBE,LD itp.
ale zacznę do początku,od wielu lat jestem nieśmiały,mało się odzywam,wielokrotnie się udawałem do psychiatry,psychologa itp.(z rodzicami),byłem 3 razy w psychiatryku,podejrzewali u mnie autyzm,i schizofrenię,nie sądzę żebym był na te choroby chory,ale najgorsze że chyba rodzice tak uważają,moja matka chodzi do psychiatry w mojej sprawie,ponieważ ja nie chcę chodzić(byłem kilka razy,potem olałem),ostatnio jak byłem w psychiatryku zalecili mi jakieś leki,które do dzisiaj biorę,jak mniemam to fluanxol,czy coś w tym stylu:
http://leki-informacje.pl/indeks,show,0 ... depot.html
z tego co słyszałem to praktykowanie ezoteryki(medytacji,obe itp.)może być niebezpieczne z niektórymi lekami(szczególnie tymi psychotropowymi),nie chcę rezygnować z tych praktyk,ale mam przeczucie że te leki mają na mnie negatywny wpływ,i że tak naprawdę to bardziej mi szkodzą niż pomagają,w dodatku,niektóre "niepożądane objawy działania tych leków" już zaczęły się chyba u mnie pojawiać,boję się że może to się dla mnie źle skończyć,co byście mi doradzili?jak ten problem rozwiązać?


