Strefy w OBE podróży


Jaka jest na chwilę obecną najdalsza podróż dla ciebie, możliwe, że nie jest to takie ważne gdzie byłeś, ale z pewnością wywarła na ciebie fascynujące wrażenie.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Pt kwi 25, 2008 11:07 am

Strefy w OBE podróży

Zastanawia mnie jedna sprawa. Prując prosto w górę po wyjściu z ciała mijam kilka ciągle powtarzających się schematów. Dawniej kończyłem lot na przyjemniej strefie czystej ciepłej bieli. Ostatnio docieram trochę dalej i przelatuję do strefy gdzie ciemność jest usiana jakby drobnymi punktami światła (coś w rodzaju jakby przestrzeni kosmicznej). Lecąc dalej wlatuję jakby w dziwne pomieszczenia. Raz był to jakiś dziwny park z jakby metalowymi powykręcanymi drzewami a dzisiaj wpadłem do jakiegoś budynku pełnego młodych ludzi którzy w coś grali albo aktywnie rozmawiali. Coś jakby szkoła. Niewiem czy jest to jakiś schemat. Dodatkowo gdy dolecę do tych miejsc tracę zdolność dalszego lotu. Wydaje mi się że nie powienienem się zatrzymywać tylko lecieć dalej. Niewiem może ktoś rzuci jakąś sugestię.
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Cz maja 29, 2008 3:40 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Drążąc temat lotu w niebo dołączam pliczek ze schematem lotu. Pytanie czy to pokrywa się w jakiś sposób z tym co doświadczam. Czy to nie kolejna iluzja umysłu.
Ostatnio edytowano Wt sty 15, 2013 10:29 am przez set.h, łącznie edytowano 1 raz

Post Cz maja 29, 2008 4:21 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Hmm, bardzo ciekawy schemat, moze Darek skomentuje? :)
Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 176

Dołączył(a): N lut 24, 2008 8:03 pm

Lokalizacja: w drodze

Post Cz maja 29, 2008 6:39 pm

Re: Strefy w OBE podróży

co do twego schematu to faktycznie poza ospuo jest strefa czerni, odczuwałem tam nieraz przerażający strach, że nie uda mi się już znaleźć drogi powrotnej do ciała. Również czas w tej strefie jakby znika. Dalej jest coś co Monroe nazywa obszarem trzecim bodajże. Piękny świat podobny do naszego tylko jakby doskonalszy. Z piekną architekturą roślinnością emanująca dziwnym spokojem. Powolna. Czas w tej strefie drastycznie zwalnia.

Być może mówimy o tym samym a moze to tylko przypadek.. :roll:
http://www.zdrogi.blogspot.com L i b e r t é _ t o u j o u r s
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Pt maja 30, 2008 8:30 am

Re: Strefy w OBE podróży

Ciekawe kronopio jakby faktycznie jakaś zbieżność. Może tych światów za strefą czerni jest wiele?. Może to jakieś odnogi parku?. Ciekawe. Zauważyłem jedną rzecz. Aby przelatywać strefy nie można im poświęcać uwagi. W momencie kiedy zbytnio się zainteresuję otoczeniem wytracam prędkość i zaczynam dryfować. Przez strefę świata (trzeciego??) cieżko przelecieć i w nią nie wpaść. Jedyny pomysł jaki miałem to siłą rozpędu popędziełm do przodu. Zobaczyłem tylko migawkę rozświetlonej przestrzeni i jakichś budynków i wpadłem w tą lepką mglistą szarość. Zauważyłem jeszcze jedno. Aby polecieć dalej zawsze kilkakrotnie parkuję w jakiejś strefie, jakby się z nia oswajam i dopiero kolejnym kroczkiem (nieraz po kilku tygodniach) lecę dalej. Może ktoś nad tym czuwa?. I nie pozwala by polecieć odrazu za daleko.
Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 176

Dołączył(a): N lut 24, 2008 8:03 pm

Lokalizacja: w drodze

Post Pt maja 30, 2008 12:20 pm

Re: Strefy w OBE podróży

set.h napisał(a): Może ktoś nad tym czuwa?. I nie pozwala by polecieć odrazu za daleko.

Tak, to pewne. Rzeczywiśćie AP czuwają żeby nie zalecieć za daleko. Ja kiedys miałem taką przygodę (pewnie lekcję) odnośnie tego. Otóż właśnie po wizycie w obszarze trzecim znalazłem się dosyć daleko(?) w czymś w rodzaju stacji przesiadkowej <terminalu> skąd mogłem się udać w różne miejsca. Czułem ze mam jeszcze sporo czasu więc wybrałem jakies miejsce na chybił-trafił i poleciałem... Na to co tam zobaczyłem nie byłem przygotowany. Wszystko składało się z wirujących energii-fal. Przeraziłem się i chciałem wrócić do ciała, ale o zgrozo, nie dało się. Po pewnym czasie udało mi się dostać z powrotem na terminal a stamtąd dopiero do ciała. Dziwnie energetycznie się później czułem. Jakby pokopany prądem ;)
http://www.zdrogi.blogspot.com L i b e r t é _ t o u j o u r s

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 544

Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:28 pm

Post So maja 31, 2008 1:14 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Wiecie co czuwa nad naszymi dalekimi lotami? Nasze uczynki i ciężar pupy.
Sposób życia w realu określa nasze podrożę. Ci co często szybują w wyobraźni w abstrakcji, z łatwością rozpoznają miejsca odwiedzane półświadomie. Ci łapczywi , twardo stojący w realu, muszą się latami borykać z astralem , zanim im się ciałko astralne uzdatni i umożliwi przeskoki do kolejnych dymensji. Z mentalnym i przyczynowym jest podobnie.Nawet duchowe wymaga wysprzątania zanim puści nas przez szczelinę ,-dalej do zbiorowego istnienia.
Strasznie mi się słowo szczelina spodobało. Za diabla nie oddaje istoty rzeczy ale jest superowe. Sam nazwałem to miejsce gupim duchem, sugerując się zanikiem wszelkich doznań a nie miejscem w przestrzeni niefizycznej gdzie sie swiat kończy.
cialka.net
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Pn cze 02, 2008 4:22 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Chyba będzie mała poprawka w schemacie. Ponieważ obszar bieli jakby był nieobowiązkowy. W dzisiejszym wyjściu nie przeleciałem w ogóle przez biel ale wpadłem od razu w czerń po krótkim przelocie jakby przez rozmazaną szarość. Potem brakło energi i utknałem w świecie za czernią. Ciekawe dlaczego biel nie występuje zawsze?.

Post Pn cze 02, 2008 4:30 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Potwierdzam, że obszar bieli nie wystąpił tam gdzie powinien. Reszta schematu się raczej zgadza.

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 544

Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:28 pm

Post Pn cze 02, 2008 4:39 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Trzeba połączyć 2 systemy fokusy i cialkowanie wtedy się trochę teoria poprawi
cialka.net

Post Wt cze 03, 2008 12:52 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Przypuszczam, że obszar bieli to obszar energii eterycznej, najbliższej ciału fizycznemu. Przy szybkim fazowaniu do astrala omijamy poziom eteryczny wskakując w astral. Ja praktycznie nigdy nie mam żdanej bieli. Jedyną biel, jaką spotkałam to był obszar współnej świadomości z ogromną ilością istnień - z daleka (z czerni) wyglądało na wielkie białe nade mną. Niestety zdążyłam tylko namierzyć to świadomością i dostać percept zanim ekspresowo nie zostałam wykopana do ciała.

Następna czerń - obszar niedostrojenia - dryfujemy w czarnym kosmosie. Ludzie często wolą jakiekolwiek OSPUO niż to, bo niepewnie się czują w czymś takim. Ja tam wolę czerń, bo można się dostrajać dalej.

Dalszy plan to postrzeganie innych OSPUO dryfujących w czerni (zastanawiałam się kiedyś, czy to nie jest plan mentalny) - w kapsułach, małych światach spotykam "realne" miniświaty jak i zupełnie odjechane, abstrakcyjne.

Ten Twój następny obszar to kolejne "fizyczne" światy astralne w tym Park.

Spotkałam się też z obszarem "mgieł" czy kłębów chmur od jasnych do ciemnych, ale nie warstwowo - były to "przypadkowo" rozmieszczone kłęby. Wchodząc w ich obszar dostawałam się do życia ludzi wnikając w nich - nie wiem, czy to jakieś przeszłe wcielenia czy coś innego, ale sklejałam się świadomością z inną osobą.

Mostu nie widziałam. Być może Twój interpretator faktycznie nadał Szczelinie wygląd mostu:)
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Wt cze 03, 2008 2:36 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Zastanawia mnie to co napisałaś o światach "kapsułach" w sumie ciekawe bo jakby kolejna weryfikacja istnienia podobnych miejsc. Kierunek lotu w niebo staje się coraz bardziej ciekawy i obiecujący:D.
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Śr cze 04, 2008 2:42 pm

Re: Strefy w OBE podróży

Zastanawiam się czy lecąc prosto w niebo pokonuję faktycznie jakieś obszary. Niby czuję pęd oraz zmianę prędkości ale czy faktycznie gdzieś lecę?. Czy lot odbywa się w przestrzeni czy tylko w jakimś wewnętrznym wymiarze i jak ma się to do focusów Monroe? Zastawiam się jak połączyć focusy z tym co doświadczam. Musi być jakiś punkt wspólny.
Avatar użytkownika

Posty: 38

Dołączył(a): Wt lut 26, 2008 9:40 pm

Post Śr cze 25, 2008 10:26 am

Re: Strefy w OBE podróży

Nowy zaktualizowany schemat. To samo co wcześniej tylko inny punkt widzenia.
PS.
Dzięki Noble za kilka podpowiedzi :D.

Post Pt cze 27, 2008 8:53 am

Re: Strefy w OBE podróży

Coś mi to zaczęło przypominać. Pamiętam jak wyleciałem do góry z OSPUO, leciałem wzdłuż takiej dziwnej konstrukcji, coś jak sznur z atomów i wtedy wylądowałem w czerni, a dookoła były zawieszone białe światy. Czułem coś w rodzaju przyciągania do poszczególnych.

Piszesz, że świat bieli nie jest obowiązkowy, wtedy była najpierw czerń. Do świata bieli trafiłem jednak z 10 razy z OSPUO. Jest tam jakby takie bezkresne białe niebo. Jak się spojrzy w dół nie widać żadnej ziemi, tylko nieskończona biel. Są chmury. Czasem absolutnie białe, czasem kolorowe. Są tam przewodnicy w kształcie kuli, bije od nich kryształowo czysty blask. Kiedyś zauważyłem, że w niektórych z tych chmur jest coś w rodzaju jaskiń z chmurzastymi stalaktytami i stalagmitami. Co ciekawe zawsze do tej strefy trafiałem, gdy wyraziłem intencję "podróży do swojego "prapoczątku"".

Nawet ten most kojarzę. Kiedyś Rychu na próbę wysłał mi CBM. Stałem wtedy na moście, który tylko do połowy widziałem. Druga połowa była spowita we mgle. Zacząłem zbliżać się do tej mgły i odebrałem wtedy sygnał od Rycha.
Następna strona

Powrót do Najdalsza Podróż

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO