Post Pt lip 11, 2008 7:55 pm

dziwna sytuacja

Raz miałem LD i sobie pomyślałem ze odwroce faze do wewnatrz. byłęm u siebie w lazience pomyslalem ze odwroce wibracje ale zadnych nie slyszalem. zamknalem oczy i zacząłęm slyszec tak jak kiedys podczas jednego z wyjsc. Nie wiem moze wywolalem je podswiadomie. skupilem sie na odwroceniu i nagle doznalem takiej ackji jak podczas wychdzenia tzn paraliz z tym ze tym razek krotki , gumiate ruchy odwrocony troche w pewnym moemencie rozmazaNY Obraz , wogole to było widac jakby było na siebie nalozonych kilka tapet tego obrazu, rozumiecie tzn widzialem to tak jakby sie dopiero te sztywne struktury astrala na siebie nakladaly. potem gdy juz obraz był prosty i nie było rozmazania moglem normalnie chodzic a te tekstury juz tak nie lataly zaczalem sie obcierac o podloge i sciany. wszystko było takie realsityczne dokkladne , ta glazura czy terakota wszystko takie prawdziwe no jak podczas oobe. byłęm pewny ze po prostu nadal jestem w ospuo tyle ze faza z poziomu oobe. zawse jak bylem pewny czy to LD czy oobe to kurcze nie sprawdzalem czy to sen np szypiac sie czy nie wiem jak inaczej aq tutaj prosze was pwychodze z lazienki ide przez korytarz potem przez pokoj i wychodze na balkon. chciałem sobie z niego skoczyc. jestem juz na nim patrze noc na niebie piekna droga mleczna z dodatkiem niebieskosci. chce skoczyc ale nagle pomyslalem sobie ze moze to jest real ze moze ja nie opuscilem ciała! wszystko było takei realne iwec cos tam sprawdzilem jakies sczegoly na balkonie sie nie zgadzały , wiec skoczyłem i leciałalem to tej bieli i kurde lece jestem jzu caly w tej bieli i kurcze jestewm w niej i nagle slsyze takie glosnme pykniecie i sie budze!! co to!??!