OBE jest fe??


W tym miejscu piszemy wszystkie argumenty za i przeciw istnieniu zjawiska OOBE/LD. Z racji, że dział dość śliski jest, pamiętajmy by trzymać swoje emocje pod kontrolą, by z intelektualnej burzy mózgów nie uczynić spamu. Zapraszamy do dyskusji.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Posty: 132

Dołączył(a): Cz maja 01, 2008 7:25 pm

Lokalizacja: Źródło

Post Wt kwi 28, 2009 7:55 pm

OBE jest fe??

Na wp jest film o OBE. Bardzo sie zdziwilem ogladajac go. Czekam na Wasze opinie.

http://wp.tv/i,ENIGMA,catid,39053,klip. ... d=57eeb#d1
Still traveling on the astral plane, is it only in my brain? or is it somethin real. Flying through my mind and soul cannot stop myself.

Post Wt kwi 28, 2009 9:29 pm

Re: OBE jest fe??

po 1 zajmuje sie OBE od roku i mam za sobą kilkadziesiąt OBE oraz do dwustu LD
możecie mnie namierzyć na obeforum pod tymże nickiem

a tutaj moje sprostowanie na ten bełkot staruszka, z tym że, są to sprostowania tylko do nielicznych bzdur które powiedział, bo było tego całkiem sporo ;)


ten facet to idiota z pierwszego zdarzenia, bo:
po 1 gada o szamaniźmie a nie ma o tym zielonego pojęcia
( szaman mieszkał na odludziu i było odludkiem nie dlatego że był troszke wariatem, a na pewno nie dlatego że miał zniszczoną psyche i nie umiał zbudować relacji.
szaman jest odpowiednikiem mnicha albo druida, rozwój duchowy jest powiązany z izolacją :), tak jest w przypadku medytujących mnichow albo modlących się duchownych chrześcijańskich. Przypomnijcie sobie słowa Chrystusa " zostawcie dobra doczesne, weźcie swój krzyż i idźcie za mną "
szamani są kochani a nie nielubieni. to oni stanowią powiązanie między światem duchów a światem fizycznym, oni stanowią medium całego plemienia, oni są dyplomatami, oni są uzdrowicielami, są kluczowymi postaciami ;])
plecie o tym że szamanizm z czasem inaczej wpływa na ludzi. gówno prawda :) dokładnie ten sam trans, dokładnie taki sam wpływ. Nasze cialka, czyli inaczej dusze, nic sie nie zmieniły od czasów szamanów, wystarczy luknąć na historie, niewiele tam widać z rozwoju duchowego, tyle co nic.

po 2 plecie bzdury na temat OBE
tak, OBE potrafi zniszczyć ludzi słabych psychicznie, nie przygotowanych do tego. Z tym się zgadzam.
ale jest też ryzyko że zabije cie spadająca cegła albo zły lek kiedy masz na niego alergie...
tak, odradzam OBE ludziom słabym psychicznie.
"praktyki podróży astralnych to pojęcie nowe" - debil :D mistycy uprawiają OBE od tysiącleci.

sumarycznie:
zarówno halucynogeny, jak i wódka, jak i film w telewizji, tak samo i OBE może być doświadczeniem niszczącym psychike ;]
więc nie zachowujmy się jak mocherowe berety. Warto eksplorować, ponieważ mamy taką możliwość i ponieważ są to rewelacyjne chwile ;) wzbogacają życie fizyczne :)

pozdro ;)

pozdro ;)

Post Wt kwi 28, 2009 10:43 pm

Re: OBE jest fe??

Piszę na bieżąco moje odczucia :). Od razu zaznaczam że dziś jestem jakiś taki pobudzony może nie agresywny ale łatwo mi przychodzi krytykowanie ;) więc wybaczcie jak mnie poniesie.

Nie podoba mi się muzyka w filmie, jakaś taka straszna jakby nie wiadomo co się działo.
Nie podoba mi się przedstawienie tych informacji w tym filmie, tak jakoś mrocznie, przepełnia strachem. Mogliby to na spokojnie przekazać ale chyba w każdym podobnym filmie jest ... podobnie :).
Ten starszy Pan, który siedzi nie wiem, chyba w jakimś zamku albo piwnicy :lol: , dobrze że go nie zamknęli w lochach :P też nie na napawa optymizmem.
Nie podoba mi się to jak w tym filmie przedstawione OBE. Wydaje się jakieś takie demoniczne (nie lubię tego słowa). To jak ten ksiądz (chyba) gada. Dajcie spokój. Mówi że OBE jest tajemną wiedzą dostępną tylko dla wybranych osób... przecież o wszystkim można tak powiedzieć co nie było nauczane (wpajane) w szkole. Jak ktoś o czymś nie poczyta to nie będzie o tym wiedział, dla mnie wiedzą tajemną jest np to jak działa silnik więc na pewno to jakiś diaboł go zrobił. Mówi że w Biblii napisali że tak nie można robić. Też mi wytłumaczenie, nie czytałem Biblii ( i nie zamierzam bo nie mam czasu :P ), mógłby dokładnie powiedzieć czemu to nie można praktykować OBE. Mówi że wychodząc z ciała wchodzimy w przestrzeń przeznaczoną tylko dla boga. No to już jest paranoja. Jak ja bym był bogiem to bym nikomu niczego nie żałował, jakby ktoś chciał to mógłby sobie wychodzić, wchodzić do tej przestrzeni ile razy by chciał. Skoro ja, osoba na pewno :) nie doskonała bym nikomu takiego czegoś nie żałował to bóg tym bardziej więc według mnie to co ten Pan gada to po prostu takie nic nie warte pieprzenie.

To o czym mówi Pan Robert to chyba nie do końca samo OBE tylko jeszcze jakieś ruchy okulistyczne :P. Ja nie widzę nic złego w tym że ktoś sobie co rano wstaje i próbuje wyjść, a to że niektórzy zadają się z jakimiś ruchami to inna sprawa. Co do dalszej części jego wypowiedzi to nie komentuję bo nie wiem za bardzo o co mu chodzi z tymi szamanami :lol: . ( poza tym to przypatrzcie się, on ma na pewno jeden róg, a może nawet dwa, to na pewno diabeł :P )

Z drugiej strony przedstawiają też OBE w innym świetle ale w moim odczuciu cały filmy jest raczej raczej taki anty ( ze względu na wyżej wymienione czynniki - heh ale napisałem :P )

Poza tym czytają książkę Pana Darka jakoś w ogóle nie miałem odczucia aby OBE było demoniczne.



Ten Pan Antoni to chyba ma nieźle opanowane OBE skoro ludzie widzą go jak podróżuje... ciekawe czy miał majtki ;)

Chciałbym mieć taką kamerę Kirllianowską (chyba tak to się pisze) i porobić parę zdjęć np. w szpitalu. Ciekawe co by wyszło.

Post Wt kwi 28, 2009 10:51 pm

Re: OBE jest fe??

Będę pisał na przykładzie szamanów z Ameryki Południowej
( szaman mieszkał na odludziu i było odludkiem nie dlatego że był troszke wariatem, a na pewno nie dlatego że miał zniszczoną psyche i nie umiał zbudować relacji.


No niekoniecznie mieszkał na odludziu. Mimo wszystko mieszkał w wiosce, blisko ludzi. Problem polegał na tym, że ludzie bali się Szamana, bali się jego mocy, więc z tego powodu nie nawiązywali z nim bliższych relacji. Nie z powodu tego, że mieszkał na odludziu.
Poza tym Szaman żył przeważnie w celibacie, gdyż zachowanie czystości zapewniało mu moc (bynajmniej tak myśleli jego współplemieńcy).Zupełnie odwrotnie niż np. wódz wioski, który musiał żenić się z wszystkimi wdowami...

szamani są kochani a nie nielubieni. to oni stanowią powiązanie między światem duchów a światem fizycznym, oni stanowią medium całego plemienia, oni są dyplomatami, oni są uzdrowicielami, są kluczowymi postaciami ;]


Tutaj się zgadzam. Jeżeli coś było "nie z tego świata" - lądowało u Szamana, który już wiedział co z tym zrobić. Pisząc "nie z tego świata" mam na myśli rzeczy prozaiczne dla nas Europejczyków - dziurawe skarpety pozostawione przez turystów czy plastykowe woreczki. Oczywiście zdarzały się też rzeczy "większe".

Post Wt kwi 28, 2009 11:31 pm

Re: OBE jest fe??

Jak taki koleś kiedyś coś niezwykłego przeżył i zaczął rozpowiadać wszystkim o tym, to się nie dziwię czemu nie miał znajomych. Jak nie miał nikogo bliskiego i czuł się niezrozumiany, to po pewnym czasie popadał w chorobę psychiczną. Co do tych ludzi zniszczonych przez obe, to pewnie mieli kryzys tożsamości o czym Moen często wspomina w swoich książkach.

Strefa zarezerwowana dla Boga? Człowiek został stworzony "na obraz i podobieństwo Boże" czyż nie tak?

Film w moim odczuciu zrobiony obiektywnie gdyż przedstawione zostały racje każdej ze stron. Cała oprawa faktycznie przyodziana jest w otoczkę strachu i tajemniczości co wcale nie jest adekwatne do tego co się odczuwa w obe. Ogólnie trudno zrobić film, który obiektywnie i całościowo obejmował by zalety i wady obe. Jakoś nigdy nie lubiłem jak jedna strona klepie swoje racje na siłę, starając się przekonać do czegoś innych, którzy robią dokładnie to samo. Rozmowa na temat obe i wszystkie tematy pokrewne zwykle właśnie do tego się sprowadza. Dyskusja ma sens gdy jedna z osób uważnie słucha i analizuje to co ta druga ma do powiedzenia i ewentualnie jest skłonna ulec miażdżącym argumentom. Taki typ rozmowy jest kształcący dla obu stron.

Post Śr kwi 29, 2009 10:45 am

Re: OBE jest fe??

Nie podoba mi sie cała ta oprawa, taka straszna,że aż ciarki przechodzą( nawet mnie).
Nie podoba mi się długość filmu, czekam na inny pelnometrazowy bo moim skromnym zdaniem nie przedstawiono wszystkiego co dotyczy oobe , równiez argumentów tych dobrych i tych złych.
Za malo informacji, za malo ciekawych ludzi, dowodów(co dla zwykłego szarego czlowieka jest bardzo ważne).
Fajnie zrobili tą argumentację, tak naprzemiennie ale moim zdaniem i tak do niczego praktycznego to nie prowadzi.
Film ma być obiektywny a nie kończyc sie na stwierdzeniu, że praktykując oobe prędzej czy póżniej zwariujesz...
Na końcu powinni tam dac jakiegoś prowadzącego ,ktory by to wszystko podsumował.
Brak słów. :(

Post Śr kwi 29, 2009 11:27 am

Re: OBE jest fe??

Korna napisał(a):Film ma być obiektywny a nie kończyc sie na stwierdzeniu, że praktykując oobe prędzej czy póżniej zwariujesz...

właśnie. genialny finał zrobili niema co :D

Post Śr kwi 29, 2009 11:41 am

Re: OBE jest fe??

Archer napisał(a):Będę pisał na przykładzie szamanów z Ameryki Południowej
( szaman mieszkał na odludziu i było odludkiem nie dlatego że był troszke wariatem, a na pewno nie dlatego że miał zniszczoną psyche i nie umiał zbudować relacji.


No niekoniecznie mieszkał na odludziu. Mimo wszystko mieszkał w wiosce, blisko ludzi. Problem polegał na tym, że ludzie bali się Szamana, bali się jego mocy, więc z tego powodu nie nawiązywali z nim bliższych relacji. Nie z powodu tego, że mieszkał na odludziu.
Poza tym Szaman żył przeważnie w celibacie, gdyż zachowanie czystości zapewniało mu moc (bynajmniej tak myśleli jego współplemieńcy).Zupełnie odwrotnie niż np. wódz wioski, który musiał żenić się z wszystkimi wdowami...


dobra ale to nie ma nic do niszczenia psychiki, rozumiesz? oO
przeważnie w celibacie poinieważ jak już wyjaśniłem, to się wiąże z duchowością, ze ścieżką samopoznania

Post Śr kwi 29, 2009 12:13 pm

Re: OBE jest fe??

dreamer napisał(a):dobra ale to nie ma nic do niszczenia psychiki, rozumiesz? oO
przeważnie w celibacie poinieważ jak już wyjaśniłem, to się wiąże z duchowością, ze ścieżką samopoznania


A napisałem, że ma coś do niszczenia psychiki? Wręcz odwrotnie, umacniało to psychikę, bo po 1. szaman sam dokonywał wyboru czy przyjmie "powołanie" (jeśli nie przyjmie - nie jest szamanem, ale prowadzi to do dosyć nieprzyjemnych konsekwencji, bo Pachamama nie lubi odmowy...), po 2. bycie szamanem daje uczucie wyższości i autorytet...

Post Śr kwi 29, 2009 12:53 pm

Re: OBE jest fe??

Archer napisał(a):
dreamer napisał(a):dobra ale to nie ma nic do niszczenia psychiki, rozumiesz? oO
przeważnie w celibacie poinieważ jak już wyjaśniłem, to się wiąże z duchowością, ze ścieżką samopoznania


A napisałem, że ma coś do niszczenia psychiki? Wręcz odwrotnie, umacniało to psychikę, bo po 1. szaman sam dokonywał wyboru czy przyjmie "powołanie" (jeśli nie przyjmie - nie jest szamanem, ale prowadzi to do dosyć nieprzyjemnych konsekwencji, bo Pachamama nie lubi odmowy...), po 2. bycie szamanem daje uczucie wyższości i autorytet...

daje uczucie wyższości? :P
no to nie taki szamanizm mnie pociąga :)
wszystko zależy od formy szamanizmu a form było sporo. OD znachorów słowiańskich po druidów celtyckich i szamanów Amazonki...
co kraj to obyczaj, nie każdy szaman dokarmia swoje ego ;)

Post Śr kwi 29, 2009 6:53 pm

Re: OBE jest fe??

Dziwny ten film. Jakiś taki mroczny, straszny... A przecież z pewnością można nakręcić normalny film dokumentalny o OBE. Ten raczej przypomina filmik propagandowy - nie wolno, be, nieładnie. Bohaterka mówi, że zaznała ogromnego szczęścia i spokoju, ale w tych "lochach" i dziwaczną muzyką w tle, to nie ma to takiego wydźwięku, jaki mieć powinno... Twórcy przystąpili chyba do tworzenia tego dokumentu z wyrobionym już zdaniem na temat OBE... Niezbyt dobry to początek dla dokumentalisty...
Avatar użytkownika

Posty: 127

Dołączył(a): Cz lut 28, 2008 10:14 pm

Lokalizacja: Piła

Post Cz kwi 30, 2009 7:05 pm

Re: OBE jest fe??

Rozpisałem sie pod drugim filmikiem w opini (powinno pojawić sie za pare minut)jak chcecie przeczytajcie, podpisałem się tam jako Raven.

Panowie -przeciwnicy OBE- mgliście sie tłumaczą np. teksty w stylu "lucyfer mamiący migotliwym światłem" albo "szamanów nikt nie lubił, nie mieli żon" są poprostu śmieszne...

Nigdy nie lubiłem czegoś takiego(takich filmików)... to jest poprostu kolejna typowo systemowa reakcja - wpajanie strachu, to co Darek S. pisał, karmienie się irracjonalnym strachem, "bójmy sie wszyscy nieznanego". Wydaje mi się że przez takie straszenie ludzie mogą stać się wyniszczeni (jak to określa pan Tekiela)...Oglądasz taki filmik -> Boisz się -> wychodzisz z ciała -> widzisz to czego sie bałeś.

Pozdrawiam i nie dajcie sobie wpoić strachu. Miłość i Wolność :P

---
edit: Napisałem opinię pod tym filmikiem ale jakoś nie ma tego nigdzie...
Ostatnio edytowano Pt maja 01, 2009 11:09 pm przez Raven, łącznie edytowano 1 raz
Temet nosce.

Post Pt maja 01, 2009 8:09 am

Re: OBE jest fe??

Całkiem fajny filmik.
Jak zwykle Draqu nie zawiódł - od razu walnął z grubej rury!

Te argumenty Tekieli rozsądne (dla osób o niezrównoważonej psychice), ale jak ktoś uważnie słuchał, to usłyszał, że na kilkaset obemaniaków kilkunastu miało kłopoty. Do tego dodaje się tekst Przechrzty, żeby nie zaczynać obe-przygody z miejsca, bez przygotowania, uporządkowania psychiki, my to wiemy: można załapać niskie fazy, walczyć z własnymi wiatrakami... W sumie inteligentni połączą te fakty i domyślą się, że ten ułamek obemaniaków z rozwałką psychiki po oobe, miał i wcześniej rozwałkę, ale oobe i konfrontacja z "ciemną stroną umysłu":) pogłębiła to.
W sumie nawet podoba mi się, jedynie na początku pierwszej części te dziwne ujęcia z kamery w ciągłym ruchu wprowadzają jakiś chaos percepcyjny. Tu słucham kobiety a wizja mi lata jak po pijaku.

Post N lip 19, 2009 11:13 pm

Re: OBE jest fe??

Makabrycznie zła oprawa graficzno-dźwiękowej. Nie czuję w oobe żadnych mrocznych i ciemnych sił. Zawsze kojarzyło mi się one z czymś świetlistym i przyjemnym :P.

A co do okropnego zniszczenia praktykami okultystycznymi... OH! Comeeeeee Ooooon! Gościu z brodą, gada a nie wie! Pewnie sam nie wyszedł ani razu, a aby se odbić zniechęca innych! KUCA MU UCIĄĆ!

Posty: 6

Dołączył(a): Pt wrz 21, 2012 10:17 am

Post Cz wrz 27, 2012 5:45 pm

Re: OBE jest fe??

dreamer napisał(a):ten facet to idiota z pierwszego zdarzenia, bo:
po 1 gada o szamaniźmie a nie ma o tym zielonego pojęcia
( szaman mieszkał na odludziu i było odludkiem nie dlatego że był troszke wariatem, a na pewno nie dlatego że miał zniszczoną psyche i nie umiał zbudować relacji.
szaman jest odpowiednikiem mnicha albo druida, rozwój duchowy jest powiązany z izolacją :), tak jest w przypadku medytujących mnichow albo modlących się duchownych chrześcijańskich. Przypomnijcie sobie słowa Chrystusa ?" zostawcie dobra doczesne, weźcie swój krzyż i idźcie za mną "
szamani są kochani a nie nielubieni. to oni stanowią powiązanie między światem duchów a światem fizycznym, oni stanowią medium całego plemienia, oni są dyplomatami, oni są uzdrowicielami, są kluczowymi postaciami ;])
plecie o tym że szamanizm z czasem inaczej wpływa na ludzi. gówno prawda :) dokładnie ten sam trans, dokładnie taki sam wpływ. Nasze cialka, czyli inaczej dusze, nic sie nie zmieniły od czasów szamanów, wystarczy luknąć na historie, niewiele tam widać z rozwoju duchowego, tyle co nic.


Powiem tak mój kolega zajmował się szamanizmem na pewnym etapie otworzył się jak to opisał na wszechświat poczuł to jakby jego głowa dosłownie się odtworzyła, czuł się tak jakby był częścią wszystkiego i posiadł wszelka wiedzę o wszechświecie. Z czasem od tego uczucia otwarcia po prostu ześwirował i trafił na wiele lat do psychiatryka. Leki trochę pomagały, ale dopiero po nawróceniu i przyjęciu sakramentów, poczuł jak by jego głowa z powrotem się zamknęła. Czuje się całkiem inaczej, zdrowy. Wrócił do społeczeństwa.

Pytanie jest z kim wchodzi w relacje taki szaman, aby doświadczać tego czego doświadcza i wiedzieć to co wie? I na pewno nie jest odpowiednikiem modlących się chrześcijan bo oni modlą się do Boga, a z kim wchodzą w relacje szamani??? A ludzie czy ich kochają trzeba by się zapytać zależy jakie serce ma taki szaman, niektórych pewnie się boją.

Powrót do Rozważania za/przeciw OOBE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO