A gdybym wam napisał ...


Dział dla początkujących dopiero co stawiających swoje pierwsze kroki w tej fascynującej dziedzinie. Możesz zadawać tu najbardziej trywialne pytania, lecz uważaj bacznie prześledź ten dział czy podobne pytanie jakie chcesz zadać nie uzyskało już swojej odpowiedzi.

Moderator: Opiekunowie

Posty: 4

Dołączył(a): Wt paź 09, 2012 4:15 pm

Post Pt paź 12, 2012 11:52 pm

A gdybym wam napisał ...

Zaczne od tego ze jestem kompletnym nowicjuszem, jezeli chodzi o medytacje a o OOBE nie wspmne.
Czytam o medytacji dopiero od 2 miesiecy, a praktykuje ją od niecałego miesiaca,
napisze tez, ze od jakis dwuch lat mam nieodlaczne wrazenie ze nie jestem tutaj na tym swiecie tylko po to zeby przezyc zycie(narastające uczucie, które jakby mi mówiło że nie tędy droga), próbowalem odnalezc sens zycia na prózno w materialnych potrzebach czlowieka( czyli miec wiecej), mam tez kilka niewyjasnionych doswadczen jezeli chodzi o smerc dwóch bliskich, bardzo bliskich mi osób (Sny?) ... Tez mógl bym napisac ze mnie od bardzo dawna ciagnie do praktykowania medytacji, ale nie chce tutaj koloryzowac ...
Do czego zmierzam to jest to ze praktykuje medytacje od ok 1 miesiaca nie dluzej niz 45 min moze 3-4 raz w tygodniu, nie staram sie zobaczyc na sile Aur czy innych rzeczy, poprostu to robie nie mysle o kozysciach wlasnych itp, Jakis tydzien temu czytajac na temat Medytacji natrafilem sie na artykul o transie dosc krótki podekscytowalem sie strasznie faktem iz mozna podczas transu byc swiadomym podczas snu ... konkretnie tylko wyczytalem takie info jak sie przygotowac do transu nawet nie wiemdzialem jak to sie dokladnie nazywa(na początku wczytałem "Regressing"), uregulowanie oddechu, dotlenione cialo i rozluznienie miesni ( skupienie sie na tym, umozliwia poczuc jak mięsnie sie rozluzniaja naprawde, przy dobrym skupieniu).
Teraz zmiezam do najciekawszego i nie interesuje mnie czy mi wierzycie czy nie.
Za pierwszym razem przed próba wejscia w trans, medytowalem ok 20 min, poczym zmeczony polozylem sie i próbowalem wejsc w trans ( uregulowany oddech i rozluznienie miesni i dotlenione cialo ) i zasnolem to tyle przy pierwsze próbie.

DRUGA PRÓBA jest Sednem sprawy
Otóz jak za pierwszym razem medytowalem przed próba wejscia w trans tym razem ok 40-70 min Baaardzo sie zrelaksowalem, szukalem odpowiedzi w sobie czemu przegrywam z wlasnymi, zachciankami ( w brew pozorom nie jestem z bogatej rodziny, nie jestem bogaty mialem popiepszone i ciezkie dziecinstwo, a teraz mam ciezkie i popiepszone zycie dorosle) poprostu nie umiem oszczedzac, co jest dla mnie wielkim problemem, i nie moge sie rozwijac.
Teraz dalej po medytacji bylem bardzo spokojny jak nigdy bark zbednych mysli nic mnie nie meczylo, polozylem sie otulilem koldra polozylem rece na klatce piersiowej i znowu próbowalem wejsc w trans ( uregulowany oddech i rozluznienie miesni i dotlenione cialo ) najciekawsze jest to ze mi sie udalo, I to za drugim razem posiadajac praktycznie najmniejsza wiedze jaka moglem posiasc, a wiec teraz opisze moje doswiadczenia.

1. najpierw tak jak bym sie przebudzil w sobie ale po zatraceniu siebie .
2. Dezorientacja, zagubienie
3. Widzialem swoje cialo od pasa w dól tak jak bym hmmm wygladal ze swojej klatki piersiowej, a jednoczesnie czulem ( Jakies polaczenie z moim cialem)
4. Uczucie lwitacji !! Poprostu cos niesamowitego !! tak jak bym zaczynal sie unosic, nie czulem ciala, tak jak bym nie mial na nie zadnego wplywu, ale wiedzial ze tam jest ( opuszczam je?) (praliz)
5. Wracajac do lewitacji, jezeli moge tak napisac gdy prubowalem sie unosic oczuwalem ogromne wibracje ( w mózgu?) niewyobrazalne wirowanie (czegos ? brak mi metafor, ale to bylo cos niepowtazalnego) No i najwazniejsze Uczucie ogromnego strachu i nieodlaczne odczucie ze ktos mi towazysz ( Ogólnie od jakiegos czasu wierze w to ze mam nad soba (Aniola?) stróza, który pozwala zeby wiatr mi wial w twarz po tym bym wiedzial co jest wazne? )

5 I BUch wrucilem do siebie ( chwila zatracenia samego siebie i ponowne odzyskanie swiadomosci tylko juz we wlasnym ciele ? ) po czym z calkowitym spokojem otworzylem oczy, przegibalem sie na prawy boki pomyslalem ze to bylo cos innego nic takiego nie doswiatczylem w swoim zyciu, to bylo piekne i przerazajace zarazem, zaczolem sie zastanawiac nad tym strachem, byl on dla mnie niezrozumialy jednak jestem tym typem czlowieka który powtarza ze czlowiek sie boi rzeczy których nigdy wczesniej nie robil/ nie doswiadczyl, po czym spojrzalem na okno, bardzo ciekawe rzecz poniewaz niebo bylo stasunkowo czyste ale widniala na niej jedna gwiazda chyba polarna bardzo jasna, która jak bardzo sie skupilem przewlekala sie jasnym i czerwonym swiatlem.
Po czym poszedlem spac, jak by nigdy nic sie nie stalo, z mysla ze musze sie podzielic swoim niewyobrazalnym doswiadczeniem( na dobra sprawe nie bylem pewien czy to byl tras czy cos innego) .
Szukajac odpowiedzi dzisiaj w internecie natknalem sie na kilka praktycznie takich samych artykulów które wyjasnily mi to ze to co przezylem to bylo wlasnie OOBE.

A teraz wazne pytanie jak wiele osób znacie które weszly w OOBE podczas drugiej próby ?! A może juz kiedyś tego doświadczałem ... ?

Doświadczyłem tego z godnie z dzisiejszą datą 4 dni temu ....

P.S

Przepraszam za ortografię ... ;)
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post N paź 14, 2012 8:14 pm

Re: A gdybym wam napisał ...

Myślałem, że będziesz miał inne pytania :D
Gratuluję doświadczenia :)

Posty: 4

Dołączył(a): Wt paź 09, 2012 4:15 pm

Post Cz paź 25, 2012 1:15 am

Re: A gdybym wam napisał ...

Oczywiście że bedzie więcej pytań.
Pierwsze pytanie Czy ten strach to normalne uczucie ?

I dla czego nie moge za cholere wejść jeszcze raz w ten sam stan próbowałem już kilka razy ale nie moge się skupić dokładnie zasypiam ...
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post So paź 27, 2012 10:17 am

Re: A gdybym wam napisał ...

Tak, strach to naturalna ludzka rzecz.
Najczęściej boimy się tego co nieznane.
Niektórzy boją się oobe, inni nie, po prostu tak jest.

Za bardzo się spinasz, wyluzuj. Pojawiło się raz, pojawi drugi, daj sobie więcej przestrzeni :)
Jak będziesz tak dalej próbował to się poblokujesz.

Posty: 4

Dołączył(a): Wt paź 09, 2012 4:15 pm

Post N paź 28, 2012 1:50 am

Re: A gdybym wam napisał ...

Wracajac do lewitacji, jezeli moge tak napisac gdy prubowalem sie unosic oczuwalem ogromne wibracje ( w mózgu?) niewyobrazalne wirowanie



Wirowanie to mnie zastanawia najbardziej, miotała mną jakaś niesamowita energia razem z wibracjami( nie po pokoju tylko w miejscu, albo kilku miejscach naraz [ wymiarach? ] ), to tak jak byś skupił energie w bardzo małym obiekcie, która zaczyna wibraować (jak bym miał sobie wyobrazic siebie w tym stanie to wyglądało to tak ;)http://www.youtube.com/watch?v=HSyRMotOhoM&feature=fvwrel) i dzwięki napewno nie takie jak na filmiku, to były częstotliwości Hz, które i tak słysze 24/7 ( cichy pisk w uszach, a bardziej wychodzący z mojej łepetyny, albo wychodzący i wchodzący na raz)



Po za tym stary, oczywiscie że chce tam wrócić z tego powodu że poczułem się conajmniej jak nadczłowiek, w ogole sie nie czułem jak człowiekiem, tylko jak coś. Czułem obecność czegoś co mogłoby mi być znajome chce wiedzieć co to jest.

Mam tylko pytanie czy moge poprzez OBE w jakiś sposób otworzyć się na negatywne energie, czy mam sie czego bać ?
czytałem różne rzeczy że przysłowiowe duszki napodkane podaczas podróży astralnych mogą sie o nas upominać .... hę ?


Zgodzę się z tobą
Najczęściej boimy się tego co nieznane.
a zarazem mam wrażenie ze nie czytałeś mojej wypowiedzi/opisu dośwadczenia dość uważnie.

Niektórzy boją się oobe, inni nie, po prostu tak jest.


w razie następnego wyjscia jeżeli moge to tak nazwać jak opanować ten starach ?
I jak opanować to latanie ? hehe

Jeszcze jedno, czy to co tutaj opisałem na pewno było stanem oobe ?
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 297

Dołączył(a): N mar 15, 2009 7:30 pm

Lokalizacja: Kielce

Pochwały: 1

Post N paź 28, 2012 12:45 pm

Re: A gdybym wam napisał ...

Tooldo napisał(a):zaczolem sie zastanawiac nad tym strachem, byl on dla mnie niezrozumialy jednak jestem tym typem czlowieka który powtarza ze czlowiek sie boi rzeczy których nigdy wczesniej nie robil/ nie doswiadczyl,

Sam napisałeś tak.

NaTwoje 3 ostatnie pytania nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć.
Nikt poza Tobą nie jest w stanie. To tak jakbyś chciał się mnie zapytać jak nauczyć się chodzić.
Próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Nie raz upadniesz na tyłek, ale w końcu się nauczysz.

Jeśli chodzi zaś o energie, to tak.
Wkraczasz do płaszczyzny, gdzie możesz spotkać wiele istot. Znaczna części z nich może podawać się za kogoś innego, żebyś dał się omotać.
Jeśli chodzi o tego typu doświadczenia to jestem zdania, że trzeba być gotowym na nie. Stabilnym emocjonalnie i duchowo.
W każdym innym przypadku jest duża szansa, że zaszkodzi, i mam na myśli naprawdę szeroki kontekst.

Jeśli chodzi o bardziej szczegółowe odpowiedzi to Ci ich nie udzielę.

Pozdrawiam


Autor postu otrzymał pochwałę

Xy

Posty: 2

Dołączył(a): Pn paź 29, 2012 4:47 pm

Post Wt paź 30, 2012 10:22 am

Re: A gdybym wam napisał ...

Nie odpowiem na twoje ostatnie 3 pytania nie posiadam tak ogromnej wiedzy. Miałem sen albo obbe z nocy z niedzieli na poniedziałek patrzyłem w próżnie po zamknięciu oczu i nic nic nic. Kiedy miałem wrażenie że usnąłem pojawiłem się w budynku z kolegami to był gigantyczny budynek a ja boję się zjeżdżać windą i akurat do niej wszedłem z kolegami ona bardzo mocno szarpnęła i ruszyła mocno w dół i pojawiło się dziwne uczucie megamocne motylki w brzuchu i strach. I szukam odpowiedzi:1.czy to normalne i 2.czy to sen lub obbe.

ka

Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 304

Dołączył(a): Pn sie 24, 2009 4:12 pm

Pochwały: 6

Post Wt lis 13, 2012 9:53 pm

Re: A gdybym wam napisał ...

Strach jest dość naturalny, można go zostawić i czekać aż sam minie.
Jako dziecko panicznie się bałem parasolki, ale teraz już się parasolki nie boję i sam nie wiem czemu ;)

Alternatywnie strach można na chama złamć lub gdy się rozumie jak strach działa uniemożliwić mu zaistnienie.
Jeśli jesteś w stanie przywołać w sobie uczucie miłości i go utrzymać to wtedy na strach już nie ma miejsca.
Do książek Roberta Monroe odsyłam jeśli chcesz coś więcej wiedzieć na temat tej metody walki ze strachem.


Nie próbuj niczego na siłę powtarzać, powtarzanie to rutyna, rutyna zabija wszystko co magiczne, poprostu chciej sobie wyjść i niech wzystko płynie.

Co do otworzenia się na negatywne istoty, chodzisz spać codziennie i za każdym razem jak zaśniesz to opuszczasz ciało więc otwierasz się na negatywne istoty ;)
Więc jeśli chcesz być bezpieczny musisz w ogóle przestać spać ;)
Jest to wytłumaczenie jakie sam kiedyś dostałem gdy chciałem uciekać przed "negatywnymi" istotami :D

Tak na końcu, OBE to taki termin który w zasadzie nic nie znaczy, doświadczenie poza ciałem to doświadczenie poza ciałem i kogo to obchodzi czy ktoś to uzna za OBE czy też nie.
Angielskojęzyczna strona o Nagualizmie(+polskie tłumaczenie) http://nagual.yuku.com/

Powrót do Pas startowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO