Mantra


Umiesz medytować? Naucz tego innych. Chcesz się nauczyć medytacji? Zajrzyj.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 163

Dołączył(a): Śr lip 09, 2008 10:17 am

Lokalizacja: Pyskowice

Post Pt wrz 19, 2008 8:09 pm

Mantra

Czy ktoś z was używał tej techniki?

Według wikipedi:

Mantra (dewanagari मन्त्र , od rdzenia man- myśleć, z przyrostkiem tra) - w buddyzmie i hinduizmie formuła, werset lub sylaba, która jest elementem praktyki duchowej. Jej powtarzanie ma pomóc w opanowaniu umysłu, zaktywizowaniu określonej energii, uspokojeniu, oczyszczeniu go ze splamień. Szczególnie istotną sprawą jest bezpośredni przekaz z ust wykwalifikowanego nauczyciela (guru), gdyż tylko wtedy mantra uzyskuje właściwą moc.


A według was?

"Posłuchajcie i zważcie u siebie, że według Bożego rozkazu, kto za życia choć raz był w niebie, ten po śmierci nie trafi od razu."
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 232

Dołączył(a): Cz lut 28, 2008 12:00 am

Post Pt wrz 19, 2008 9:48 pm

Re: Mantra

Kilka lat temu spiewalam mantry hinduskie przez jakis czas , u mnie one dzialaly. Zanim sie zacznie mantrowac dobrze jest sie upewnic o co w danej mantrze chodzi, np. powiedzialam o pewnej mantrze kolezance i ona ja mantrowala, w krotkim czasie wiele zaczelo sie u niej zmieniac, rozpadl sie zwiazek itd. sa wiec mantry, ktore sa bardzo silne i przyspieszaja rozwoj ale to w jaki sposob sie dzieje moze byc bolesne i zbyt szybkie, dlatego trzeba byc swiadomym o co w mantrze chodzi i liczyc sie ze zmianami. Poza tym dobrze jest mantrujac miec czysty umysl ( co pewnie kazdy wie), podobno mantry dzialaja tak, ze jak sie je zaspiewa to ten czas po jej zaspiewaniu jest najwazniejszy, czyli np. po zaspiewaniu OM ta chwilka ciszy po spiewie jest bardzo mocna , wtedy trzeba miec czysty umysl ( tak mi powiedzial ktos, kto dlugo mantrowal). Bylam zaskoczona dzialaniem mantr.
Mysle jednak , ze duzo zalezy od osoby, ktora spiewa mantre, na ile potrafi byc w trakcie mantrowania z mantra polaczona.
Slyszalam , ze jakis mnich tybetanski (czy nawet ich linia) podawal mantre uczniowi spiewajac ja przez slomke, aby jak najlepiej mogl ja otrzymac, aby nic nie uronic .
Mysle, ze dobry mistrz moze przekazac wlasciwa wiedze o danej mantrze ale nie wydaje mi sie , aby sama osoba mistrza miala znaczenie dla mocy mantry, bo to sama mantra ma swoja wlasciwa moc, a nauczyciel jest tylko narzedziem do przekazania, oczywiscie jezeli przekaze ja wiernie - taka jaka jest to bedzie wlasciwie dzialac, ale tez kazdy moze sam dojsc do tego, jak powinna mantra brzmiec.
Jakos tak teraz przychodzi mi do glowy w zwiazku z tym co napisalam (wczesniej sie nad tym tak nie zastanawialam) , ze mantra to jest juz cos, wibracja, ktora umysl czysty moze uslyszec ( bo ona juz jest ) a wtedy spiewanie przez niego mantry jest tylko sposobem pozniejszego laczenia sie z tym, co sie z tym dzwiekiem wiaze ( jest wtedy odtwarzaniem tego, co mistrz uslyszal - to moje wnioski, nie wiem, czy mam racje), wtedy zdanie, ze "Szczególnie istotną sprawą jest bezpośredni przekaz z ust wykwalifikowanego nauczyciela (guru), gdyż tylko wtedy mantra uzyskuje właściwą moc" moze miec w sobie duzo prawdy, bo taki mistrz, ktory juz to uslyszal w czystej "formie" ( slowo "forma jest wyjatkowo niefortunne) moze wiernie odtworzyc .
Mantrowanie bez uzyskania mantry od wlasciwego mistrza
( "wykwalifikowanego " do tego nie pasuje, bo ten rodzaj stopnia wtajemniczenia trudno okreslic w kategoriach kwalifikacji) pewnie potrzebuje wiecej czasu aby zaczelo dzialac, bo czlowiek musi sie nauczyc laczenia z mantra.
Nie mam doswiadczenia w dzialaniu mantry otrzymanej bezposrednio od mistrza.
Na drodze prawdziwego poznania trzeba odstawic przekonania.

Post So wrz 20, 2008 10:29 am

Re: Mantra

Uwielbiam medytować z mantrami,szczególnie OM.
Myślę,że jest to dobry sposób na uspokojenie myśli i wrócenie do odpowiedniego stanu emocjonalnego.Zgadzam sie z Herbinką,że mantry mają dużą moc tylko wtedy gdy się je odpowiednio wymawia.
Wydaje mi się,że wtedy chyba najmocniej rezonują w naszym ciele.
na początek polecam przesłuchać kilka nagrań na youtube a potem samemu spróbować:
http://pl.youtube.com/watch?v=AiXF8swJA ... re=related
http://pl.youtube.com/watch?v=rHGXfuf1y ... re=related
Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 163

Dołączył(a): Śr lip 09, 2008 10:17 am

Lokalizacja: Pyskowice

Post So wrz 20, 2008 10:57 am

Re: Mantra

Dzięki. Tzn. chodzę na spotkania medytacyjne i właśnie używamy tej techniki medytacyjnej. Pytałem dla pewności i zdobycia paru cennych informacji, typu "WARTO?" . A i jeszcze jedno pytanie.... Czy MANTRA pomaga w osiągnięciu OOBE? Bo jestem pewien, że w trakcie mantry ni jak nie wyjdziemy z ciała, ponieważ skupiamy się tylko i wyłącznie na wypowiadanych / wyśpiewywanych słowach.....?

"Posłuchajcie i zważcie u siebie, że według Bożego rozkazu, kto za życia choć raz był w niebie, ten po śmierci nie trafi od razu."

Post N wrz 21, 2008 11:19 pm

Re: Mantra

To może dla równowagi dodam też głos bardziej krytyczny : P

"Medytacja oznacza życie totalnie, a żyć totalnie można tylko wtedy, gdy jesteś w ciszy. Przez bycie w ciszy nie rozumiem nieświadomości. Możesz być w ciszy i być nieświadomy, ale to nie jest żywa cisza. Umysł znowu przegapił.

Mantrami możesz sam siebie hipnotyzować. Samym powtarzaniem jakiegoś słowa możesz stworzyć w umyśle tyle znudzenia, że umysł zaśnie. Zapadasz w sen, zapadasz w nieświadomość. Jeżeli stale będziesz nucił Ram Ram Ram, umysł zaśnie. Wtedy nie będzie bariery języka, ale ty jesteś nieświadomy.

Medytacja oznacza, że języka nie może być, a ty musisz być świadomy. Inaczej nie ma połączenia z egzystencją, z wszystkim, co jest. Żadna mantra nie pomoże, żadne śpiewanie nie pomoże. Autohipnoza nie jest medytacją. Wręcz przeciwnie, bycie w stanie autohipnozy to regresja. Nie jest to wyjście ponad język, jest to spadnięcie poniżej języka.

Porzuć więc wszystkie mantry, porzuć wszystkie te techniki. Pozwól istnieć chwilom, gdy nie ma słów. Przez mantrę nie zdołasz pozbyć się słów, bo sam ten proces wykorzystuje słowa. Nie można wyeliminować języka słowami, jest to niemożliwe."


-- Osho "Psychologia ezoteryki"

Post Pt maja 01, 2009 8:32 pm

Re: Mantra

skurwysyn z odbytu napisał(a):psychologia błaznowania ;)



Precz TROLLU :D

Post Pt maja 01, 2009 11:18 pm

Re: Mantra

suwak napisał(a):Nie można wyeliminować języka słowami, jest to niemożliwe.

w takim razie proponuję śpiewanie niewerbalne ;)
Avatar użytkownika

Posty: 415

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 7:51 pm

Post N maja 03, 2009 11:13 am

Re: Mantra

Mantry mogą być pomocne nawet w zwykłej medytacji, gdy stracimy czujność i złapie nas ospałość, rozproszenie, rozprężenie. W najbliższym czasie postaram się wypróbować.
Nie czytaj moich postów, są głupie.

Powrót do Medytacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO