OBE w medytacji


Umiesz medytować? Naucz tego innych. Chcesz się nauczyć medytacji? Zajrzyj.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 109

Dołączył(a): N lut 24, 2008 4:06 pm

Post Cz cze 12, 2008 10:32 am

OBE w medytacji

Już nie jest dla mnie wielkim problemem mieć świadomy sen, czy wyjść z ciała. Ot! Kładę się i czekam. To bzdura, że dobrze jest o niczym nie myśleć. Leżeć w jednej pozycji itd. Po pewnym momencie czuję, że dochodzę do pewnej linii. Kiedy ją przekroczę nagle wszystko odłącza się samo. Jest to uczucie takie, jakby się istniało i nie istniało jednocześnie. Po chwili można zrealizować moje ukochane wyjście astralno-mentalne. Przez mentalne nie rozumiem tego, że czuję nadal swoje ciało. Raczej chodzi mi o charakter wyjścia. Czasem długo błąkam się po astralu nim zrealizuję to właściwe dostrojenie.

Jedno co mnie zastanawia, to to że trzeba się trzasnąć spać, obudzić (no niekoniecznie na godzinę, ja wstaję przeważnie na 5-15 minut). Parę razy udało mi się wyjść w trakcie drzemki, ale jak ja się kładę to przeważnie dlatego, że jestem zmęczony i wtedy nie mam dość przytomności, żeby dotrzeć do granicy. Najlepiej byłoby wyjść w trakcie medytacji. Idealne warunki. Pozycja utrudniająca odpłynięcie. Czekanie na pojawienie się linii. Nim sam zacznę to testować mam pytanko, czy udała się komu taka sztuka, żeby wyjść w trakcie medytacji? Mam na myśli OBE, albo LD, a nie mentalkę.

Posty: 173

Dołączył(a): So mar 01, 2008 4:18 pm

Lokalizacja: Z Ojca

Post Cz cze 12, 2008 9:58 pm

Re: OBE w medytacji

Tak udało, jednak początkowo próby wyjścia podczas medytacji kończyły się niepowodzeniem. Ważne jest, by medytować w wygodnej pozycji. Tak jak śpimy, bądź inaczej, tak byśmy nie czuli dyskomfortu. Jest to bardzo ważne. Wyjście w medytacji jest raczej kwestią sztuki relaksacji, niż wizualizacji czy utrzymywania świadomości. Dużo osób leży sztywno na plecach oczekując rożnych doznań, myśląc ze jak dotrwają do końca, to wyjdą z ciała. Początkowo sam tak robiłem. Wyjście z ciała wiąże się z jakimś czynnikiem (ciałem niefizycznym) do którego się dostroimy. Sama relaksacja i osiagnięcie paraliżu przysennego nie jest wszystkim, jeżeli mentalnie jesteśmy zakorzenieni przy ziemi. W nocy jest o tyle łatwiej, że dostrajamy się do myślokształtów z dnia dzisiejszego, które nabierają wyraźną formę(i mimo iż jest łątwiej wyjść, to większosc takich obe nie zadowala oneironautów). Za dnia mając czysty umysł, ciężko się dostroić do astrala. Większość osób chce osiągnąć obe astralne i samo słowo obe z nim się właśnie kojarzy. Wyjście z ciała jest przyczyną tego, że podświadomie chcemy się dostać do jakiegoś miejsca i dostroić umysł do niego : ). Osoby, które czują zamiłowanie do sztuki, muzyki, twórczości itp, są dostrojeni do innej energii i ciągnie ich w gore.Gdy chce wyjść z ciała, to czuje taką wewnętrzną i głębogą potrzebe, energie, która przyciąga moją swiadomość. Poprostu relaksuje się i gdy jestem w dość glebokim transie, to czuje daną sytuacje(do której chce sie udać) jak mnie zalewa energią i wibracjami. W skrócie:
1. Zrelaksuj się
2. Skoncentruj swoją uwage na energii, która jest przyczyną chęci wyjścia.
Po jakimś czasie bedziesz poza, pod warunkiem ze spelniles punkt 1, na którym większość odpada.
Uwaga: jeżeli zbyt powoli Twoje Ciało zapada w paraliż, to wzualizacja(o ile się jej podejmiesz, zalezy od celu)moze byc przyczyną tego ze zaśniesz.
Są stany swiadomosci, których nie mozna zwizualizować, a tylko odczuć. Zwiekszajac te uczucie mozna wywolac wibracje i wyjsc z ciala.

Post Pt cze 13, 2008 8:59 pm

Re: OBE w medytacji

Czy udała się komuś taka sztuka, żeby wyjść w trakcie medytacji? Mam na myśli OBE, albo LD, a nie mentalkę.


Nigdy nie udało mi się wyjść z ciała podczas medytacji, natomiast udało mi się wejść w stan medytacji, podczas Obe.
Kosmiczna Ekstaza.

Post N cze 15, 2008 2:29 pm

Re: OBE w medytacji

Nim sam zacznę to testować mam pytanko, czy udała się komu taka sztuka, żeby wyjść w trakcie medytacji? Mam na myśli OBE, albo LD, a nie mentalkę.

Wczoraj chciałem troche wyciszyć umysł po ostatnich wydarzeniach piłkarskich i prawie wyszedłem. Dawniej, gdy ćwiczyłem różne formy kontroli myśli/świadomości, także kilka razy byłem bliski OBE. Są to przykłady, w których nie miałem zamiaru opuszczać ciała, a mimo to sama medytacja mnie do tego przybliżała.

Oprócz tego udawały mi się od czasu do czasu sukcesy podczas zamierzonych prób. Niestety był to jedynie odsetek z wszystkich prób. ;)

Myśle, że warto tu posłuchać Draqa. To właśnie po rozmowie z nim udała mi sie jedna z pierwszych prób wyjścia podczas popołudniowej medytacji/relaksacji.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 176

Dołączył(a): N lut 24, 2008 8:03 pm

Lokalizacja: w drodze

Post Wt cze 17, 2008 1:44 pm

Re: OBE w medytacji

Wyjście z pozycji medytacji to jest coś. Choć w zasadzie każde wyjście bezpośrednie bym do tego zaliczył. Ostatnimi czasy, w czasie medytacji, miewam nagły WILD, ale jest zawsze tak niespodziewany i gwałtowny, że włosy stają mi dęba i od razu otwieram oczy :shock:
http://www.zdrogi.blogspot.com L i b e r t é _ t o u j o u r s
Avatar użytkownika

Posty: 80

Dołączył(a): So kwi 05, 2008 2:30 pm

Post Cz lip 24, 2008 8:56 pm

Re: OBE w medytacji

Ciekawe. Ja bym z chęcią spróbowała dzisiaj. Ale wykończę się dostatecznie tak abym była strasznie zmęczona.
Bo mam pomysł. Po prostu zacznę jak najprościej medytować (skupić się na nicości) po turecku albo w lotosie. I po prostu jak ze zmęczenia zasnę w tej pozycji to w pewnym momencie będę musiała się przewrócić co być może wypchnie ciało astralne ( będąc już w paraliżu) albo obudzę się w OSPUO. Co myślicie o tym?

PS tak tak :D wiem ...

Post Pt lip 25, 2008 3:52 pm

Re: OBE w medytacji

Czy da się? Oczywiście...
Ale nie każdy to potrafi, i nie wiem, czy każdy może się tego nauczyć, zapewne nauka tego trwa długo.
No, ale nie ma uniwersalnej techniki, są nawet ludzie, którym tylko jedna technika wychodzi.
Po prostu, to sprawa indywidualna...

Post Cz kwi 09, 2009 11:38 am

Re: OBE w medytacji

co to za medytacja na leżąco, polegająca na relaksacji? przecież to WILD :D
wiem o której linii mówisz, Diego. Ostatnio udawało mi się wyjść bezpośrednio po pieciu minutach przebudzenia :) coś jak 4+1 w wersji 4+5/60 :)

Powrót do Medytacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO

Wymiana linkami Monitoring www Kuchnia hawajska Artykuły komputery Finanse i ubezpieczenia Prawo finansowe Page Rank Pani szuka pary Wakacje w lesie Praca w Polsce Telefony i akcesoria Działki Motocykle