Polska - cholerne państwo policyjne


Autorzy artykułów z zakresu parapsychologi, tu wstawiajcie swoje dzieła literackie.

Moderator: Opiekunowie

Posty: 270

Dołączył(a): N lut 24, 2008 9:21 am

Post Wt maja 25, 2010 6:26 pm

Polska - cholerne państwo policyjne

''Właśnie trafiłem na informację – lepiej późno niż wcale – o tym, że lyberalna Platforma Obywatelska przeforsowała w Sejmie nowelizację ustawy o strażach gminnych.

Czytam artykuł na ten temat (m.in. w Gazecie Prawnej On-line) i PO PROSTU OCZOM NIE WIERZĘ!

Nie wierzę, że jesteśmy społeczeństwem do tego stopnia zbydlęconym, żeby nie zareagować na tak bezczelne ograniczenie naszej wolności osobistej. Ta nowelizacja powinna wywołać karczemną awanturę zakończoną likwidacją straży miejskich w całej Polsce, tymczasem jesteśmy świadkami rozbudowy równoległej, kolejnej służby parapolicyjnej, mającej z roku na rok większe uprawnienia. Zaczęło się od ścigania podstarzałych przestępczyń sprzedających pietruszkę i czosnek, potem niedorobionym gliniarzom dano pistolety gazowe i fotoradary (koszmarne kuriozum!). Teraz byle chłystki, wobec których jedynym kryterium zatrudnienia jest niekaralność i szerokie plecy u lokalnego - gminnego czy miejskiego – kacyka, będzie mógł traktować każdego z nas jak szeryf z amerykańskiego westernu.

Czyli w mordę, ręce za głowę i na glebę!

Oto dotychczasowe uprawnienia “wysoko wyszkolonych” i “kompetentnych” strażników miejskich:

- udzielanie pouczeń,
- legitymowanie osób,
- ujęcie osób stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego oraz mienia,
- nakładanie grzywien w postępowaniu mandatowym,
- dokonywanie czynności wyjaśniających,
- kierowanie wniosków o ukaranie do sądu, oskarżanie przed sądem i wnoszenie środków odwoławczych,
- usuwanie źle zaparkowanych pojazdów i ich unieruchamianie przez blokowanie kół,
- wydawanie poleceń.

Dosłownie każdy z tych punktów mógłby być doskonałym pretekstem do rozpoczęcia dyskusji o absurdzie, jakim jest istnienie straży miejskiej/gminnej w ogóle. Jedynym, który jako tako się broni, jest punkt dot. usuwania źle zaparkowanych pojazdów, a i to – z punktu widzenia zadań Policji – jest wątpliwe. Reszta to dowód na to, że z mocy “boskiego” natchnienia i nadania władza tych kilkuset bęcwałów zasiadających w Sejmie nad “wybierającymi” ich Obywatelami jest praktycznie całkowita. Cał-ko-wi-ta!

TO JEST DRAMAT!

Nikt nas nie pyta, czy godzimy się na rozwiązania, które czynią w coraz szerszym zakresie z każdego obywatela tego kraju jakąś groteskową trzodę chlewną, którą byle bałwan w idiotycznym uniformie może lać kijem po grzbiecie i egzekwować posłuszeństwo. Czym innym jest nadawanie uprawnień de factopolicyjnych praktycznie zupełnie przypadkowym ludziom- często długowłosym, 22-23 letnim blond-pipciom? Nazwijcie mnie szowinistą, ale właśnie te panienki są najczęściej najbardziej bezczelnymi i butnymi funkcjonariuszami, jak gdyby swój wątpliwy autorytet chciały podbudować pseudosurowością i całkowitym brakiem świadomości,kto finansuje ich płace.

Od 24 grudnia 2009 r. strażnicy będą mogli dodatkowo:

- zwracać uwagę (sic!),
- ostrzegać lub stosować inne środki oddziaływania wychowawczego (sic!),
- dokonywać kontroli osobistej (sic!),
- przeglądać zawartość podręcznych bagaży (sic!).

Jak to mówią Amerykanie - what the fuck?! Kim, do cholery, jest strażnik miejski i skąd pochodzi jego autorytet, by miał prawo mnie rewidować, obmacywać, sprawdzać moje bagaże (w tym przewożone samochodem), czy torbę z zakupami? Kim jest facet czy pipcia, żeby dorosłego, wolnego człowieka napominać, czyli – znając polskie realia i profil psychologiczny przeciętnego strażnika -opieprzać i ustawiać po kątach jak uczniaka za niepodporządkowywanie się poleceniom “waaaadzy”? Władzy całkowicie niekontrolowalnej i mającej za nic ludzkie prawo do poszanowania wolności osobistej? Jaki mandat mają samorządy, by Obywateli, którym mają tylko i wyłącznie służyć, w jakiolwiek sposób kontrolować, przymuszać i napominać?Czy kuriozalnie nie brzmi niezdefiniowany zapis o “stosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego”? Co to właściwie znaczy?

Mam wrażenie, że komuś się zdrowo popieprzyło pod sufitem – i to nie jestem ja!

Co to jest, żeby jakaś nie wiadomo czyja i nie wiadomo skąd pochodząca władza, wychowywała utrzymującego ja Obywatela?! Naszym “drogim” (dosłownie i w przenośni) “reprezentantom” chyba zupełnie odbiła palma! Niczym innym jest wymyślanie coraz bardziej idiotycznych ograniczeń wolności człowieka – a wszystko to dzieje się jak zwykle w imię “poprawy bezpieczeństwa” i tym podobnych dyrdymałów. Tymczasem pętla zniewolenia, wynikającego z całkowitej bezkarności ponoć demokratycznie wybranych władz, zaciska się coraz bardziej. Wystarczy posłuchać na YouTube eurodeputowanego Nigela Farage, i zobaczyć kpiące miny wszelkiej maści totalitarnych lewaków pokroju Barroso czy Cohn-Bendita. Przecież realizowana przez nich i im podobnych wizja UE (i praw człowieka w ogóle) doskonale koresponduje z tym, co wyznawali w młodości. Novum jest tylko, po raz pierwszy w historii, bezkrwawa metoda wprowadzenia ich marksistowsko-trockistowskich, młodzieńczych wizji. Bezkrwawa oczywiście, jeśli nie liczyć szerokiego i skutecznego promowania aborcji i eutanazji… Wszystko za zgodą i ku aplauzie sprowadzanych do roli bydła nieświadomych społeczeństw, histerycznie bojących się jednego czy dwóch zamachów terrorystycznych w ciągu roku - ale to temat na osobny wpis. W Stanach nie jest wiele lepiej lepiej, choć tam “demokratyczną” paranoję skutecznie hamuje zdrowa na umyśle konserwatywna i uzbrojona część społeczeństwa. W każdym razie, opatrzony już chyba wszystkim Orwell się kłania.

Ad rem – skandalem jestrozszerzanie uprawnień straży miejskiej i tworzenie armii quasi-gliniarzy, którzy mając coraz szersze, bardziej policyjne uprawnienia, nie podlegają ustawie o Policji, i warunkom koniecznym, jakie spełniać musi kandydat na policjanta (szczegółowe badania psycho-fizyczne). Jeśli – w warunkach teoretycznie ścisłej kontroli – można mieć tyle zastrzeżeń do jakości polskich kadr policyjnych, to Czytelnikowi pozostawiam wniosek, jakie były, są i będą w przyszłości kadry służby porządkowej, w której jedynymi kryteriami przyjęcia są szerokie plecy, niekaralność i ukończone 21 lat.

Zainteresowanym polecam linki do ustawy o straży gminnej, link do nowelizacji ustawy o strażach gminnychi do artykułu ze stron krakowskiej straży miejskiej, pełnego bełkotliwych bzdur o “wypełnianiu służebnej roli wobec społeczności lokalnych” i będącego dowodem na to, w jakim matrixie funkcjonują ci ludzie.

Dzięki wielkie za taką “służebność”…

Najgorsze jest to, że klamka zapadła i mogę sobie wrzeszczeć, ile wlezie. Czy naprawdę jest w tym kraju tak niewielu ludzi myślących podobnie?

I pomyśleć, że to pisiory mieli być zamordystami…''


http://wzzw.wordpress.com/2009/12/29/po ... policyjne/
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 54

Dołączył(a): So cze 20, 2009 9:50 am

Post Wt maja 25, 2010 6:55 pm

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

hi hi hi, ale Cię poniosło!

Zauważ jedną bardzo ważną rzecz. Dopóki człowiek nie będzie umiał sam siebie zdyscyplinować, dopóki sam będzie dla innych stosował "prawo z palca wyssane" sam będąc ponad nim, dopóty będzie trwał - jak to trafnie określiłeś - zamordyzm. I nie ma tu znaczenia, jakie ugrupowanie jest aktualnie u władzy. Czy egzekwuje to "prawo" nieopierzony dwudziestolatek dodający sobie splendoru i ważności pałeczką i czarnym ubrankiem, czy będzie to ktoś inny w czarnej sukieneczce. Stosowanie prawa powinniśmy zacząć od siebie a nie od uchwalania tego czy owego bzdurnego przepisu a potem sprawdzania w praktyce, co z niego wyniknie.
Kiedy narodzi się człowiek mający tak olbrzymi zasób energii, jaki mają młodzi ludzie i tak rozważny jak człowiek u schyłku życia, będziemy mieli raj na ziemi. Teraz na raj nie czekaj - jeszcze za wcześnie ;-)
Nie pozbędziesz się swoich demonów, dopóki nie pogodzisz się z tym, że wraz z nimi odfruną również anioły. (Sheldon Kopp)

Posty: 270

Dołączył(a): N lut 24, 2008 9:21 am

Post Wt maja 25, 2010 9:51 pm

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

to nie mój artykuł ani opinia, ale ewidentnie pachnie tu polityką zaprowadzenia chińskiego systemu ''porządku", który USA i UE jawnie popierają.
Zgadzam się - zmieniając siebie zmienia się świat. Kropeczka.

MSA

Post Wt cze 01, 2010 1:42 pm

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

To ja może sprostuje - PO nie jest liberalna i nazwanie ich liberalnymi jest obrazą dla każdego porządnego liberała.

A próbują ustawami łatać system który jest do d... i tyle. Nie mamy niestety Państwa Prawa, takiego jak być powinno. Mamy "demokratyczną republikę", a nie ma takich zwierząt....

Post Cz lip 22, 2010 2:19 pm

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

obeforum robi sie dużo żywsze od oobe.pl... fascynujące.
Zauważ Feel jak wystrzeliła akcja "stopcenzurze". To świadczy o tym , że troszkę społeczna świadomość rośnie :-)
Avatar użytkownika

Posty: 137

Dołączył(a): So lis 29, 2008 10:15 pm

Lokalizacja: Kraina nisko latających stonek

Post Cz lip 22, 2010 10:39 pm

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

A co mi tam?! Skoro jestem OK tzn nic złego nie robię to niech poszerzają uprawnienia straży miejskim i choćby harcerzom?A co to ma do mnie?

Post Pt lip 23, 2010 7:56 am

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

Mój miły my-way, w świetle ostatnich zmian, wprowadzonych ustaw i kierunku w jakim rozwija się socjaldupokratyczny twór zwący się Unią Europejską poszerzanie praw policyjnych nie zapowiada nic przyjemnego.

Ja nie wiem po cholere wybieramy takich ludzi do rządu, żeby nami rządzili. Za nasze pieniądze. Idiotyzm, żeby polityka była płatnym zajęciem.

Posty: 270

Dołączył(a): N lut 24, 2008 9:21 am

Post Pt lip 23, 2010 10:26 am

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

my-way napisał(a):A co mi tam?! Skoro jestem OK tzn nic złego nie robię to niech poszerzają uprawnienia straży miejskim i choćby harcerzom?A co to ma do mnie?


chociażby to, żeby mogli prawnie Cię spałować za np. udział w manifestacji przeciwko GMO, szczepionkom, cenzurze internetu itd. - bo to niezgodne z wolą państwa, czyli wg USA już terroryzm (tam 6-latków wrzuca się na takie listy, bo oni stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych). Traktat Lizboński obowiązujący na terenie UE pozwala policji na zabijanie protestujących. Takie inf. zostały nam udostępnione dopiero po fakcie, i to przez antysystemowców, ale są w papierach (żeby nie powtarzać odsyłam do postów na temat). Najpierw usypiają naszą czujność durnymi ustawami rzekomo dla naszego dobra ograniczającymi nasze prawa, owieczki się na nie godzą, a potem jak przychodzi co do czego to okazuje się, że nic nie możemy, bośmy sami sobie kaganiec założyli. Tak więc wszystko do czasu.

Post N lip 25, 2010 9:19 am

Re: Polska - cholerne państwo policyjne

feel napisał(a):
my-way napisał(a):A co mi tam?! Skoro jestem OK tzn nic złego nie robię to niech poszerzają uprawnienia straży miejskim i choćby harcerzom?A co to ma do mnie?

Traktat Lizboński obowiązujący na terenie UE pozwala policji na zabijanie protestujących. Takie inf. zostały nam udostępnione dopiero po fakcie, i to przez antysystemowców,

to ciekawe. masz oryginalny dokument gdzieś? chcę to przeczytać :)

Posty: 270

Dołączył(a): N lut 24, 2008 9:21 am

Post N lip 25, 2010 10:41 am

Re: Polska - cholerne państwo policyjne


Powrót do Artykuły

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO