Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?


Potrzebujesz wsparcia? Wiedz, że nie jesteś sam. Wyrzuć to z siebie. Jesteśmy z Tobą.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post Cz lip 23, 2009 7:24 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

jak twe ćwiczenia wyglądały w przeszłości?
kronopio napisał(a):Przesuwając językiem po zębach jak to mam w zwyczaju wyczułem w pewnym momencie ogromną lukę. Spojrzałem w lustro. Zęby były ogromne. W dwójce była dziura na wylot. Można było weń palec włożyć! Często śnią mi się zęby. Są jacyś tłumacze snów na forum?
czas na stomatologa? oby nie na takiego: http://www.youtube.com/watch?v=myJSzybY8MI
Ostatnio edytowano Cz lip 23, 2009 7:26 pm przez Dreamcather, łącznie edytowano 1 raz
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

tom

Post Cz lip 23, 2009 7:25 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Hmm... ""Chcę wyjść z ciała !" nie chciej :) tylko to rób. Chceniem tylko pogłębiasz sie w tym stanie braku ;D

MSA

Post Pt lip 24, 2009 11:21 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Stara metoda Monroe, jedna z pierwszych i już w sumie nieaktualna, bo za dużo z nią roboty :):
Jesteś w stanie utrzymać stan z pogranicza snu bez koncentracji na jakiejś myśli. To jest Monroe'owski warunek B.
Teraz warunek C -- to pogłębianie transu, tracisz stopniowo wrażenia zmysłowe. Zwykle w kolejności: czucie, zapach i smak, słuch, wzrok.
Po osiągnięciu warunku C jest się "zawieszonym w próżni"
Warunek D - stan z warunku C, osiągnięty gdy jesteś świeży i rześki, a nie zmęczony. Monroe poleca ćwiczyć rano, lub po krótkiej drzemce. (chodzi o to, by nie zasnąć przypadkiem)

I teraz "startowanie wibracji":
1.Wejdź w stan relaksacji (war. D), w lekko zaciemnionym pomieszczeniu, upewnij się że nic nie będzie przeszkadzać (hałasy itp.)
2. 5 razy powtórz sugestię, że podczas nadchodzącej sesji zapamiętasz wszystko co będzie dla ciebie korzystne.
3. Poleca oddychać przez półotwarte usta,
4. skupić się na ciemności przed sobą.
5. Teraz musisz się skupić na punkcie ok 30 cm przed czołem. Wyobraź sobie np. że z oczu wystają ci pręty które krzyżują się w tym punkcie, i delikatnie tam iskrzy.
6. Przesuń punkt dalej, 1,5-1,8m przed siebie.
7. Przesuń punkt o 90stopni w górę, tak żeby znalazł się nad głową, tak jakby "obrócił pręty"
8. Skup się na tym punkcie i "ściągnij wibracje do ciała" (wyobraź się że "spływają w dół, do głowy".

Coś powinieneś zacząć czuć. Potem trzeba te wibracje pogłębić, przepuszczać je przez całe ciało falami od głowy do stóp.
Jak wibracje będą wystarczająco silne to dasz radę odłączyć rękę, np. przez jej wydłużenie.

Post So lip 25, 2009 7:06 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Dreamcather napisał(a):jak twe ćwiczenia wyglądały w przeszłości?


Emm... cóż... tak samo, z tym, że próbowałem w transie wyjść testując każdą znaną mi metodę. Teraz troszkę zastopowałem zgodnie z Waszymi radami i staram się skupić na czymś konkretnym.

MSA
: Cóż - metoda Monroe'a nie wywołuje u mnie wibracji jako takich. Nigdy ich nie miałem, tylko raz, podczas totalnego spontanicznego odklejenia. Reszta to "mrowienie". Testowałem tą metodę i mrowienie miałem, ale za mało, by się odkleić. W dodatku zacząłem się mniej skupiać na utrzymywaniu świadomości, więc zasnąłem. Kiedy przestanę się skupiać na tym, albo mniej się skupiać, zasypiam.

MSA

Post N lip 26, 2009 3:42 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Skoro nie możesz utrzymać świadomości bez skupiania się nad tym, to nie osiągasz poprzednich warunków. Do wyjścia tą metodą trzeba być świeżym i rześkim, żeby nie zasnąć, no i mieć trochę wprawy. Dlatego metoda 4+1 z czasem wyparła tą.
Też miewałem tylko mrowienie, później kombinowałem z przepuszczaniem tych całych "fal". Ale trzeba je nieźle rozbujać, co wymaga specyficznego skupienia i wysiłku.

Przynajmniej u mnie, wibracji nie wywołuję, one przychodzą same, mogę tylko stworzyć korzystne warunki i im nie przeszkadzać. Bo przynajmniej u mnie skupienie uwagi wprost na wibracjach je niweluje. Po prostu, zaczynam analizować :) i szlag to trafia, tu trzeba dać się ponieść.

Post N lip 26, 2009 5:14 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Ja muszę się skupiać. Niestety jedynym idealnym warunkiem do prób w moim przypadku jest tylko niemal przed snem... a wszyscy wiemy dlaczego nie powinno się wtedy tego robić. Nie muszę się specjalnie skupiać na tym - wystarczy, bym gdzieś w zakątku umysłu miał informację, że trzeba być świadomym. Jeśli porwę się jakimś myślom ewentualnie, zapomnę o tym etc. - zasypiam. W ciągu dnia ciężko złapać mi czas by napisać coś więcej na forum, a co dopiero czas na OOBE :-) Ale wiem, że idę pod górkę, choć przed snem też jest to możliwe, tyle że trudniejsze.

Co do wibracji, podobno nie wszyscy silnie je odczuwają, przynajmniej podobno tak jest. Więc w moim przypadku mrowienie może być po prostu wibracjami, może słabszymi, ale jednak. Nigdy jakoś ich szczególnie nie "bujałem" - muszę sprawdzić :-)

Posty: 7

Dołączył(a): N lip 26, 2009 7:13 pm

Post Pt lip 31, 2009 1:58 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Trydi - może na jakiś czas przestań w ogóle myśleć o wyjściu z ciała? Ja co prawda nie mam takich problemów (tzn. tylu lat nieudanych prób) - jestem w temacie dwa lata, ale wiem, że przerwa i całkowite oderwanie na jakiś czas od tematu pomaga ;) Szczególnie po takiej przerwie podejście bardzo się zmienia. Ja miałem przerwę pół roku (tylko nieliczne pojedyncze próby) i znowu od pół roku jestem w temacie i powiem szczerze, że jest mi łatwiej :) Wyszedłem kilka razy (świadomie), ale taki najprawdziwsze, pełnowartościowe wyjście miałem całkiem niedawno. Nie zmieniaj technik, zmieniaj podejście, zmieniaj siebie ;)

Pozdrawiam :)

PS. Tak się składa, że jestem tutaj nowy ;)
Witam wszystkich serdecznie ;)
Avatar użytkownika

Posty: 415

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 7:51 pm

Post Pn sie 17, 2009 7:46 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

(oobe nie miałem, jednak miewam ld a z tym pewnie jest analogicznie)

Moje LDki zaczęły występować ze zwiększoną częstotliwością (choć i tak rzadko) w ostatnim miesiącu, gdy zaprzestałem myśleć o ld/OBE i ustały świadome starania się wywołania tego. Po prostu zająłem się czymś innym co mnie całkowicie pochłonęło, rozwojem duchowym.
Nie czytaj moich postów, są głupie.

Post Cz sie 20, 2009 11:41 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Witam, jestem nowy na tym forum wiec korzystam z okazji i pozdrawiam wszystkich. (nowy, ale zagladam tu juz od b.dawna, Darek S. dzialal tu jeszcze aktywnie zanim zostal pochloniety przez jakos czarna dziure...).
Jestem w troche podobnej sytuacji jak Trydi, 3 lata prob i zadnej udanej OBE. Jednak dzieki prawie codziennej relaksacji, medytacji i pracy energetycznej korzysci sa tak wielkie, dla ciala i umyslu, ze nie opisze ich tutaj, bo lista byla by za dluga...
Wybieralem jedna technike i skupialem sie wylacznie na niej. Kiedy okazala sie nieskuteczna – probowalem nastepnej. Czasami „pracowalem” b. intensywnie, czasami robilem mala przerwe, bo slyszalem ze wlasnie kiedy przestaje sie, to wowczas moze nastapic wyjscie. Jak na razie bez skutku.
Tylko ze : moim celem jest nadal OBE i argument Zbyszka, zeby zajac sie czyms innym, dla mnie rowniez jest nieprzekonywujacy. Naprawde lubie czytac relacje z, i o OBE i chyba wszystko juz na ten temat przeczytalem, ale jezeli to naprawde istnieje, to pragne sam to przezyc (za zycia! :D ) i opierac sie wylacznie na wlasnych przezyciach.
Jezeli to naprawde istnieje....To zdanie moze wywolac usmiech na twarzach doswiadczonych „experiencerow” ale z mojego punktu widzenia – „zero” swiadomych wyjsc – jest zupelnie uzasadnione.
Dlatego chcialbym postawic pytanie, bez zadnego zlosliwego podtekstu, po prostu pytanie. Ale jest to bardzo wazne pytanie. Chce je zadac wylacznie osobom, ktore przezyly swiadome wyjscia, spontaniczne czy prowokowane :
Czy macie pewnosc – i ewentualnie na czym ona sie opiera – ze OBE nie jest iluzja, wylacznie wytworem umyslu?
Jest to pytanie dosc „zasadnicze”, mam naprawde nadzieje ze nikogo nie urazi. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 261

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pt sie 21, 2009 12:18 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Kris napisał(a):Czy macie pewność – i ewentualnie na czym ona sie opiera – ze OBE nie jest iluzja, wyłącznie wytworem umysłu?


Większość spraw, które spotykają nas w życiu są wytworem naszego umysłu.
Pewność wynika z doświadczenia, bo jeśli miałaby wynikać tylko z teorii to ciężka sprawa ;)

Ja mogę mieć pewność, ktoś inny może mieć pewność, ale też znajdzie się taki który uzna to wszystko za urojenia i halucynacje.

Kris napisał(a):Jednak dzięki prawie codziennej relaksacji, medytacji i pracy energetycznej korzyści są tak wielkie, dla ciała i umysłu, że nie opiszę ich tutaj, bo lista byłaby za długa...


To Ci się chwali i to jest Twoją lokatą na teraz i na przyszłość:)
A co do niepowodzeń, proponuje wprowadź w swoja praktykę, trochę spontaniczności, wyłam się poza szablon "sprawdzam każdą technikę".
Wystarczy niewielka chwila i możesz się zaskoczyć ;)

Życzę powodzenia
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
Obrazek

Post Pt sie 21, 2009 2:46 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Odpowiedź może być prostsza niż sobie zdajesz z tego sprawe. Może poprostu zbyt mocno tego chcesz? Sam miałem tak że jak mocno chciałem wyjść to mi sie nie udawało. Żeby wyjść musze mięć obojetny stosunek do oobe. Kiedyś nawet jak nie chciałem wychodzić bo sie bałem tego co mnie spotka po 2 stronie, to wychodziłem automatycznie każdej nocy nawet gdy tego nie chciałem.
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 229

Dołączył(a): Cz lut 28, 2008 12:00 am

Post Pt sie 21, 2009 5:36 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Kris napisal:
"Dlatego chcialbym postawic pytanie, bez zadnego zlosliwego podtekstu, po prostu pytanie. Ale jest to bardzo wazne pytanie. Chce je zadac wylacznie osobom, ktore przezyly swiadome wyjscia, spontaniczne czy prowokowane :
Czy macie pewnosc – i ewentualnie na czym ona sie opiera – ze OBE nie jest iluzja, wylacznie wytworem umyslu?"
Kiedys bedac w Polsce pomyslalam o moim chlopaku,ktory byl w Niemczech , wyobrazilam sobie, ze wchodze przez drzwi balkonowe , reszta potoczyla sie sama - po prostu mentalka. Widzialam mojego chlopaka lezacego na lozku ale jakos dziwnie, bo jakby rozdwojonego, jeden wyrazny lezal na plecach a drugi jakby na boku. Mial na uszach cos ciemnego, jakby sluchawki. Usiadlam na lozku, chcialam nawiazac kontakt ale on w ogole nie reagowal wiec sie zniecierpliwilam i wyszlam do kuchni i to wszystko. Myslalam, ze to tylko tak sobie wyobrazilam , ale nastepnego dnia moj chlopak zadzwonil do mnie rozemocjonowany i opowiedzial mi co sie mu w nocy przydarzylo ( w tym samym czasie kiedy u mnie wyszla mentalka), szczegol po szczegole, wszystko sie zgadzalo, sluchal wlasnie hemi-sync kiedy zobaczyl, ze wchodze przez drzwi balkonowe, bylam wyrazna ale lekko przeswitujaca, on na uszach mial sluchawki, chcial sie poruszyc ale nie mogl . Zgadzalo sie wszystko.
Potem rozmawialismy z osoba, ktora codziennie wychodzi i ona powiedziala, ze widzialam go podwojnie, bo on czesciowo tez juz wyszedl a nie mogl sie poruszyc bo kiedy sie jest w tak bliskiej odleglosci od ciala fizycznego to polaczenie na karku jest tak mocne, ze nie mozna sie poruszyc - stamtad plyna nerwy czy kanaly, ktore lacze sie ze sfera mozgu, ktora jest odpowiedzialna za ruch, dlatego czasem zanim oddali sie od ciala fizycznego to czuje sie ten paraliz.

Nastepne potwierdzenie mialam pare dni temu kiedy osoba, ktora znam przyciagnela mnie swoimi myslami tam dgdzie byla, wiedzialam, ze obok niej czlowiek lezacy na sali szpitalnej wlasnie umiera. Nastepnego dnia u niej bylam i okazalo sie, ze on tej nocy umarl a ona intensywnie wtedy o mnie myslala.
To sa dla mnie potwierdzenia. Interesuja mnie bardziej Ld -ki, takie wyjscia zdarzaja mi sie raczej przypadkowo, wtedy gdy lezac z zamknietymi oczami wpatruje sie w punkt powyzej oczu i wyobrazam sobie kule swiatla nad glowa , nie mysle wtedy o niczym, zasypiam i mam ld-ka albo wlasnie cos takiego.
A czy to sa dowody? Dla mnie tak, ale przeciez ktos moze powiedziec, ze sobie zmyslam albo co i juz dowodu nie ma.
Moja znajoma, ta, ktora wychodzi codziennie , w swoim mieszkaniu widzi meble, ktorych w realu nie ma, znajomy widzi choinke z dzecinstwa, wszystko tak sie wymieszac potrafi, ze trudno o dowod kiedy sie widzi rzeczy inne niz w realu, a tak czesto bywa.
Jezeli zas chodzi o iluzje, to nie jestem pewna czy ten tzw. real nie jest taka sama iluzja jak oobe czy cokolwiek innego, tyle tylko, ze istnienie reala podtrzymuje ogromna ilosc osob, ktora wierzy w jego realnosc.To nalezy badac i wlasnie do tego mozna wykorzystac ld czy oobe.
Pozdrawiam.
Na drodze prawdziwego poznania trzeba odstawic przekonania.

Post Pt sie 21, 2009 11:21 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Wielkie dzieki za wasze odpowiedzi. Mam pelno rzeczy do napisania na ten temat ale niestety musze -zawodowo- wyjezdzac, zrobie to po poprocie (2 dni). Milego week-endu dla wszystkich! -K
Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post So sie 22, 2009 10:04 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

bogusz666 napisał(a):(...)Sam miałem tak że jak mocno chciałem wyjść to mi sie nie udawało. Żeby wyjść musze mięć obojetny stosunek do oobe. Kiedyś nawet jak nie chciałem wychodzić bo sie bałem tego co mnie spotka po 2 stronie, to wychodziłem automatycznie każdej nocy nawet gdy tego nie chciałem.
czyli co? afirmujemy nie chcę dziś wyjść, mam w d*** OOBE i ... wychodzimy z ciała? :mrgreen:

co do realności tegoż zjawiska ... cóż osoby go doświadczające są przekonane o tym. istnieje tylko jeden problem. jak w sposób względnie naukowy i przekonywujący udowodnić osobie postronnej coś co opiera się wyłącznie na własnym doświadczaniu? cóż najlepszy sposób to tego samemu doświadczyć.

podłączam się tu pod przedmówczynię. świat zewnętrzny jest też tylko impulsami interpretowanymi przez nasz mózg. OOBE jako doświadczenie jest tak samo realne jak chodzenie. a czy faktycznie wychodzimy z ciała? wierzę iż tak. sam nie doświadczyłem tego stanu - wciąż nad tym pracuję. ale czy faktycznie ma to aż tak wielkie znaczenie? kiedy się tego doświadczy cieszyć się trzeba i zgłębiać to doświadczenie, a nie udowadniać sobie iż faktycznie wyszedło się. z takiego udowadniania skorzysta tylko twoje ego, ty już niekoniecznie.
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

Post So sie 22, 2009 1:19 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Nie, poprostu ogromnie się bałem przed tym co mnie tam spotka( każdy ma swoje lęki, czegoś się boi) i nie chciałem wychodzić. Śpiąc sobie smacznie nagłe się budziłem slyszałem narastający pisk?szum? w głowie i po chwili byłem w poza. Miałem tak przez pare dni a potem już wszystko się unormowało.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pomocy-Help!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO

Wymiana linkami Monitoring www Kuchnia hawajska Artykuły komputery Finanse i ubezpieczenia Prawo finansowe Page Rank Pani szuka pary Wakacje w lesie Praca w Polsce Telefony i akcesoria Działki Motocykle