Postrzeganie wymiarów


To miejsce na słowa, które szczególnie zwróciły Twoją uwagę podczas lektury, a może szukasz ich interpretacji

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pt cze 19, 2009 10:26 am

Postrzeganie wymiarów

/posłużę się cytatem zamieszczonym na mojej stronie/

"(…)Don Juan wyjaśnił mi, że aby móc postrzegać te inne wymiary, musimy nie tylko tego pragnąć, ale także dysponować wystarczającą ilością energii, by je pochwycić. Ich istnienie jest niezmienne i niezależne od naszej świadomości, a brak dostępu do nich jest wyłącznie konsekwencją naszych uwarunkowań energetycznych. Innymi słowy, uwarunkowania te zmuszają nas do uznawania, że nasz rzeczywisty świat jest jedynym możliwym światem(…)” Carlos Castaneda – “Sztuka Śnienia”

/i mój komentarz/


Skupmy się na energii i jej powiązaniach.
Większość ludzi myśli że “zbieranie” energii to jakiś jednostkowy proces, który sprowadza się do określonego czasu i pewnych czynności. Nic bardziej mylnego, nasze zachowania w życiu codziennym, nasze myśli, emocje składają się na cały proces energetyczny.

Nasze codzienne postępowanie może być potężnym akumulatorem lub czymś odwrotnym co wciąż i wciąż pozbawia nas energii, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, ze to my sami sobie to robimy.
Czyli popatrzmy na to nie tylko jako energetyczne uwarunkowania, które nas ograniczają, ale jako nasze uwarunkowania mentalne i emocjonalne,czy też nasze działanie.

Przemienienie tych uwarunkowań jest drogą do postrzegania nie tylko światów, ale tak naprawdę nas samych.
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 2:22 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Mam pytanie dotyczące "innych wymiarów". Mianowicie już od jakiegoś czasu patrząc na niebo czy ściany, liście itd. widzę coś dziwnego, brak jednolitości w kolorach. Wszystkiemu towarzyszy jakaś dziwna jednakowa poświata która jakby składa się z miliardów czegoś kropek? nie wiem. Poświata nie jest tylko na krańcach, ale wszędzie. Zwłaszcza nasila się gdy zamykam oczy lub jest ciemno, wtedy to jest naprawdę wszechobecne. Bardzo zauważalne jest to, że to się rusza bardzo szybko, pulsuje i wchodzi w jakieś środki czegoś. Przypomina to wszystko trochę coś co jest głównie w astralu coś co odróżnia właśnie real od astrala (czy istnieje możliwośc przesiąkania wymiaru astralnego w realny tzn. jego postrzeganie?).
Tak marginalnie to jeszcze 2 sprawy, mianowicie mnóstwa kropek latających w swoje strony każda, najczęściej gdy patrzę na niebo, i czasami jakiegoś dziwnego jakby tunelu, lub wchodzenia czegoś w tunel, lub specyficzną próżnię). Pytanie więc brzmi czy to jest związane z 3 okiem, czy zwykle problemy ze wzrokiem, czytałem wypowiedzi Zbyszka na ten temat, ale pragnę świeżego podejścia do sprawy.
2 sprawa dotyczy początku a mianowicie, głownie wieczorem widzę o wiele jaśniej krańce czy to roślin, czy mebli chodzi o to, że posiadają jakąś dziwną otoczkę, raczej bez koloru konkretnego, po prostu otoczka, też miewacie takie coś??
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pn cze 22, 2009 2:34 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

poczytaj o orbach i o aurze wokół przedmiotów lub istot żyjących
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 359

Dołączył(a): Wt mar 25, 2008 10:43 pm

Lokalizacja: Łódź

Post Pn cze 22, 2009 2:37 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Co do kropek, czy robaczków, bywa podobnie, głównie po medytacji. Tak jakby wszystkie atomy przestrzeni wokół świeciły się i wibrowały. Kojarzy mi się to trochę sceną z Matrixa, kiedy Neo zaczyna widzieć ciągi zer i jedynek ;)
"Pozytywne działanie nie może ulec zniszczeniu, podczas gdy negatywność nieuchronnie niszczy sama siebie." - Budda Siakjamuni
"Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy."
- Martin Luther King
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 2:39 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Okej, ale co z tym czymś co widzę cały czas, tym czymś co jest wszędzie i przypomina właśnie to co występuje w wymiarze astralnym? Ciężko mi to jakoś nazwać, bo nie mam najmniejszego pojęcia co to jest, do aur i orbów to się nie zalicza....
Ostatnio edytowano Pn cze 22, 2009 2:43 pm przez Werewolf, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Pilnuj pisowni ;)
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 2:42 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Werewolf, może mówisz o tym samym, o tym co jakby przenika w real?? Tyle, że ja to widuję cały czas(w dzień jednak o wiele słabiej, i da się przyzwyczaic), zwłaszcza gdy jest ciemno, wtedy to aż mnie to trochę przeraża, bo nie wiem czy to faza wzroku jakaś, czy rzeczywiście coś postrzegam?
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 359

Dołączył(a): Wt mar 25, 2008 10:43 pm

Lokalizacja: Łódź

Post Pn cze 22, 2009 2:45 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Werewolf, może mówisz o tym samym, o tym co jakby przenika w real?


Dokładnie tak. Mam wtedy wrażenie, jakbym nie widział rzeczywistości, ale przeszywał na wylot wzrokiem hologram... Ciężko to opisać.
"Pozytywne działanie nie może ulec zniszczeniu, podczas gdy negatywność nieuchronnie niszczy sama siebie." - Budda Siakjamuni
"Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy."
- Martin Luther King
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 2:47 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Tego nie da się opisac :)
Powiedz mi jeszcze czy nie przypomina Ci to trochę tego co odróżnia astral od reala??
Drugie pytanie, czy nie zwiększa to swojego natężenia w nocy, lub gdy zamykasz oczy??
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 359

Dołączył(a): Wt mar 25, 2008 10:43 pm

Lokalizacja: Łódź

Post Pn cze 22, 2009 2:49 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Zgadza się, mam takie wrażenia głównie gdy jest ciemno, lub gdy mam długo zamknięte oczy, zależnie od stanu wyciszenia. W dzień rzadko.

Być może jest to reakcja oczu na zmianę natężenia światła.
"Pozytywne działanie nie może ulec zniszczeniu, podczas gdy negatywność nieuchronnie niszczy sama siebie." - Budda Siakjamuni
"Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy."
- Martin Luther King

Post Pn cze 22, 2009 2:50 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Może to energia eteryczna? ;)
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 2:57 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Werewolf napisał(a):Być może jest to reakcja oczu na zmianę natężenia światła.

zapewne tak, ponieważ skoro widzimy rzeczy niefizyczne fizycznymi oczami, to logiczne by bylo stwierdzenie, że to jest związane z warunkami zewnętrznymi, lub też jest to zwykła reakcja na zmianę....

Conchita napisał(a):Może to energia eteryczna? ;)

Może podzielisz się z nami wiedzą? :)
Jeśli masz czas i ochotę oczywiście.
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pn cze 22, 2009 3:04 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

grayy napisał(a):zapewne tak, ponieważ skoro widzimy rzeczy niefizyczne fizycznymi oczami, to logiczne by bylo stwierdzenie, że to jest związane z warunkami zewnętrznymi


co do tego stwierdzenia można polemizować, nie do końca to czego nie widzimy, widzimy fizycznymi oczami
bo jeśli by nasze "nad widzenie" było zależne od naszych fizycznych oczu, to cienko to widzę ;) trzeba było by tu powiedzieć o innych zmysłach
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 3:12 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Bez wątpienia jest to związane z innymi zmysłami, może tymi o których nawet nie mamy pojęcia, ale jednak puki co naszym przekaźnikiem przez który odbieramy otoczenie są nasze oczy :), a może jednak jest tak jak piszesz, ale póki co nie potrafię tego pojąc.
To wszystko jest tak skomplikowane i fascynujące, ze rozwala mnie w środku :)
Ostatnio edytowano Śr cze 24, 2009 1:20 pm przez Gray, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pn cze 22, 2009 3:15 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

mamy różne zmysły i przez nie postrzegamy otaczający nas świat
ale tak naprawdę to jak postrzegamy zależy to od naszego Umysłu
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post Pn cze 22, 2009 3:24 pm

Re: Postrzeganie wymiarów

Czasami przez to wszytsko, przez ten cały proces zmian miewam wrażenie, że trochę mi odbija, że może to prowadzic do obłędu, oczywiście tak się nie dzieje, ale zastanawiam się co dzieje się z tymi ludźmi, którzy właśnie dobitnie widzą lub słyszą rzeczy których my nie widzimy/słyszymy.
Następna strona

Powrót do Cytaty z książek Carlosa Castanedy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO