MIŁOŚĆ


Pojęcia, zjawiska, nazwy, akronimy, postacie...

Moderator: Opiekunowie

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 309

Dołączył(a): Cz lut 21, 2008 7:12 pm

Lokalizacja: OBE-Maniakowo

Post So lut 23, 2008 1:48 pm

MIŁOŚĆ

MIŁOŚĆ - stan świadomości jednostki, mylony często z przemijającym uczuciem pożądania, który jest jedynie niekoniecznym zarzewiem jej powstania i utrzymania. Energia nie mająca antagonizmów i słów do jej wyrażenia i zdefiniowania. Źródło niekończącej się przyjaźni i pojednania. Coś co łączy, solidaryzuje i scala. Im więcej skrajnych, a jednocześnie wspólnych przeżyć między poszczególnymi jednostkami, tym wyraźniejsze prawdopodobieństwo jej powstania. Prawidłowa jej nazwa na dzisiaj, stworzona przez jednostkę tworzącą ową definicję to: ENERGIA IMPLOZJI.

DS
MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem i w Ciele, to światłe idee :D

Post So lut 23, 2008 7:17 pm

Re: MIŁOŚĆ

Darku, Darku, powiedz proszę,
Czy miłość może opuścić duszę?
Czy tez można ją jedynie ukryć głęboko,
Tak by niczyje nie dostrzegło jej oko?

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 309

Dołączył(a): Cz lut 21, 2008 7:12 pm

Lokalizacja: OBE-Maniakowo

Post So lut 23, 2008 10:08 pm

Re: MIŁOŚĆ

Jacuś, Jacuś czy miłość można skryć?
Pewnie tak, lecz jakże trudno bez niej żyć
Człowiek więdnie jak uschły kwiat
MIŁOŚĆ jest czymś naj, naj, naj :D

DS
MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem i w Ciele, to światłe idee :D

Post So lut 23, 2008 10:16 pm

Re: MIŁOŚĆ

taaak, chyba bardziej niż OOBE warto jest nauczyć się miłości. OOBE to dobre narzędzie aby to osiągnąć. Niestety większość ludzkich istnień wiedzących o OOBE wyznacza je sobie wyjście jako cel, a nie środek.

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 309

Dołączył(a): Cz lut 21, 2008 7:12 pm

Lokalizacja: OBE-Maniakowo

Post So lut 23, 2008 10:32 pm

Re: MIŁOŚĆ

Dokładnie tak jak mówisz JaCoOoOoS... Ludziska nieraz zapominają co jest najważniejsze w życiu. Pragną rozwinąć się duchowo, stać się biegłymi OBE Nautami, a miłość przecieka im przez palce. Gubią po drodze to co najbardziej świecące. Oj, ale człowiek jest porostu nie doskonałą istotą i trzeba być wyrozumiałym zarówno dla innych, jak i dla siebie.
DS
hasełko: "Ćwiczmy OBE i kochajmy się"
MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem i w Ciele, to światłe idee :D

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 309

Dołączył(a): Cz lut 21, 2008 7:12 pm

Lokalizacja: OBE-Maniakowo

Post So kwi 12, 2008 9:52 pm

Re: MIŁOŚĆ

Miłość ponad wszystko, ponad nawet OBE. Miłość jest najważniejszą i nie jest to emocja, czy też uczucie. Miłość to energia scalająca, to energia bez której wszystko co istnieje schnie i umiera. Tak to widzę, tak to czuję. Człowiek istnieje by kochać i być kochanym. Tej potrzeby nie da się zabić. Rodzą się z nią wszystkie niemowlęta. Bez tej energii wszystko staje się wypaczone. Rozlatuje się na oczach. Pobyt na Ziemi to nauka umiejętności generowania tej energii. Po to człowiek żyje.
Pozdrawiam Wszystkich z MIŁOŚCIĄ
DS
MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem i w Ciele, to światłe idee :D
Avatar użytkownika

Posty: 415

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 7:51 pm

Post So cze 07, 2008 3:31 pm

Re: MIŁOŚĆ

Wzruszyliście mnie.. sam też chyba wyznaczyłem sobie OOBE jako cel, a nie środek.. za bardzo sobie olewam sprawy przyziemne chcąc latać po astralach... :cry:
Nie czytaj moich postów, są głupie.

Post N cze 08, 2008 7:43 pm

Re: MIŁOŚĆ

No ja myślę.


Wiele osób traktuje OoBE jako najwyższy cel. Nie mówiąc już o tych, którzy za najwyższy cel "rozwoju duchowego" uznają naukę telekinezy.


A OoBE prowadzi tylko do prawdziwego celu.

CO nie znaczy, że osoba , która nie osiąga OoBE nie zaznała nigdy prawdziwej miłości. Choć najczęściej bardzo rzadko jako czystej miłości - ze Źródła.

Post N mar 22, 2009 12:27 am

Re: MIŁOŚĆ

A ja nie wyznaczyłem sobie OBE jako najważniejszego celu, choć chciałbym tego kiedyś doświadczyć świadomie nad tym panując. Chciałbym wiedzieć co to jest, od czego zależy, itp. Jak widać przeglądam sobie czasem to forum :) i zauważam sporo ciekawych tematów jakoś tak dawno nieaktywnych.

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że "Pobyt na Ziemi to nauka umiejętności generowania tej energii (MIŁOŚCI). Po to człowiek żyje."

A co rozumiecie pod pojęciem "generowanie MIŁOŚCi", tak w codziennym życiu?
Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 233

Dołączył(a): So lut 23, 2008 7:54 pm

Lokalizacja: Londek Zdrój

Post Wt cze 16, 2009 12:27 pm

Re: MIŁOŚĆ

Jedna z lepszych "definicji" milosci:)

1 LIST DO KORYNTIAN, ROZDZIAL 13


1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.

2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.

3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.

4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;

5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;

6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.

7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.

9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.

10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.

11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.

12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

"Free Your Mind And Your Ass Will Follow"

Blog: http://lamir11.blogspot.com/
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 267

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Post Cz cze 18, 2009 9:07 pm

Re: MIŁOŚĆ

Aloha dobrze to zacytowales masz racje, po glebszej analizie faktycznie jest to jedna z lepszych "definicji" ktorych malo a ktore ciezko ubrac w slowa.

Post Cz cze 18, 2009 9:47 pm

Re: MIŁOŚĆ

Milosc to stan, ktory nigdy nie przemija. Stan, ktory nawet jesli zle sie wokol nas dzieje, nigdy nie zmienia swojej sily. Jedno co stac sie moze, kiedy kochamy, to przede wszystkim cierpienie, to jest uczucie rownie silne jak milosc. Jesli kochamy szczerze i prawdziwie, jestesmy w stanie odsunac cierpienie od siebie. Najwazniejsze w milosci jest - szacunek i szczerosc.
Avatar użytkownika

Posty: 55

Dołączył(a): Wt lis 02, 2010 1:53 pm

Post Pn sty 31, 2011 9:55 pm

Re: MIŁOŚĆ

Europa napisał(a):Milosc to stan, ktory nigdy nie przemija. Stan, ktory nawet jesli zle sie wokol nas dzieje, nigdy nie zmienia swojej sily. Jedno co stac sie moze, kiedy kochamy, to przede wszystkim cierpienie, to jest uczucie rownie silne jak milosc. Jesli kochamy szczerze i prawdziwie, jestesmy w stanie odsunac cierpienie od siebie. Najwazniejsze w milosci jest - szacunek i szczerosc.

co prawda temat dawno zaczety ale nadal aktualny i az dziw bierze,ze malo kto zabiera tutaj glos.Nie chce mi sie wierzyc,ze w kazdym z nas pala miloscia do siebie i innych.Skoro jestesmy plodzeni i przewaznie plodzimy z nudow,a pozniej zmeczeni i niezadowoleni wychowujemy swoje potomstwo,to gdzie tu miejsce na milosc?podobno,jakie wzorce przyjmie ludzka podswiadomosc we wczesnym dziecinstwie takie przywoluje przez cale dorosle zycie.Jezeli zabraknie wzorca milosci,to co wtedy?Tylko zmiana zakodowanych negatywnych wzorcow i chec przeprowadzenia zmian w sobie rozbudzi nasze zapotrzebowanie na milosc.Czesto nawet nie zdajemy sobie sprawy,ze wszelkie choroby jakich doswiadczamy,powstaja na wskutek braku milosci do nas samych.Jak mozna dzielic sie miloscia z innymi nie kochajac siebie samego.??
Szacunek i szczerosc najpierw do samego siebie,bo,to od siebie zaczynymy naprawianie swiata. :P
Pracuje jako opiekunka w Domu Starcow od ok.15-stu lat.W pamieciu utkwilo mi mnnostwo wspanialych ludzi.Miedzy nimi byla leciwa kobietka,ktora ciagle zblizala sie do lustra,by poklepac sie po wlasnej twarzy,albo nogach,albo innej czesci ciala mowiac z usmiechem i wielka miloscia w gloscie "tak,tak jestes piekna"albo inne pelne milosci slowa.Wtedy uwazalam,ze osoba,ktora sie miedzy innymi opiekowalam byla z psychika na bakier,teraz jestem jej wdzieczna,ze moglam ja na swojej drodze spotkac. :D

Powrót do OOBE Encyklopedia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO

Wymiana linkami Monitoring www Kuchnia hawajska Artykuły komputery Finanse i ubezpieczenia Prawo finansowe Page Rank Pani szuka pary Wakacje w lesie Praca w Polsce Telefony i akcesoria Działki Motocykle