Uzdrawianie na odległość, za pomocą podróży mentalnych !


Mentalka fajna rzecz. Jesteś w niej biegły lub chcesz się nauczyć, zajrzyj, napisz, podziel się sobą.

Moderator: Opiekunowie

Post Pn cze 08, 2009 2:14 pm

Uzdrawianie na odległość, za pomocą podróży mentalnych !

[Przywracam na forum moje doświadczenia, ponieważ wszystkie posty usunąłem jakiś czas temu. Umieszczam je ponownie]



Witam,

Bez ściemy, zbędnego owijania w bawełnę przechodzę do rzeczy

Opiszę metodę, która jest dostępna dla ABSOLUTNIE każdego, niezależnie czy w nocy wychodzi z ciała czy nie. Jest to uzdrawianie dzięki podróżom mentalnym.

Co to jest podróż mentalna ?
Świat mentalny jest w całości zbudowany z myśli. Siedząc i rozmyślając o wakacjach - przenosimy się w wymiar mentalny nieświadomie tworząc nowe płaszczyzny, coś w rodzaju OSPUO. Z mentalem mamy do czyniena zawsze wtedy gdy coś wspominamy, marzymy, wyobrażamy sobie (wizualizacja) a wiec nikt nie powie że nie ma zdolnośći do podróży mentalnych bo jest to naturalna umiejętność.
Podróż mentalna jest więc udaniem się w myślach do konkretnego miejsca, osoby. Z zamkniętymi oczami po prostu wyobrażamy to sobie i nie trzeba żadnych innych czarów marów.


Co jest potrzebne ?
1. Spokój, wygodne siedzenie lub łóżko (z tym drugim uważać aby nie usnąć).

2. Dobre samopoczucie i ogólny pozytywny stan psychofizyczny - w innym przypadku możemy czasem bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jeśli nie czujemy sie na siłach, mamy problem który nas trapi i nie możemy się skupić - lepiej odłóżmy uzdrowienie na inną porę.

3. Osoba którą chcemy uleczyć oraz jej ident. Ident to wszystko to, co kojarzy nam się z daną osobą, może to być uczucie które z nią wiążemy, więź, wspomnienie czy po prostu jakieś dane. Musimy czuć i wierzyć że trafimy właśnie do tej osoby.

4. Wiara w sukces i w nas samych. Jeśli sądzisz że jeszcze na tym etapie nie jesteś w stanie pomóc komukolwiek, potrzeba Ci lat praktyki i przeczytanych książek - to nie czytaj dalej, nie ma potrzeby marnować swojego czasu. Uwierz w to że nawet, gdy robisz to po raz pierwszy - odniesiesz sukces. Tak - uda Ci się bo w tym świecie nikt nie sprawdza Twojego dowodu osobistego i nie przegląda Twoich wczesniejszych doswiadczeń. Bierz sie do roboty i nie marudź! Chcesz uzdrowić? Chesz? Wierzysz? Dokonasz tego - uwierz!!


+ Ale co w przypadku jesli osobę znamy tylko z korespondencji, czata lub komunikatora? Wtedy polecam odbywać często rozmowy z tą osobą i nawiązać z nią pewną więź emocjonalną. Rozmowa wbrew pozorom, nawet na odległość, nie widząc twarzy, może naprawdę związać ludzi, a najlepiej gdy taka rozmowa nie jest o “dupie marynie” tylko o czymś konkretnym. Nie musi to być poważny temat, ważne aby wczuć się w to o czym sie rozmawia.

DO DZIEŁA!

Sprawa jest banalnie prosta a jakże skuteczna!!
Siedzisz lub leżysz. Oczy masz zamknięte, jesteś zrelaksowany a w głowie nie masz zadnych problemów, nie myślisz o niczym.
Przywodzisz sobie na myśl osobę, którą masz zamiar uleczyć, przypominasz sobie jej wygląd, zachowanie, mieszkanie, wyobrażasz sobie co w tej chwili może robić. Jeśli jest już późno i wiesz że może spać - wyobraź ją sobie śpiącą na łóżku, pogrążoną w głębokim snie.

Zacznij się jej przyglądać. Skanuj od stóp do głowy jej ciało. Czujesz miłość do niej, masz ogromną chęć pomocy! Tak ! Wyobrażasz sobie jak cudownie będziesz się czuł gdy ukochana lub też nieznana Ci osoba powie Ci “Świetnie się dziś czuję”! Wyobraź sobie że jest zdrowa w pełni sił, poczuj szczęście któro z niej bije. Rozmarz się w tym widoku i uczuciu przez chwilę.
Pamiętaj jednak że masz misje! Wiedz ze scena którą przed chwilą wykreował Twój umysł stanie się rzeczywistością, wystarczy tylko że zrobisz za chwile kilka prostych rzeczy.

Wróć myślami do leżącej postaci (to taki przykład, ale nie sugeruj się tym. Może chodzić, tanczyc, jednak gdy leży będzie Ci najłatwiej do niej dotrzeć oraz wyobrazic ją sobie).
Teraz wyobraź sobie że jej ciało fizyczne znika, a zostaje tylko coś w rodzaju przezroczystej, jednak lekko zabarwionej powłoczki - energii która przyjmuje dokładny kształt i wielkość postaci. To tak jakbyś robił babkę z piasku i ściągną foremkę - zostaje sama forma. Ciało jest w tym przypadku zbędną foremką która zasłania porządany obiekt.

To właśnie w tym ciele kumulują się wszelkie choroby, złe/zepsute/chore porcje energii.
Przypatruj się tej czystej formie, która jak po chwili dostrzeżesz ma w sobie pewne defekty. W moim przypadku wyglądają ona jak niewielkie piłeczki czy kulki usadowione w rozmaitych miejscach ciała. Są one ciemne, pulsują negatywną energią - od razu widać że należy się ich pozbyć.
Bierzemy się do dzieła!! Podejdz do ciała na bliską odległość, tak aby było ono w zasięgu Twoich rąk. Powoli zacznij wyjmować zepsute kulki energii, i wyrzuć je w kosmos. Jeśli masz dostateczną wprawę możesz zamienić je w dobrą energię i przesłać dalej, aby dobrze służyły.

Nie załamuj się gdy za pierwszym razem nie uda Ci się pozbyć wszystkich! Zawsze wyprawy można ponawiać ile razy się chce.
Oczyszczaj ciało skrupulatnie, dokładnie i ciągle miej w sercu tą myśl, która działa jak motor - napędzaj się myślami że osoba ta, po przebudzeniu będzie sie czuć jak nowo narodzona i to własnie dzięki TOBIE odzyska zdrowie!! Być może odmienisz w ten sposób dwa życia. Jej i swoje

Gdy poczujesz że na dziś wystarczy wyjmowania, daj jej coś od siebie. Zabrałes jej trochę energii - złej ale jednak ma pewien deficyt. Odejdź dalej. Odsuń się i popatrz jakie jej ciało jest pięknie oczyszczone. Błyszczy i świeci radośnie, pełne zdrowia!

Wyobraź sobie że z Twego serca poprzez dłonie wydostaje się potężny strumień energii. Tak! Ten strumień pochodzi od Ciebie! To jest Twoja uzdrawiająca moc! Pokieruj nim wprost w serce osoby którą leczysz. Wyobraź sobie że z każdym oddechem, pochłania coraz więcej Twojej energii i rozprasza się ona po jej całym ciele. Dociera do każdej komórki ciała i ożywia ją. Teraz część Ciebie “żyje” w tej osobie. W tej chwili dałeś jej coś bezcennego - miłość oraz moc witalną ! Dałeś jej samego siebie, dałeś jej zdrowie którego tak bardzo potrzebowała!

Raz jeszcze na zakończenie, wyobraź sobie tą osobę kiedy jest już zdrowa, cieszy się z tego i dziękuje Niebiosom oraz Tobie że ma możliwość radowania się ze zdrowia. Ahhh wspaniałe uczucie, czyż nie ?

Czujesz ogromną satysfkację że zrobiłes wszystko co w Twojej mocy aby jej pomóc. Misja dobiegła końca, możesz spokojnie otworzyć oczy i wrócić do swoich zajęć, bądź po prostu oddać się w sen.

Wiem, że zapewne wielu z was zna dużo innych metod i może mieć jakieś zastrzeżenia do powyższej, jednak jest to wypracowany przeze mnie sposób, który odniósł pewne sukcesy w realu.

Post So mar 26, 2011 5:34 pm

Re: Uzdrawianie na odległość, za pomocą podróży mentalnych !

Hehe Wiem coś o tym. Lecz nie zawsze zawodzi (w moim przypadku oczywiście).
Spoko temat Pozdrowienia.

Powrót do Podróże mentalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO