Obe-Medytacja


Umiesz medytować? Naucz tego innych. Chcesz się nauczyć medytacji? Zajrzyj.

Moderator: Opiekunowie

Posty: 173

Dołączył(a): So mar 01, 2008 4:18 pm

Lokalizacja: Z Ojca

Post Cz kwi 17, 2008 12:34 am

Obe-Medytacja

Kochany bracie, czy chciałbyś wyjść z ciała? Czy próbowałeś wiele razy tego dokonać, stosowałeś różne techniki, czasami miałeś chwile zawahania? Jak sobie tłumaczysz nieudaną próbę? Co jest powodem rezygnacji, oraz podjęcia się Obe? Zapewne szukasz wielu artykułów i książek z nadzieją, że znajdziesz w nich cenną rade, dzięki której w końcu osiągniesz upragniony stan przebywania poza ciałem. Czy czekasz na osobę, która wymyśli uniwersalną technikę dla wszystkich? Wiedz mistrzu, że nie istnieje coś takiego jak uniwersalna technika. Technika sama w sobie, jest procesem która wywołuje stan już raz przeżyty i odtwarza to. Przeżywasz zafundowaną przez umysł scenerie, nie doświadczasz siebie w pełni. Jeśli pragniesz wyjść z ciała, to pierwszym krokiem, który do tego doprowadzi będzie poznanie siebie i zagłębienie w swej wspanialej i boskiej istocie. Pewnie wiesz, że codziennie opuszczasz ciało, nie staraj się więc z niego wyjść. Robisz to dość często. Świadomość, która zbiera doświadczenie poza jest jednym z najważniejszych czynnikow. Poznając siebie, Twoja świadomość staje się coraz bardziej wrażliwa i wyostrzona na punkcie wnętrza, po którym podróżujesz w Obe. Należy sobie uzmysłowić, że każdy jest unikatowym i jedynym w swoim rodzaju człowiekiem. Techniki, które działają na inne osoby, na Ciebie mogą nie działać. Zostaw siebie z samym sobą. Porostu bądź świadom. Pozwól zaistnieć ciszy, która codziennie puka od wewnątrz. Wczuj się we własne ciało, w całą swą strukturę. Bądź cierpliwy, ale nie oczekuj niczego, bądź i akceptuj każdy stan, który przyjdzie. To się nazywa medytacja. Medytacja nie jest techniką na Obe, ale jest to sposób na świadomą egzystencje. Wiedz, że nie trzeba niczego robić by wyjść z ciała, jest to naturalny stan. Człowiek przez wiele lat żył tak, by z niego nie wyjść. Tryb życia, jaki prowadzisz, uniemożliwia często świadomą ekspansje pozacielesną. Jeżeli nie masz zamiaru zmienić sposobu w jak funkcjonujesz, a chcesz wyjść z ciała, to nie licz na technikę, która CI to umożliwi. Początkowo, jak prawie każdy oneironauta, stosowałem techniki, które by mi pomogły w oobe. Żadna nie skutkowała, ale nie poddawałem się. Zacząłem medytować i to się stało moim głównym celem, o oobe już tak intensywnie nie myślałem. Po 2 miesiącach praktyk medytacyjnych spontanicznie osiągnąłem paraliż, który umożliwiłby mi wyjście z ciała. Medytacja jest formą zwiększania świadomości w tu i teraz, tą samą świadomością podróżujesz poza ciało. Nie ma dwóch świadomości, które są przeznaczone do życia w Realu i tym poza. Jeśli jesteś w stanie przeżywać każdy dzień bez pośpiechu, z radością i zaangażowaniem, to oobe przyjdzie samoistnie. Wielu ludzi prosiło mnie o pomoc i mówiło, że po dłuższym leżeniu na plecach boli ich wszystko, ale się nie poddają i chcą wyjść zawzięcie z ciała. Po paru minutach ostatecznie rezygnują i gdy kładą się w swojej pozycji czując wielką ulgę. Wyjście z ciała następuje wtedy, gdy jesteś zrelaksowany. Gdy Twoje ciało jest napięte, to twój umysł także i nie będziesz w stanie osiągnąć paraliżu przysennego. Połóż się jak chcesz, zrelaksuj i odpocznij, poczuj się dobrze, tylko wtedy możesz wyjść z ciala, (pod warunkiem ze jesteś świadomy). Metody z niewygodnymi pozycjami są stosowane wtedy, gdy mamy małą świadomość. Każdy jest zdolny świadomie opuścić ciało, nie trzeba się tego wcale uczyć. Swoim sposobem bycia sprawiamy, że nie wychodzimy z ciała, a następnie stosujemy techniki, dzięki którym rzekomo mielibyśmy doznać Obe. Potraktuj obe jak zabawę, nie denerwuj się ani nie napinaj z tego powodu, ze może nie wyjść. Jeśli czujesz ze jesteś w głębokim transie i cos Cie swędzi, to podrap się, w przeciwnym wypadku uczucie swędzenia skupi Twoją świadomość i nie będziesz w stanie dostrzegać innych rzeczy. Zwiększanie uwagi tu i teraz, powiększy Twoją uwagę we śnie. Medytacja kojarzy się ze wschodnimi bardzo skomplikowanymi praktykami. Medytacja nie wywodzi się z buddyzmu, buddyzm ją tylko opatentował. Medytacja jest naturalnym stanem każdego człowieka, który umożliwia żyć w pewien, bardzo pozytywny sposób. Nie musisz się długo rozwijac, by osiągnąć Obe. Już jesteś rozwinięty i doskonały, a medytacja pozwala na dogłębnym uświadomieniu sobie tego. Nie ćwiczę Obe, mimo to od 2 lat z dnia na dzień coraz dłużej jestem wstanie przeżyć sen i wznieść się na wyższy poziom. Jeżeli CI teraz powiem, że długie i męczące funkcjonowanie w Realu do późnej godziny sprawia, ze jesteśmy mniej świadomi Obe. Powiem teorie o falach mózgowych thetha, delta i o głębokim bądź płytkim śnie, to nie zdasz sobie sprawy z istoty tego, dopóki nie odkryjesz w sobie znaczenia tych rzeczy. Obe polega na eksperymentowaniu z własna duchowością. Nie podchodź do tego sztywno, baw się i zrelaksuj, poznawaj siebie, ciesz się życiem, pokochaj siebie i zaufaj. Nie trzymaj się tylko jednego, bądź otwarty na zmiany. Teorie powstają tylko dlatego by wytłumaczyć pewne doświadczenia innej osobie, jednak ona tego nie zrozumie dopóty, dopóki sama tego nie doświadczy. Nie zachęcam Cię do rozwoju duchowego, ani też do tego byś wierzył w to co dotychczas mówiłem. To jak spożytkujesz wiedze, którą tu umieściłem jest Twoja sprawą. Obe szukałem daleko, a znalazłem je tak blisko, we wnętrzu mej jaźni. Tak długo poszukiwałem, że straciłem czas na stawanie się i uświadomieniu sobie ważnych rzeczy. Jeżeli tracisz ochotę na ćwiczenie obe, to podaruj je sobie, sposób w jaki ćwiczysz widocznie nie jest odpowiedni i by sobie to uświadomić musisz zrobić przerwę. Ćwiczenia powinny być przyjemne i stwarzać wrażenie, jakby one były celem a nie obe. Moja praktyka polegała na kilkuminutowym leżeniu, w dzien. i obserwowania siebie samego. Wiesz doskonale jak wyjśc z ciała, ale przez okres dzieciństwa zapomniałeś o tym. Gdy w końcu CI się uda, to ten stan uznasz za bardzo znajomy, poczujesz się jak w domu. Tak.. ty porostu zapomniałeś ze jest to Twój dom, nie wszedłeś do niego po raz pierwszy.
Jesteś największym mistrzem w wychodzeniu z ciała, jakiego znam. Mistrzem dla samego siebie.

Post Cz kwi 17, 2008 12:11 pm

Re: Obe-Medytacja

Piękna motywacja, bardzo prawdziwa.
Zawsze mówiam - samoświadomość i koncentracja są ważnymi czynkami wspomagającymi OBE, ale i nie tylko je, bo pomagają też lepiej żyć.

Post Cz kwi 17, 2008 12:50 pm

Re: Obe-Medytacja

Pięknie Draq'u !!! :D
Cudowny, płynący prosto z Twojego serca do innych serc, przekaz Ciebie. To Ty jesteś w tych słowach i między nimi. Ładnie dorzuciłeś OBE-Energii do ogniska Hestii!
Każdy dla siebie jest mistrzem, nauczycielem i lekarzem własnej duszy. Inny może mu tylko pokazać swoją drogę, która nie konicznie musi być jego drogą, bo nie ma uniwersalnej drogi, choć wszystkie do Domu prowadzą.
DS

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 544

Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:28 pm

Post Cz kwi 17, 2008 2:14 pm

Re: Obe-Medytacja

Reinkarnacyjny killer
Do tego dodał bym konkretne opis życia ducha we wszystkich dymensjach, co jest przyczyna pozornego postrzegania siebie -istnienia człowieka w realu.Potem udziwnił bym życie ćwiczeniami- przesuwaniem świadomości poprzez ciałka . ( stany świadomości) by odkryć samoistniejacego ducha, nasz srodek -bez opuszczania CF.
Potem przy pomocy oobe odwiedził bym bym wszystkie fokusy tracac przy tym astralna percepcje na rzecz mentalnej i wyższych.
doleciał bym do centrum planowania i zaczął to opowiadać innym, by się zaczęły powolne zmiany w ziemskim systemie
cialka.net

Post Cz kwi 17, 2008 2:37 pm

Re: Obe-Medytacja

Ja bym tylko podkreśliła, że wszyscy jesteśmy Mistrzami, swoimi MTJami, świetlistymi istotami (niech się ego schowa w kącie, bo zasłania światło)... (dzięki Draqu).
Potem rozpoznawałabym w sobie, co to znaczy być MTJem i skąd się bierze "beton"...
A potem już tylko cierpliwość w odkrywaniu siebie i nie przejmowanie się okresowymi zastojami...

Post Cz kwi 17, 2008 2:50 pm

Re: Obe-Medytacja

Zbyszek nasunął mi pytanie, ale nie tylko on. Czym my właściwie jesteśmy, skoro wszystkie ciałka są jak ubrania? Czym jesteśmy, jeśli możemy wlać świadomość np. w drzewo? Czy jesteśmy po prostu czystą świadomością? Czy może świadomość to tylko kolejne ciałko? A zatem Tu i Teraz to tylko utrzymywanie świadomości długo w jednym miejscu? Bo przecież świadomością możemy skoczyć gdzieś daleko. I gdzie się podziewa świadomość, gdy śpimy i nie wiemy, że właśnie przekręciliśmy się na drugi bok? Ponoć buszuje w astralu, snach. I czy świadomość wszystko pamięta?, skoro jak się budzimy rano, to nie pamiętamy czasem żadnego snu. Czy zatem nie powinniśmy dążyć do tego, aby świadomość była nieprzerwana, a kiedy już się to stanie, okaże się, że pamiętamy Wszystko od Początku.
Jeszcze mam całe mnustwo pytań, których nie umiem ułożyć, bo jeszcze bardziej bym zagmatwała. Np. takie - czy słowo "dusza" opisuje tak naprawdę połączenie świadomości i pamięci?

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 544

Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:28 pm

Post Cz kwi 17, 2008 6:36 pm

Re: Obe-Medytacja

Wlasciwie to nie jest takie skomplikowane i straszne. . Ostatnia książka Brusa popchnęła mnie znacznie do przodu i moje domysły moglem wspaniale potwierdzić.łączenia się w umyśle, które mi się co rusz przytrafiają nabrały jakichś solidnych podstaw. Ah, Brus tez to ma , a wiec ok. Tz, to norma .
śmieszne sa te ciałka i śmieszny ten nasz duch, gdy się łączy z innymi częściami, Teraz wiem jak cenne są trafne opisy a nie lanie wody ,by to jakoś przybliżyć drugiemu człowiekowi. Draqu do dzieła !!!
cialka.net

Post Cz kwi 17, 2008 8:33 pm

Re: Obe-Medytacja

dziękuję draq, tego mi było trzeba...

Post So kwi 19, 2008 2:04 pm

Re: Obe-Medytacja

Naprawdę piękne i super motywujące:)) Jeszcze ode mnie: Wszechświat jest w Tobie, Ty jesteś wszechświatem.

Ja również dziękuję, bo przypomniałeś mi co ja tu robie...

P.S Kocham te forum kurde;p A może raczej ludzi z niego niach:)):*

Post Wt maja 06, 2008 8:12 pm

Re: Obe-Medytacja

WOOOOOOOOOOOW DRAQ cudo pieknie napisałeś :!:
Ostatnio edytowano Wt kwi 14, 2009 5:24 pm przez KAMIL, łącznie edytowano 2 razy

Post Cz maja 28, 2009 1:23 pm

Re: Obe-Medytacja

medytacja to przebywanie w teraźniejszości bez myślenia,bez emocji,bez pragnień,co jest przyczyną szczęścia ;),życie bez medytacji jest pełne bólu i cierpienia,ponieważ nie zdajemy sobie sprawy że tylko miłość może nam dać szczęście ;),zaprzeczamy jedności wszechświata,zaprzeczamy temu co już jest,i przez to cierpimy ;)

Już jesteś rozwinięty i doskonały, a medytacja pozwala na dogłębnym uświadomieniu sobie tego.

od razu napiszę że moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak rozwój,wszystko dzieję się w wiecznym teraz,i tylko to teraz jest prawdą,ostateczną prawdą,to teraz nie musi być pełne szczęścia,często też jest pełne bólu i cierpienia,przyczyną tego jest strach,strach nas ogranicza gdyż nie możemy w pełni rozwinąć skrzydeł,musimy walczyć o przetrwanie,co prowadzi do wielu cierpień,chorób itp.,a więc co zrobić by być szczęśliwym?przestać myśleć,pozbyć się pragnień,i mieć czyste intencje,innymi słowy mówiąc medytować :),jest bardzo dużo technik medytacji,są stymulacje czakr,są OBE,LD,wszystko to prowadzi do szczęścia ;),poza tym moim skromnym zdaniem,ograniczenia też są iluzją ;) ,my jako twórcy możemy wykreować dowolną rzeczywistość jaką chcemy,my tylko możemy zadecydować,czy będzie to zgodnie z miłością,czy ze strachem ;),miłość nie ogranicza :),miłość jest czymś najwyższym ;)

aha dam jeszcze jedną radę,to jak łatwo nam przychodzi OBE zależy od naszych czystych intencji względem OBE :)


no i wszyscy jesteśmy jednością :),przeszkodą do szczęścia są nasze wysiłki :)

Post N cze 07, 2009 5:00 pm

Re: Obe-Medytacja

oczywiście draq ma rację :),jeśli chcecie możecie także oczyścić intencje np.w stanie alfa względem np.eksterioryzacji,nie wiem,ale całkiem możliwe że będziecie wychodzili z ciała na zawołanie(albo przynajmniej co noc)

Post Pt cze 26, 2009 9:59 am

Re: Obe-Medytacja

oczywiście draq ma rację :),jeśli chcecie możecie także oczyścić intencje np.w stanie alfa względem np.eksterioryzacji,nie wiem,ale całkiem możliwe że będziecie wychodzili z ciała na zawołanie(albo przynajmniej co noc)

zamiast oczyszczać intencję względem OBE proponowałbym oczyścić je względem "medytacji",poświećcie na to godzinkę i potem łatwiej będzie wam medytować ;),ja już 5 dzień medytuję bez przerwy(prawie)i czuję się bardzo dobrze ;).
ale fajnie napisałeś draq ;)
OBE samo przyjdzie ;)
medytacja ma wiele zalet,poszerza świadomość,sprawia że mamy lepiej rozwinięte czakry itp.,wprowadza harmonię w nasze życie,miłość itp.
głównym celem medytacji jest poprawa jakości życia na jawie,OBE to tylko jeden ze skutków ubocznych ;).

Mag

Avatar użytkownika

Posty: 18

Dołączył(a): Pt sty 29, 2016 5:02 pm

Post Wt mar 29, 2016 4:08 pm

Re: Obe-Medytacja

draq ma rację,medytacja powoduję z czasem OBE(chyba że w to nie wierzycie)VVii czym?jak dla mnie pustką :)
chociaż są ludzie którzy w pustkę nie wierzą ale to inny tor dyskusji.
nim krzykniesz

Powrót do Medytacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO