definicje


W tym miejscu piszemy wszystkie argumenty za i przeciw istnieniu zjawiska OOBE/LD. Z racji, że dział dość śliski jest, pamiętajmy by trzymać swoje emocje pod kontrolą, by z intelektualnej burzy mózgów nie uczynić spamu. Zapraszamy do dyskusji.

Moderator: Opiekunowie

Post Cz sie 04, 2011 12:39 am

Re: definicje

Egzi :) ja mówię że nie miałes OOBE - bo gdybyś choć odrobinę tego doświadczył Twój światopogląd poszerzył by się niesamowicie. Ka stwierdził że widział Gaię ale nie napisał że od tej pory będzie przynależał do żadnej instytucji wyznającej jej kult.

Ja Ci staram się tylko pokazać że bardzo się ograniczasz - zawierzając swój światopogląd pewnej grupie polityków interpretujących jedynie biblię.
Spójrz na to wszystko z szerszej perspektywy i życzę Tobie tego:)
Pozdrawiam Cię serdecznie i przepraszam jeśli Cię niepotrzebnie zdenerwowałem i skłoniłem do polemiki.+

ps.
Czasem chodzi mą ulicą...
Dziwne to, że sam.
Bez powodu, jak ty.
Jego twarz uniesiona po nimb.
Do mych okien krzyczy
- Chleba!

Czasem chodzi ma ulicą...
W swoich dłoniach ma
Dwoje małych jak pył.
Czy szesnaście lat, matko, da sił.
gdy przy tobie ojca nie ma?

...........
Czasem chowasz w swoje dłonie oczy pełne chwil
Krwi sczerniałej od łez.
Który świat, wznoszony po nimb.
Czekającym dał na próbę
Stary szklany dom.
"


KAT - Bez pamięci
http://www.youtube.com/watch?v=nyJ807SETag

Ale to przeca satanisty są:D

Z mojej strony EOT

Posty: 26

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 3:36 pm

Post Wt sie 09, 2011 10:46 am

Re: definicje

Jeszcze kilka słów o tym, czego o czekuję (oczekiwałem).

W wątku "Gaja" moderator "Ka" pisał o tym, że przyśniła mu sie legendarna Gaja i sugerował, że ten sen potwierdzał istnienie jej w rzeczywistości.
W odpowiedzi ja pogratulowałem mu tak wspaniałego snu i życzyłem, aby stawał sie z każdym dniem bardziej godnym nazyać się jej synem i naśladowcą. Aby z czasem strawał się coraz bardziej synem światłości stroniącym od fałszu i przemocy.
Nie do końca chyba sobie to uświadamiałem, ale chyba podobnych postaw oczekiwałem od innych inmternautów na tym forum. Nawet gdy nie podzielali moich poglądów, opinii miałem nadzieję, że będą mi udzielali takich rad, które nie będą sprzeczne z moją hierarchią wartości, nie będą jej zaprzeczać, będą szanować wyznawane przeze mnie wartości.
Jak widać grubo się pomyliłem... To nie miało prawa się udać...

Generalnie rzecz biorąc zarówno na tym jak i na innych forach dyskusyjnych w całym internecie nie zauważyłem ŻADNYCH DYSKUSJI.
Z tego co widzę, to każdy łacznie z moderatorami, usiłuje wszystkich przekonać, do swoich poglądów i opinii, ale nikt nie zmienia ich pod wpływem cudzych argumentów a o cudzych poglądach szanowanych przez innych wartościach przeważnie wszyscy mówią: kłamstwa, oszustwa, złudzenia, itp.

ZERO SZACUNKU.

W ten sposób w moim podczuciu, potępiając kościelne dogmaty internauci w tym także moderatorzy tworzą własne dogmaty i przekonują innych aby wierzyli w nie bezkrytycznie, czyli robią to samo co potępiają w Kościele u księży.
Wszyscy mówią o miłości, przyjaźni, pokoju, itp. itd...
Wciąż się zdumiewam, jak to jest że ktoś taki jak ja, kto nadstawia drugi policzek, stara się szanować innych i ich wartości, nie wyśmiewać ich ani nie wyszydzać sam jest tak powszechnie tępiony na wszystkich forach intrernetowych i w "realu"?
Mialem nadzieję, że te dyskusje w internecie choć trochę pomogą mi to zrozumieć.
Niewiele pomogły.
Nadal nic nie rozumiem. Czuję się zagubiony jak dziecko we mgle.

Ponieważ ja zacząłem ten wątek proponuję, aby moderatorzy niniejszym już go zamknęli.

Z poważaniem-

egzorcysta

ka

Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 304

Dołączył(a): Pn sie 24, 2009 4:12 pm

Pochwały: 6

Post Wt sie 09, 2011 9:38 pm

Re: definicje

Biedactwo straszliwie Cie tu wszyscy pokrzywdzili, odwiedzisz jeszcze kilka takich for jak to, pełnych złych ludzi a zostaniesz męczennikiem i świętym :)


Przekonywanie kogoś do OBE jest stratą czasu, post o Gaji to tylko kronika jednego z moich snów, mnie przekonał nie tyle o istnieniu Gaji bo o tym że ziemia ma świadomość już wiem od dawna, zaskoczyło mnie natomiast że potrafi przyjmować kształt kobiety i porozumiewać się z ludźmi:D

Nie chcę nawet aby ludzie wierzyli w to co ja wierzę, moim marzeniem jest tylko aby każdy kto tego chce umiał wyjść z ciała i swoją rolę tutaj widzę jako dzielenie się doświadczeniami w kwestiach technicznych dotyczących wychodzenia z ciała.

Czyjaś wiara mnie mało obchodzi, tak samo jak moja własna wiara mnie mało obchodzi.

Doświadczanie ma wartość a samo gadanie dla gadania jest nic nie warte.
Angielskojęzyczna strona o Nagualizmie(+polskie tłumaczenie) http://nagual.yuku.com/
Avatar użytkownika

Posty: 127

Dołączył(a): Cz lut 28, 2008 10:14 pm

Lokalizacja: Piła

Post Cz sie 11, 2011 12:06 am

Re: definicje

Chciałem jedną rzecz wyjaśnić:
egzorcysta napisał(a):Nie rozumiem... Opiekun "Ka" w innym wątku pisał o legendarnej Gai, sugerując, że jego sen potwierdza jej rzeczywiste istnienie. Przekracza moje zdolności pojmowania, w jakim stopniu Istnienie Gai jest lepiej udokumentowane, łatwiej sprawdzalne, niz istnienie Św. Faustyny czy Ducha św. Dlaczego opowiadanie o Gai jest w porządu a opowiadanie o Św. katolickich jest nawracaniem na katolicyzm? Ja w każdym poście staram się być rzeczowy i uprzejmy ale to o mnie mówią, że mam chorą wyobraźnię...


Już wyjaśniam: dlatego że jedna osoba potrafi odróżnić atrapy (senne postacie wykreowane przez umysł danej osoby) od istot posiadających świadomość, które spotyka "po drugiej stronie" i ma duże doświadczenie w świadomym śnieniu natomiast druga osoba jest bardzo rzadko świadoma we śnie i nie ma zbyt wiele doświadczenia a opiera się jedynie na przekonaniach, które próbuje podciągnąć pod faktyczne zdarzenia. Żeby móc cokolwiek powiedzieć o tym co Ci się śniło musisz znać swój umysł, wiedzieć co Ci tam siedzi w podświadomości a nie byle majaki podciągać pod swoje poglądy. Bez obrazy ale tak to wygląda z mojej perspektywy. "Chora wyobraźnia" to nie był atak na Ciebie (trochę dystansu) tylko dowcipne stwierdzenie stanu faktycznego - kto nie pracuje nad podświadomością ten ma bajzel w snach a o interpretacji tego co się działo we śnie może zapomnieć.

Pozdrawiam
Temet nosce.
Poprzednia strona

Powrót do Rozważania za/przeciw OOBE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO