Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?


Potrzebujesz wsparcia? Wiedz, że nie jesteś sam. Wyrzuć to z siebie. Jesteśmy z Tobą.

Moderator: Opiekunowie

Post N sie 23, 2009 4:08 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Hi, I’m back…
Najpierw krotko o moim stosunku do technik OBE : raczej jest on nie-histeryczny i nieszablonowy.
Zaczalem je stosowac poniewaz kiedy tego nie robilem radzono mi abym ich sprobowal.
Oczywiscie, bardzo chce wyjsc, ale obecnie pragne tego na spokojnie. Pamietam jak kiedys -2,3 lata temu, kiedy mialem glebszy trans lub – chyba - poczatki wibracji, nagle ogarnialo mnie wielkie podniecenie, przyspieszone bicie serca itd. Teraz przyjmuje to na b. spokojnie, prawdopodobnie mam wieksza kontrole nad swoimi emocjami.
Odnosnie realnosci OBE : oczywiscie kazdy ma swoja hierarchie wartosci i waznosci. Dla mnie ta sprawa jest bardzo wazna. A nawet duzo wiecej : najwazniejsza ze wszystkich. Wszystkie inne aspekty OBE sa tylko konsekwecja odpowiedzi na to pierwsze pytanie. Oczywiscie, nie moge (przynajmniej na razie!) na nie odpowiedziec w oparciu o wlasne doswiadczenie, wiec stawiam je ponownie : Czy to tylko trip typu grzybki halucunogenne ...bez grzybkow?
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 261

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post N sie 23, 2009 5:01 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Wcześniej pisałeś o swojej systematyczności co do relaksacji i medytacji, jeśli potraktujesz oobe jako efekt uboczny nie będzie "po grzybkach bez grzybków" ;) ,po prostu się wydarzy, ale jeśli tylko będziesz myślał by za wszelką cenę "wyjść" i nic innego nie będzie Cię interesowało to jaki wtedy to rozwój....?

Wielu skupia się tylko na "wyjściu", pomijając zupełnie przygotowanie mentalne, emocjonalne czy energetyczne.
W tradycjach wschodu i zachodu często zwraca się uwagę, że sidhi/moce duchowe, nie jednemu zawróciły w głowie.
Ja osobiście stawiam na pracę nad sobą, niż skupianie się na odlotach po grzybkach czy bez grzybków 8-)
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
Obrazek
Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post N sie 23, 2009 5:10 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Kris: po co to rozróżniać? czy uczucia nie są realne? czy stłuczone kolano jest tylko tripem? (wszystko co odbiermy jest wpierw interpretowane przez mózg zanim dotrze do świadomości) wszystko czego doświadczamy - stłuczone kolano, sen, obe, trip, jazda autobusem) jest tak samo realne, odbywa się tylko na innych płaszczyznach istnienia. Nie uważam aby traktowanie tego co dzieje się poza światem fizycznym jako czegoś nierealnego, nieistniejącego było najwłaściwsze. że nie istnieje - tak nam wmawia obecna kultura. ale czy tak jest?
to oczywiście tylko moje zdanie więc mogę się mylić.
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

Post Pn sie 24, 2009 10:44 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Dreamcather : po co to rozróżniać? (OBE – iluzja czy nie iluzja).
Dlatego ze roznica jest gigantyczna! Z jednej strony chodzi o lepiej czy gorzej kontrolowany trip halucynogenny („odmienne stany swiadomosci”, zeby lepej brzmialo...). Z drugiej – wchodzimy w zupelnie inne wymiary, gdzie mowi sie o „niesmiertelnosci”, „boskosci” itd.
Wiele osob ktore podzielily sie swoimi doswiadczeniami o OBE za posrednictwem ksiazek (Monroe, W.Buhlman, Akhena, S.Muldoon, Yram, R.Bruce i wielu innych) pisza, ze pierwsze i najwazniejsze stwierdzenie po takim doswiadczeniu jest pewnosc wlasnej nieprzemijalnosci, niesmiertelnosci oraz boskosci ludzkiej natury. Mowia, ze te przekonania nie sa juz dla nich w kategorii „wiary” tylko „wiedzy”, maja na ten temat „pewnosc”.
Oczywiscie, nie moge oprzec sie na swoim doswiadczeniu, cytuje tutaj innych. Szkoda ze tak malo osob wypowiedzialo sie tutaj na ten temat. Moze za kilka dni, po wakacjach, inne osoby powiedza czy doswiadczenie wyjscia z ciala pozwolilo im dojsc do jakichkolwiek stwierdzen na ten temat?

Post Wt sie 25, 2009 10:25 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Masz racje. Ja ja tylko wyszedłem. Tzn osiagnełem oobe lezac nadal w ciele gdzie bardzo mocno trzymalo mnie gumociato mialem tak czysty umysl i przy tym doskonalszy? ze odrazu zrozumialem ze nie warto bac sie smierci i to my jestemy bogiem? samym dla siebie, ze kazdy ma swoj wlasny swiat w swojej osobowosci i ze to my ksztaltujemy nasze dalsze poczynania.

Post Śr sie 26, 2009 11:55 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Powiedz, czy miales wyjscia troche "dalsze"?
Chcialbym tez sie dowiedziec czy u ciebie sa to wyjscia kontrolowane czy zupelnie spontaniczne?

Post Cz sie 27, 2009 12:24 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Tylko wtedy wychodzilem. A potem mi sie nie udalo. Dalsze? Napewno nie. Jak tylko wyszedlem to sie balem ( czulem wroga obecnosc ) i zaraz wracalem. Tylko raz wyszedlem i polatalem troche po okolicy ale niebo nie mialo twojego koloru tylko bylo czarne i gdy tak latalem to mijalem biale chmury potem mnie sciagnelo. Wtedy bylo tak ze pozwalalem na to zeby wyjsc bo wiedzialem ze to przychodzi. Ale jak tylko wyszedlem to zaraz chcialem wrocic i sie budzilem.
Avatar użytkownika

Posty: 17

Dołączył(a): N sie 23, 2009 4:35 pm

Post Cz sie 27, 2009 12:36 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Problemy według mnie mogą być dwa:
potencjał emocjonalny oraz potencjał wyobrażeniowy.
Pierwszy potencjał to taki, gdy emocje są zbyt pobudzone i potęgowanie ich przeszkadza w doznaniu OOBE. Drugi natomiast jest bardziej ogranicznikiem, który narzucamy sobie określając co powinno nam się przytrafić. Należy być wyciszonym i otwartym na to co nas spotka, bez jakiegoś narzucania sobie doznań które mają nastąpić. Z chwilą kiedy to się osiągnię wtedy dopiero należy używać własnej woli do odbierania astralnej rzeczywistości.
"TWOJA SIŁA KOŃCZY SIĘ TAM, GDZIE ZACZYNA SIĘ STRACH..." +
"MYŚL TWORZY RZECZYWISTOŚĆ!!!"

Post Pt sie 28, 2009 8:58 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

pytanie dla bogusz999 ale takze dla wszystkich ktorzy przezyli pelne wyjscie : czy w momencie wyjscia mozna zdac sobie sprawe ze chodzi wlasnie o ...wyjscie? czy jest to raczej stwierdzenie ktore przychodzi potem, po powrocie i po analizie tego co sie przezylo?

MSA

Post Pt sie 28, 2009 9:46 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Ok, ja powiem ze swojego doświadczenia, choć mam za sobą raptem parę wyjść, to może dobrze bo pamiętam "na świeżo".

Było to parę miesięcy temu, jak się napaliłem na OBE, przemogłem lenia i robiłem porządnie 4+1. Oraz nie spałem w dzień i trzymałem świadomość.

I tak, leżę sobie już trochę czasu, takie tam głupoty jak patrzenie się w czerń itp. I nagle dźwięk, jakby po ulicy traktor jechał! I myśle "O ty chamie, rozproszyć mnie chcesz, nie ma mowy, nie wstanę, olewam cie". A to coraz głośniej, taki warkot, coraz bardziej "w głowie". I nic nie myślałem wtedy, to się działo dość szybko.
I teraz ciekawa rzecz - jakbym siadł na łóżku. Ale bardzo szybko, jednym płynnym ruchem, dokładnie to pamiętam. I już wtedy wiedziałem, że wyszedłem. Po prostu wiedziałem, że wstałem niefizycznie, bo to było niejako "automatycznie".


A ostatnio miałem sen, koziołki fikałem jak na trampolinie, i zrobiłem coś jak salto w tył. I podczas tego nie wiedziałem nagle co się dzieje, bo tak dziwnie zacząłem lecieć w tył, jakbym nic nie ważył. Ale usłyszałem "swój głos", wyraźnie zadowolony z siebie "jeee, mam fazę, mam fazę!" Tylko wylądowałem na łóżku i zwątpiłem, nie chciało mi się wstać i zasnąłem, bo myślałem że to "cofka" do ciała. Ale później jak się zastanowiłem, to pamiętałem wyraźnie że nie czułem koca na stopach, a śpię bez skarpetek. Jak się obudziłem to oczywiście miałem przykryte, bo tak śpię. Więc pewnie wylądowałem poza ciałem :).


Czyli - raczej w momencie wyjścia wiesz że to wyjście.

Post So sie 29, 2009 1:29 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Fajna ta twoja przygoda! Niecierpliwie czekam na ciag dalszy, moze ktos inny tez cos opowie?

Post N sie 30, 2009 7:48 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Do krisa. A więc gdy tylko wyszedłem odrazu mnie olśniło. Nie po powrocie tylko gdy wyszedłem mój umysł był tak czysty jak nigdy przedtem.

Post Pn sie 31, 2009 2:12 am

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Piszesz ze twoj umysl byl tak "czysty" jak nigdy wczesniej... Na czym to polegalo? Co wtedy tak naprawde czules?

Post Śr wrz 02, 2009 5:24 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Czułem czystość umysłu. Nie umiem tego inaczej nazwać.

MSA

Post Pt wrz 04, 2009 5:49 pm

Re: Prawie 10 lat prób - zero rezultatów. Co może być przyczyną?

Hmm, może coś w ten deseń:

Czułem się skupiony, ale bez wysiłku, odbierałem dokładnie bodźce z otoczenia. Umysł nie błądził, nie krążyły przechodnie myśli, był raczej zajęty chwilą obecną, spokojny.

Może coś z tego pasuje bogusz ? Tak próbowałem wypisać jakieś swoje odczucia/skojarzenia, może będą odpowiednie (?)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pomocy-Help!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO

Wymiana linkami Monitoring www Kuchnia hawajska Artykuły komputery Finanse i ubezpieczenia Prawo finansowe Page Rank Pani szuka pary Wakacje w lesie Praca w Polsce Telefony i akcesoria Działki Motocykle