antypoezja czyli wiersze popelnione


Zacisze artystyczne. Miejsce na różnego rodzaju twórczość użytkowników forum: liryka, opowiadania, aforyzmy, rysunki, rzeźby, art-fotki etc.

Moderator: Opiekunowie

Post Pt maja 16, 2008 8:08 pm

antypoezja czyli wiersze popelnione

***

paradoks

wczoraj wieczorem
z nieba lecialy czarne platki sniegu
rano zbudzila mnie
wszechobecna biel

***

(dla osho)

mogé poczuc sie swiezy
jednakowo we wszystkich kierunkach
gdy bédé w sobie...

o zapachu drzew
i lagodnosci spadajácego sniegu

wydech zawieszé w bezczasie
na krawédzi wszystkiego z nicosciá
slowa zamieniá sié w lzy
a wdziécznosc w milczenie

***

jestem tutaj

siedzé na ósmym pietrze z golébiami
odpoczywajácymi za oknem

jestem tutaj
zanim swiat sié zaczál i skonczyl

jestem tutaj
-ja,ósme piétro i golébie

***

bez pamiéci

kiedy wracam
kolory sá tak soczyste
-zawsze takie byly
dzwiék pachnie kwiatami
dotyk karmi milosciá
chwila jest rajskim owocem
w smaku,którego sié zatracasz
zakochujesz bez pamiéci

***

(dla J. Kerouac'a)

szukam
czegos szukam

wiersze Ginsberga
las vegas parano
i takie tam

którá prawdé chcesz poznac?

pustynna droga prowadzi ku nieznanemu
twarz mojego ukochanego
ja samotny

rockendrolowe marzenia
i kompleksy
co zostanie po nocy
wstyd czy wyzwanie
sen o californii roku okolo 69
odlot i duzo muzyki,...milosci?



láka jest zielona
niebo nadal niebieskie
marzenia goráco slodkie
troszké wolnosci


rewolucja na ulicach
w moim zyciu chyba spokój
i cos czego nie znam

chmury na niebie
i ja jeden,nieskonczony


***
Ostatnio edytowano So maja 17, 2008 5:16 pm przez Aloha, łącznie edytowano 1 raz

Post So maja 17, 2008 12:48 am

Re: antypoezja czyli wiersze popelnione

to naprawde bardzo piekne i oby tak dalej moze i ja sie kiedys skusze na odrobine poezji :) pozdrawiam

Post So maja 17, 2008 8:21 am

Re: antypoezja czyli wiersze popelnione

Pięknie Aloha! Masz w sobie czystą poezję!

Post So maja 17, 2008 5:15 pm

Re: antypoezja czyli wiersze popelnione

...wszyscy jestesmy czystá poezjá :)



***

czasami kiedy budzé sié rano
i nie wiem czy to nie kolejny sen
wstajé z lózka wychodzé z domu
i nigdy nie wracam

***

Post Cz cze 26, 2008 9:46 pm

Re: antypoezja czyli wiersze popelnione

"totalnosc zawisnela nad mojá glowá"

totalnosc zawisnela nad mojá glowá,
herbata,którá popijalem zmienila smak
niczym fragment mojej réki
filizanka usmiechnela sié do siebie

wszystkie strony nieskonczonosci
rozpuscily mojá tozsamosc
zniknálem
wrócilem
ze szczéscia oszalalem


***

Poslaniec swiéty
Duch potézny
Milosciá bez poswiécenia
Przypomina dziedzictwo
Mój Dom

Powrót do OOBE-twórczość

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO