Pierwsze wibracje po 4+1, strach poszedł w niepamięć : )


Tu dzielisz się swoimi pierwszymi przeżyciami związanymi z OOBE

Moderator: Opiekunowie

Post Wt lip 27, 2010 7:14 am

Pierwsze wibracje po 4+1, strach poszedł w niepamięć : )

Witam :D
Zacznę od początku żeby wszystko było jasne, poszedłem spać o 01:00 w nocy i nastawiłem budzik na 05:00, wiadomka - 4+1.
Pierwszy raz stosowałem tą metodę i raczej nie spodziewałem się wyjścia, ale do rzeczy, obudziłem się tak jak budzik nakazał i zacząłem rozbudzać swoje ciało, kanapka, zimne picie z lodówy, 2 mecze w PES'a i Hip-Hop :) Po 45 minutach byłem rozbudzony jak cholera więc wskoczyłem do wyra, cały czas towarzyszył mi strach przed tym nieznanym.
Relaksacja o dziwo przyszła baaardzo szybko i już po chwili nie czułem swojego ciała, na początku nie mogłem osiągnąć stanu głębokiej relaksacji gdyż siostra w swoim łóżku non stop się wierciła, a za oknem jeździły ciężarówki ... w końcu się udało, byłem tak zrelaksowany że do szczęścia brakowało mi tylko wibracji.
Niestety czekałem, czekałem a wibracji nie było. Stan relaksacji trochę się pogorszył i nagle obczaiłem że mam jakby napięte
brwi, ogarnąłem je (wyluzowałem), wziąłem kilka głębszych wdechów i poczułem mrowienie w okolicach czoła i uszu które trwały tylko 2-3 sekundy.
Trochę mi to zbiło ale się nie poddałem, leżałem tak dalej może z 15 minut, miałem skurcze pojedynczych mięśni na całym ciele i postanowiłem sprowokować swoje ciało do działania (tak to "se" nazwałem 8-)), zacząłem mówić w myślach :
- Kiedy powiem 4 zrelaksuje się jeszcze bardziej
- Cztery
- Kiedy powiem 3 zrelaksuje się jeszcze! bardziej
- Trzy
- ==================||====================
- Kiedy powiem 1 wpadnę w głęboki stan relaksacji
- Jeden
- Kiedy powiem zero dostane paraliżu i wibracji
Gdy powiedziałem zero zaczęły przeszywać mnie takie wibracje, jakbym dostał z 230v, serce zaczęło mi bić jak szalone a powieki latały równie szalenie :) serce uspokoiłem ale powiek nie dałem rady, w końcu tak się rozkręciły że otworzyłem oczy i dostałem zeza.
Potem jeszcze raz sprowokowałem ciało ale wibracje były dużo mniejsze i dałem sobie spokój na dziś.
Co najważniejsze przestałem się bać, ludzie - nie lękajcie się ! :D
Kurcze niby tylko wibracje, a rozpisałem się jak głupi, dziś w nocy spróbuje tego samego.
Paaa :P

Post Wt lip 27, 2010 9:05 am

Re: Pierwsze wibracje po 4+1, strach poszedł w niepamięć : )

:D w przezabawny sposób napisałeś ten post :D

Gratuluję nowych doświadczeń :)

Ja muszę przyznać, że na początku też miałam takie strasznie mocne te wibracje i serce mi strasznie biło (właśnie tego się bałam, więc podziwiam, że Ty w ogóle straciłeś lęk w tym momencie:) ), a teraz są niezwykle drobniutkie, raczej lekkie mrowienie :)

Powrót do Pierwsze OOBE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO