POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu


Dział dla początkujących dopiero co stawiających swoje pierwsze kroki w tej fascynującej dziedzinie. Możesz zadawać tu najbardziej trywialne pytania, lecz uważaj bacznie prześledź ten dział czy podobne pytanie jakie chcesz zadać nie uzyskało już swojej odpowiedzi.

Moderator: Opiekunowie

Post N cze 15, 2008 2:30 pm

POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Witam!
Już od jakiegoś czasu interesuję się OBE. Kiedyś próbowałam wyjść z ciała, ale mi się nie udawało. Teraz znowu zaczęłam. Zazwyczaj czuje wibrację, piski w uszach, lekki paraliż i to wszystko; do wczoraj...

Zmęczona położyłam się do łóżka z zamiarem wyjścia, leżałam na plecach z rękoma wzdłuż ciała (czuję, że to moja pozycja do wychodzenia) i po dłuższym czasie zaczęło się dziać...napiszę to jak będę potrafiła najlepiej, choć to uczycie trudno opisać. Czułam dwie kule, ja jakbym była większa a przede mną była mniejsza i one bardzo szybko się zmieniały; ta większa stawała się jeszcze większa a druga jeszcze mniejsza i do prawie całkowitego zniknięcia tej małej, jednocześnie ja czułam się taka ogromna, ręce jakby miały po pół metra szerokości na przemian jakbym była kościotrupem, odbywało się to przy maksymalnych chyba wibracjach, do tego obraz pod zamkniętymi oczami mi się trzepał w tą i z powrotem z dużą szybkością a gałki oczne wariowały, no po prostu ostra faza była. Serce zaczęło mi walić więcej niż 200 razy na minutę i zaczęłam się bać, że się rozbije o żebra. Próbowałam się uspokoić, w zasadzie się nie bałam choć przed oczami widziałam jakieś straszne rzeczy ale je ignorowałam.
W końcu to uczucie minęło, poczułam się płaszczyzną tak jakbym się zlała z łóżkiem i na tym się skończyło. Nie wyszłam. Próbowałam jeszcze raz, ale się nie udało, chyba miałam już za dużo wrażeń jak na jeden raz. Przewróciłam się na bok i usnęłam.

To uczucie gigantyzmu i minimalizmu doświadczyłam jako dziecko, ale nie tak agresywnie jak wczoraj. To nie jest miłe uczucie.
Czy ktoś z Was tak miał? Czy byłam już blisko?
Proszę o odpowiedź.

Post N cze 15, 2008 6:15 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Vegeta vel bielin ? ^^

miałem kiedyś coś podobnego jako dzieciak przy czym potrafię do tego wracać :) czuję to bardziej jakbym nie miał ciała a wewnątrz ciała robił się raz większy raz mniejszy... Dziwneee

Post N cze 15, 2008 6:22 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Pomyliłeś mnie z kimś innym:)
A czy to uczucie towarzyszy Ci przy wychodzeniu z ciała?
Tak jak wcześniej napisałam trudno opisać to uczucie. Też między innymi głowa tak jakby była wielka a za chwile mała jak główka od zapałki :lol:

Post N cze 15, 2008 6:57 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Vegeto spróbuj w takim stanie skoncentrować sie na wibracjach i je rozłożyć siłą woli równomiernie po całym
ciele. Musisz opanować strach i bicie serca. Pomyśl , że to co się dzieje jest normalne i bezpieczne. Jeśli wytrwasz w tym stanie kilka minut i emocje ucichną a wibracje będą trwały nadal możesz spróbować otworzyć oczy (te niefizyczne) siłą woli i mentalnym poleceniem -"Chcę widzieć". To jest początek OOBE.
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 359

Dołączył(a): Wt mar 25, 2008 10:43 pm

Lokalizacja: Łódź

Post N cze 15, 2008 7:49 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Pisałem o czymś podobnym w swoim temacie (bodajże "Moje Doświadczenia"). Ja czułem rozciąganie się nóg i całego ciała, a następnie ściskanie-kompresje i silny ból głowy.

To może byc bot ściskacz, doznanie hipnanogiczne, jakies doznanie spowodowane paraliżem przysennym lub rozciaganie sie ciała astralnego. A przynajmniej tak mi się wydaje.
"Pozytywne działanie nie może ulec zniszczeniu, podczas gdy negatywność nieuchronnie niszczy sama siebie." - Budda Siakjamuni
"Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy."
- Martin Luther King

Post Pt cze 20, 2008 12:20 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

ja takie typowe wygięcia ciała i uczucie rozciąganie zrzucam do kategorii "ruchy ciała astralnego" :)

Vegeta no widać pomyliłem ;]
takie odczucia mam podczas głębszych faz jak dotąd nigdzie głębiej mnie nie zaprowadziły :P ale eksperymentuję dalej ^^

Post So cze 21, 2008 4:23 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Po odzyskaniu własnych Aspektów, kiedy wracałem z podróży mentalnych, zawsze lądowałem w Obszarze Giganto-minimalizmu.

Wracając z uczuciem szczęścia i spełnienia byłem wieeelki, moje oczy były tak ogromne, że zakrywały całe ciało. Kiedy wracałem z uczuciem ulgi i spokoju stawałem się malutką kuleczką wtopioną w łóżko - moje ciało było z 10 razy większe niż normalnie, podczas gdy głowy nie było prawie widać.

Sądzę, że takie uczucia to nic złego. Pojawiają się przy nagromadzeniu energii - kiedy nasze ciało energetyczne pracuje solidnie, zamiast czuć jakieś wibracje (przepychanie kanałów energetycznych, rozszerzanie) to stajemy się mali/duzi (napompowani) na skutek swobodnego przepływu energii.

Uczucie wyrywania mojego punktu z którego widzę do przodu w górę pod kątek 45 stopni na odległość 20cm to tez standard w medytacji. Coś wyrywa mnie i szybko wbija swobodnego powrotem w poduszkę, tak kilka razy coraz mocniej i nachalniej - to jest niemiłe uczucie. Sądzę, że wiąże się z końcową fazą rozpychania się energii w nierozciągniętych kanałach.

Miłe uczucia giganto-minimalizmu zaczęły się u mnie pojawiać często po ćwiczeniach z pobieraniem energii z Kryształu Ziemii i wzmacnianiem (powtórnym przetrawianiem) energii... Czyli po wykoxaniu ciała energetycznego.

Giganto-minimalizm z mojego punktu widzenia jest znakiem, że nasze ciało energetyczne pracuje coraz lepiej (rzec można, że pracuje świetnie). Jest to jak najbardziej dobra wiadomość - wolę być małym punkcikiem z ciałem o super przepustowości energii, niż sztywnym klocem szarganym przez niemile wibracje.

Post Pt lip 04, 2008 7:25 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

Z dzieciństwa pamiętam dobrze uczucie jakbym była cząsteczką powietrza a wokół mnie inne cząsteczki - leżałam w łóżku i czułam je a te cząsteczki były wielkie a ja taka malutka. Spamiętałam też uczucie kręcenia się w poziomie. W czasach późniejszych było tego znacznie mniej. Potrafiłam utrzymywać uczucie kręcenia się, bo czułam się jak na jakiejś karuzeli. Super uczucie, kiedy ma się chorobę lokomocyjną i nie można się kręcić na prawdziwej karuzeli, bo od razu robi się niedobrze.
Trzeba by się powpatrywać w ciemność - zazwyczaj wtedy jest głęboka - koncentrować się na niej i czekać, nie skakać umysłem jak małpa po drzewie, choć to koszmarnie trudne.

Post N sie 24, 2008 10:02 pm

Re: POMOCY! Poczucie Gigantyzmu i Minimalizmu

TAK TAK VVii Dziękuję ci ^^ przypomniałaś mi kolejne przecudowne wrażenia z dzieciństwa jeśli chodzi o oobe. Pamiętam teraz jak dokładne i dogłębne były odczucia... podczas minimalizmu czułem że cały się pomniejszam robię się na tyle mały że przenikam przez łóżko, widzę co je tworzy i powoli spadam coraz głębiej przez ziemię a powiększałem się gdzieś wysoko w powietrzu lądując spowrotem na łóżku. A przynajmniej na łóżku odzyskiwałem pełną świadomość ^^ no to na dziś mam nowy punkt zaczepienia jeszcze raz dzięki VVii :)

Powrót do Pas startowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO