Post Pn wrz 06, 2010 11:14 am

Ciemność widzę, ciemność

Witam.
Mam dość męczący problem po wyjściu z ciała. Jak dotąd udało mi się wyjść kilkanaście razy. Wszystkie wyjścia były dość krótkie z jednego powodu. Ciągle jest cholernie ciemno i nie wiem jak ruszyć dalej. Najczęściej wychodzę w pomieszczeniu, w którym praktykuję tzn. w swoim pokoju. Wyjście jest raczej standardowe. Po wybudzeniu się ćwiczę kilka minut, coś czytam albo od razu, po małym siku :D kładę się na prawym boku i czekam na wibracje.
Dziś przyszły koło 4:30. Silne aż mi się ryczeć chciało. Tak jakoś mam, że czuję się pod ich wpływem jak młody bóg. Także zaraz się cofnęły ale odprężyłem się i przyszły znowu. Nie czekając długo poruszyłem głową i wyślizgnąłem się z ciała. I tu pojawił się mój problem. Było bardzo ciemno. Ledwo widziałem zarysy mebli, a do tego jeszcze prawe oko miałem zamknięte tak silnie że ręka musiałem je otworzyć. I niestety od tego momentu moje wyjście trwało kilka chwil (jak w sumie większość). W pewnym momencie tracę świadomość i budzę się. Kilka razy prosiłem nie fizycznych przyjaciół o pomoc ale albo nie odpowiadają albo za krótko czekam. Powtarzałem w myśli, że jestem świadomy i też nic. A problem dodatkowo jest taki, że czuję się w Poza ospały i taki mało zakotwiczony. Dziś przypomniałem sobie o tym gumocieście (tak to chyba nazywał Sugier) i próbowałem przebić się przez ścianę ale zacząłem się jakby zapadać w nią i od razu mnie cofnęło. Raz próbowałem polatać i przebić się przez sufit ale po prostu w niego przywaliłem i też mnie cofnęło.
Podsumowując nie wiem jak zakotwiczyć się trwale i jak wreszcie wydostać się z pokoju. Ta ciemność działa na mnie bardzo nasennie. Przypominają mi się różne techniki jak choćby pocieranie jakichś przedmiotów (Sugier polecał dywan) żeby podnieść świadomość poprzez dotyk czegoś w Poza. Tak tez robiłem i pomaga ale na krótko po czym znowu czuję się coraz mniej stabilnie, aż do utraty świadomości. Krzyczałem raz prosząc o światło i efekt był taki, że zrobiło się minimalnie jaśniej.
Dlatego zastanawiam się czy ktoś z forum zna może jakieś lepsze techniki, miał podobny problem albo dostrzega jakieś błędy w tym co ja robię?
Będę wdzięczny za odpowiedzi bo to dołuje mnie trochę. Jestem zadowolony, że wychodzę ale chciałbym już czegoś więcej.
Pozdrawiam