Własne odbicie w lustrze ?


Doświadczenie które trudno jest ci zidentyfikować i zamieścić w odpowiednim dziale, jest czymś zupełnie nowym i unikatowym. Najważniejsze, by takich doświadczeń było jak najwięcej wtedy z pewnością odkryjemy coś nowego i fascynującego.

Moderator: Opiekunowie

Post Pn lut 08, 2010 7:23 am

Własne odbicie w lustrze ?

Witam . Interesuje mnie pewna sytuacja zwiazana z moim wlasnym odbiciem w lustrze jakie zobaczylem podczas OBE. Opisze ja i chcialbym was sie zapytac czy mieliscie okazje w podobnych okolicznosciach ( LD,OBE ) zobaczyc siebie i co dokladniej zobaczyliscie?
Przechodzilem obok dużego lustra wiszacego na scianie , przez moment uchwycilem wzrokiem swoja sylwetke .Niewiem dlaczego ale cofnolem sie i z ciekawoscia spojrzałem.Zobaczylem sylwetke ,jakby obca niepodobna do mnie twarz .Obraz drżał i pulsowal , kształt np. rak zmienial sie jakby byl wciagany jakimis malymi wirami przestrzeni (otoczenie a w tym i lustro bylo stabilne i wyrazne jak w realnym swiecie) .Przyjrzałem sie dokladniej twarzy i po sekundzie zrozumialem ze to jestem ja choc jakby w innej formie .To dziwne ale po chwili mój nierealny wyglad nawet mi sie spodobal ,usmiechnolem sie do tego odbicia ,odszedlem pod okno w pokoju i wyfrunołem przez szybe w przestrzen .
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Wt lut 09, 2010 1:17 pm

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Merqury napisał(a):Zobaczylem sylwetke ,jakby obca niepodobna do mnie twarz .Obraz drżał i pulsowal , kształt np. rak zmienial sie jakby byl wciagany jakimis malymi wirami przestrzeni (otoczenie a w tym i lustro bylo stabilne i wyrazne jak w realnym swiecie)


w śnieniu, czy w oobe nasze ciało nie zawsze musi wyglądać tak jak się do niego przyzwyczailiśmy na co dzień ;)
"tam" jesteśmy świadomością, energią, ale nie ciałem fizycznym.
kwestia stabilizacji i czasu, gdy spojrzysz kolejny raz w lustro, ciekawe kogo wtedy zobaczysz :)
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net

Post Wt lut 09, 2010 11:23 pm

Re: Własne odbicie w lustrze ?

wyczerpująca odpowiedz :) :D

Post Śr lut 10, 2010 7:20 pm

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Problem w tym iz majac wiele LD zawsze widze sie normalnie , tzn . reka jest reka i nie jest jakims falującym obrazem .Niestety nie miewam LD na zawolanie wiec szybko nie sprawdze jak bende wygladal nastepnym razem .Troche mnie dziwi panująca tu opinia iz LD i OOBE to to samo ,a jednoczesnie pisze sie jak przejsc z LD do OOBE ,:) smieszne to troche (ktos tu sciemnia i to niejedna osoba ) .Ja osobiscie mysle iz to cos innego ale zgaqdzam sie z tym iz z LD latwiej jest wejsc w OOBE .
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Cz lut 11, 2010 11:33 am

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Ja widywałem różne sylwetki, w tym psychola czy "shreka".
Tak jak pisał Śniący - jesteśmy świadomością i energią.
Nasze postrzegania różnią się, a mózg musi jakoś przedstawić nas w sposób żeby nie czuł się zagrożony, czyli tak czy inaczej postać ludzka. To, że zobaczyłeś taką a nie inną postać może zależeć od wielu czynników, takich na które masz wpływ i takich na które nie :)
Wraz ze zmianami osobowości postrzeganie zmienia się i staje się adekwatne do osoby jaką jesteś.

Post So lut 13, 2010 9:21 am

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Np. dzis mialem sen , zwykly nie LD a przynajmniej niepelne LD. Sen dosc dlugi i napisalbym ze calkowicie normalny gdyby nie koncowka ciekawa . W pewnym momecie podjolem decyzje (sniac) iz przywolam istoty lub energie z otoczenia w jakim bylem . Podjołem te decyzje dlatego iz otoczenie bylo ciekawe i tajemnicze (w pewnym momecie sniac znalazlem sie w takim tajemniczym miejscu gdzie emanowala obecnosc jakis sił , duchow itp.) .Wygladalo to tak iz zaczolem do siebie sciagac te sily (duchy) swoja sila woli i po chwili poczulem wyrazne nasilajace sie fale energi .Po paru sekundach unioslem dlonie przed siebie , dlonie i ramiona wygladaly calkowicie normalnie tak jakbym teraz na nie patrzyl ale wyraznie widzialem jakby smugi mgly wyplywajace z otoczenia w wplywajace dokladnie w moje palce i jednoczesnie czułem silnie przeplywajaca przez moje cialo i umysl energie .Tu zatrzymam sie i wskaże wlasnie na to iz kolejny raz widze siebie calkowicie normalnie . A tylko raz widzialem sie spontanicznie inaczej (niewyobrazajac sobie swiadomie innej formy) patrzac na wlasne odbicie w lustrze .Stad moje zapytanie wczesniejsze o to DOKŁADNIE czy widzieliscie swoje odbicie w lustrze ?Narazie nikt nie odpowiedzial twierdzaco ze widzial swoje odbicie . Natomiast to iz mozna sie zobaczyc w różnych formach jest mi wiadome.A wracajac do snu to w pewnym momecie ta energia (tak to zjawisko nazywam) bardzo sie nasilila i poczulem ze cos mnie bardzo silnie ,wrecz brutalnie wyciaga ze snu.To nie byla moja ucieczka , bylem przygotowany na kontakt z tym zjawiskiem i jeszcze nie pojawila sie jakas panika ze cos mnie przerasta itp. To wybudzenie bylo bardzo szybkie i jeszcze przez pare sekund czulem te energie w sobie .Po jakis 5 min. postanowilem mentalnie wejsc w to miejsce ze snu , po przywalaniu tego miejsca wyraznie odczulem fale tej samej energi , wycofalem sie ze wzgledu iz skoro raz mnie wyzucilo to moze nie jest moment na badanie glebsze tego zjawiska .Jedyne co moge stwierdzic to ze to co przyciagalem to niebylo to co wyciagnelo mnie ze snu. Byly to różne czynniki , ta pierwsza fala narastala plynnie przez jakies 10 sek. ale nie zdolalem jej sprecyzowac poza tym iz pochodzila z otoczenia ,byla tajemnicza i stala za nia jakas jakdyby wieloosobowa swiadomosc a sila wyciagajaca mnie z tamtad (ze snu) byla jak gdyby nadrzedna i nie mialem szans jej sie oprzec ani zlokalizowac jej.

Post Pt lut 19, 2010 9:18 pm

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Ja kiedys balam sie spojrzec w lustro z obawy co tam zobacze. Ale zawsze widze sie jako usmiechnieta i wesola osobe, wiec przestalam sie bac:) Moze to zalezy od humoru, nastawienia.

Post N wrz 19, 2010 11:24 pm

Re: Własne odbicie w lustrze ?

Merqury napisał(a):Problem w tym iz majac wiele LD zawsze widze sie normalnie , tzn . reka jest reka i nie jest jakims falującym obrazem .Niestety nie miewam LD na zawolanie wiec szybko nie sprawdze jak bende wygladal nastepnym razem .Troche mnie dziwi panująca tu opinia iz LD i OOBE to to samo ,a jednoczesnie pisze sie jak przejsc z LD do OOBE ,:) smieszne to troche (ktos tu sciemnia i to niejedna osoba ) .Ja osobiscie mysle iz to cos innego ale zgaqdzam sie z tym iz z LD latwiej jest wejsc w OOBE .

Po pierwsze - "kwadrat jest prostokątem, ale prostokąt nie jest kwadratem" i tak samo jest z OBE i LD. LD to OBE, lecz OBE to nie LD.
Po drugie - czyste OBE zdarza się bardzo rzadko, ponieważ czyste OBE to świadome (bez nawet chwilowej utraty świadomości) wyjście z ciała (drugim ciałem) do świata fizycznego. Najczęściej wychodzimy po prostu ciałem astralnym, a naturalnym środowiskiem dla ciała astralnego jest astral, w związku z czym wygląda to tak jakby ryba chciała poruszać się po lądzie, który nie jest jej naturalnym środowiskiem (choć jak wiadomo zdarzają się takie przypadki). Tak więc w świetle powyższej definicjo LD jest łatwiej osiągnąć niż OBE, bo w LD właściwe ciało jest we właściwym dla siebie środowisku.
Po trzecie - choć jest to marginalne dla mojej wypowiedzi, dodam - tak na prawdę wszystkie nasze ciała przebywają w danym własnym środowisku cały czas, jedyne co naprawdę podróżuje to świadomość; najczęściej świadomie przebywamy w realu.

Powrót do Poza schemat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO