Strona 1 z 1

Huna

PostNapisane: Śr paź 26, 2016 10:41 pm
przez my-way
Witajcie wszyscy.
Chciałbym zaprosić wszystkich chętnych i zainteresowanych do odwiedzenia dość starego forum dotyczącego tematu Huny.
W żaden sposób nie jest to forum konkurencyjne więc mam nadzieję,ze moderatorzy mi wybaczą linkowanie.
http://kahunaism.com
Zapraszam wszystkich serdecznie .
Pozdrawiam

Re: Huna

PostNapisane: So lis 05, 2016 4:20 pm
przez Dario
Wiele lat temu, byłem mocno zaintrygowany Huną. To był pierwszy system, który w podawał mi w jasny sposób, rzeczywistość niefizyczną. W tamtym momencie mojego życia była to rewelacja.
Dużo później, gdy poznałem już więcej, w tym dramatyczną historię Hawajów i kahunów, wiem że obecna "Huna" jest tylko archeologią, starającą się odtworzyć coś, co zostało zniszczone przez naszą europejska cywilizację. Niestety, to tylko szczątki, nie zawsze ułożone w prawidłowy sposób. Max Long, tak naprawdę, nigdy nie spotkał się z kahunami - strażnikami dawnej wiedzy. W czasie, w którym był na Hawajach, już ich nie było. Napotkał już tylko kilku wiejskich szamanów. Hunę starał się odtworzyć, stosując różne kombinacje języka hawajskiego. Pozdrawiam :)

Re: Huna

PostNapisane: Śr gru 28, 2016 3:54 pm
przez my-way
Dobrze napisane ale nic nowego dlatego poszukuję chętnych obenautow do wzięcia udziału w badaniach i eksperymencie na ten temat.
Zapraszam
http://www.kahunism.com

Re: Huna

PostNapisane: Pt lut 03, 2017 7:54 pm
przez Dario
Za całym szacunkiem co do Ciebie kolego, ale na Twoim forum o Humie, które tu bezceremonialnie lansujesz w kilku tematach, też nic nowego nie ma. ;)

I nie o ilość wpisów użytkowników na Twoim forum chodzi, tylko o informacje o Hunie. Te teoretyczne, bo praktycznych u Ciebie na forum absolutnie nie ma.

Przykro mi. Pozdrawiam :)

Re: Huna

PostNapisane: N mar 19, 2017 4:26 pm
przez my-way
O matko !!!
Czytanie to chyba nie jest twoja mocna strona, co?
http://kahunaism.com
Już na stronie głównej masz wszystko wyjaśnione a po wejściu na forum znajduje się całą reszta i znacznie więcej.
Z całym szacunkiem w twoim kierunku ale wyraźnie pisałem w drugim poście o co chodzi, wystarczy przeczytać.
A wyjątkowo trudno jest kogoś zapraszać i nie podać adresu, to a'propos lansowania.