artykuł na temat OOBE na podstawie książki
Jenny Randles i Peter Hough są autorami książki "Tajemnica życia po śmierci" obejmującą temat wierzeń starożytnych, nieco późniejszych (religijne) : demony czy też anioły, duchy, nawiedzenia, reinkarnację, OOBE i wiele innych powszechnie znanych zagadnień. Jako, że forum porusza głównie wątek OOBE - opiszę tylko ten na podstawie powyższej książki.
Cała książka jest niezwykle interesująca i polecam, bo warto ją przeczytać, ale dla mnie najciekawszym okazał się rozdział 12. "poza ciałem czy poza umysłem". W rozdziale tym opisane są OOBE wcześniej znanych przypadków: Kate Bush(która nie znając pojęcia OOBE swoje odczucia opisała jako wrażenie, że była latawcem luźno związanym z ciałem [w tym stanie ludzie uświadamiają sobie, że to umysł jest esencją a ciało jedynie powłoką]), Robert Monroe (o którym nie raz słyszeliście dzięki jego wędrówkach po wszechświecie), emerytowany żołnierz Geoff (który przeżył OOBE w trakcie wypadku samochodowego [ból zaczął odczuwać dopiero po powrocie do ciała]), psycholog dr Sue Blackmore (której wątek poruszę niżej) i sama autorka Jenny Randles.
Dr Sue Blackmore swoje OOBE wywołała świadomie. Oddzieliła się od ciała i z góry obserwowała dachy budynków. Było to niezwykle realistyczne i przyjemne doświadczenie jednak Blackmore nie uwierzyła w opuszczenie ciała. Bowiem po całym zdarzeniu przeanalizowała całą sytuację i porównała wygląd otoczenia realnego, z tym które widziała w OOBE. Znacząco się różniły (to mało powiedziane) - nie miały żadnych wspólnych cech. Psycholog uznała to za sen - niezwykle realistyczny ale sen. Nigdy nie uwierzyła w OOBE, choć na swojej uczelni prowadziła o tym wykłady, do całego OOBE podchodzi z otwartym umysłem ale sceptycznie. Dr Blackmore zajmowała się później pracą nad badaniem zjawisk paranormalnych.
Oczywiście nie oznacza to, że OOBE nie może wystąpić u osoby, która z tym pojęciem nigdy się nie zetknęła. Jak w przypadku autorki książki Jenny Randles. Opisuje ona spontaniczne OOBE wywołane serią stresów (śmierć babci,sesje na studiach). Gdy nieświadomie znalazła się poza ciałem i spojrzała na swoją powłokę fizyczną nie czuła przyjemności a jedynie przerażenie.
Różnice między przeżyciem Sue i Jenny mogą okazać się bardzo znaczące. Strach i brak kontroli (nad ciałem) u Jenny sugerują, wg autorów, prawdziwość zjawiska, zaś odczucie przyjemności i świadomości
własnego stanu upodobniają je do snów.
W tym rozdziale opisane są działy za i przeciw istnieniu OOBE, które ja krótko przedstawię. PRZECIW: przypadek Sue (odmienne realia). W jej teorii OOBE to wytwór wyobraźni - sen o lataniu i innych rzeczach, Sue Blackmore zauważyła też, że nawet jeżeli badacze zdołają dowieść, istota podczas OOBE widziała rzeczywistość, to nigdy nie zdobędą pewności, że nie było to wywołane zdolnościami paranormalnymi. ZA: Wy wszyscy na tym forum potwierdzacie istnienie OOBE. Badanie przeprowadzone również przez Sue dowodzą, że aż 15% całej populacji doświadczyło wyjścia poza ciało, jednakże tylko 4% z tych wszystkich ludzi dostrzegło "srebrną nić" łączącą ich z ciałem (i to wśród ludzi którzy świadomie wywołali OOBE). Ponadto prawdziwość OOBE potwierdzają liczne eksperymenty. Faktów ZA jest tak dużo, że nie mogę przytoczyć więcej bo i tak ręka już mnie boli


