Problem - OOBE


Potrzebujesz wsparcia? Wiedz, że nie jesteś sam. Wyrzuć to z siebie. Jesteśmy z Tobą.

Moderator: Opiekunowie

Post Pn mar 05, 2012 6:56 pm

Problem - OOBE

Witam, jestem tu nowy, mysle ze juz pare razy doświadczyłem "wibracji" to jest taki specyficzny stan ze kazdy początkujący to ogarnie, ale nie o tym tutaj. Mianowicie, gdy wyobrażam sobie ze wspinam sie po linie, to nie wiem jak bardzo bym sie koncentrował to i tak moje ciało podąża za "mną" czyli, gdy czuje ze się podnoszę to moje ciało tez sie spina "idąc" ku górze, a wiem, ze ciało musi byc w 100% rozluźnione do udanej projekcji. Chciałbym sie dowiedzieć jednej rzeczy, gdy juz doświadczam tych wibracji to mam starać sie je pogłębiać czy jednak skupiać się na nich i czekać, co będzie dalej?
Avatar użytkownika

Posty: 84

Dołączył(a): Pt mar 07, 2008 4:19 pm

Pochwały: 1

Post Pn mar 05, 2012 8:21 pm

Re: Problem - OOBE

Nie wiem co masz zrobić, ale napiszę to co ja robię w czasie wibracji. Jak sam wspomniałeś wibracje są elementem, który każda osoba bez problemu rozpozna. U mnie koncentrowanie się na wibracjach i zbytnie emocjonowanie się tym, że już są zawsze przeszkadzały i kończyły się tym, że się budziłem. Dopiero kiedy przestałem na nich skupiać swoją uwagę i pozwalałem im spokojnie minąć mogłem bez przeszkód wyjść w momencie, kiedy wibracji już nie było. Ja nigdy nie wyszedłem podczas wibracji, zawsze czekałem, aż te miną. Pomocne może być zamiast skupiania się na wibracjach skupienie się na większym zrelaksowaniu się co może być trudne jeśli wibrację przybiorą nieprzyjemną formą. Jednak warto pogłębić relaks i dopiero wtedy wychodzić. Powodzenia . :)

Post Pn mar 05, 2012 8:59 pm

Re: Problem - OOBE

A dzięki Ci wielkie ;) a jeszcze jedna sprawa, w sumie to jak to jest jak sie wychodzi, jakie to uczucie ;) po prostu "bum" i widze siebie leżącego czy jak? :D
Avatar użytkownika

Posty: 84

Dołączył(a): Pt mar 07, 2008 4:19 pm

Pochwały: 1

Post Wt mar 06, 2012 1:50 am

Re: Problem - OOBE

To w jaki sposób wyjdziesz i co będziesz czuł zależy od Ciebie. Jedni wylatują z ciała unosząc się nad nim, inni wręcz odwrotnie wlatują w łóżko a jeszcze inni (do których i ja się zaliczam) wychodzą w miarę normalnie z ciała, a nawet dalej myślą, że wstali fizycznie jednak przy pierwszym teście okazuje się ku zdziwieniu, że są poza ciałem :D. Więc sam będziesz musiał odkryć jak zareagujesz na doświadczenia przebywania poza ciałem. No i dopisać trzeba, że uczucia towarzyszące wyjściu nie zawsze muszą być takie same za każdym razem . Odkrywaj, doświadczaj i baw się :).

Post Wt mar 06, 2012 7:50 pm

Re: Problem - OOBE

Wyjscie z ciała to nie jest chyba strasznie trudna sprawa, jaką masz technikę? bo ja często odpływam jak powtarzam mantrę, a z wyobrazaniem sobie czegoś jest strasznie męczące. Jaka jest Twoja najlepsza technika na to? i jak do tego doszedłeś ? ;)
Avatar użytkownika

Posty: 84

Dołączył(a): Pt mar 07, 2008 4:19 pm

Pochwały: 1

Post Wt mar 06, 2012 10:44 pm

Re: Problem - OOBE

Moją ulubioną techniką wyjść są wyjście kiedy odzyskuje spontanicznie świadomość w obszarze przycielesnym i w zasadzie mogę bez problemu wyjść z ciała :P. A tak serio to najłatwiejszą dla mnie techniką jest technika przerywanego snu, lub po kilku godzinach snu. Chodzi o to, żeby znaleźć się w odpowiednim stanie < nie jesteś zmęczony, ale senny na tyle, że sam powoli usypiasz>. Wtedy o wiele łatwiej jest utrzymać świadomość, a przynajmniej nie trzeba martwić się o to, że ciało uśnie - gorzej z świadomością ;). Przy tej technice można też łatwo mieć świadomy sen, wystarczy zamiast utrzymywania świadomości wejść w stworzony przez siebie mentalnie sen. Wyobrażasz sobie po prostu jakbyś już znajdował się we śnie. Kiedy już znajdziesz się we śnie, wszystko co stworzyłeś przed wejściem poprawi swoją jakość i nie trzeba będzie już dalej tworzyć sennej scenerii. To taka uniwersalna technika.

Post So mar 10, 2012 5:30 pm

Re: Problem - OOBE

Wielkie dzięki ;) jaki jest najlepszy moment żeby własnie tworzyć tą swoją scenerię do świadomego snu? jak załapie fazę kiedy mi gałki oczne same zaczynają "szaleć" czy jak "złapie" mnie paraliż senny?
Avatar użytkownika

Posty: 84

Dołączył(a): Pt mar 07, 2008 4:19 pm

Pochwały: 1

Post N mar 11, 2012 12:56 pm

Re: Problem - OOBE

Wydaje mi się, że najlepiej zacząć wizualizację w momencie kiedy czujesz się senny. Dzięki temu nie trzeba będzie długo się bawić w to, no i płynniej wejdziesz w sen. Ta technika nie działa kiedy ma się deficyt snu, nawet jeśli nie czuć zmęczenia to i tak sen może dopaść Cię w momencie, w którym się tego nie spodziewasz. Dlatego też do technik z deficytem snu trzeba zwiększyć uwagę na utrzymywanie świadomości aniżeli usypianie. To oczywiście dotyczy wersji kiedy idziesz spać po paru godzinach snu.

W wersji przed snem, lub w ogóle w dzień gdzie trudniej usnąć i trzeba przechodzić przez poszczególne etapy to nie ma sensu wchodzić w senne twory, tylko od razu kierować się ku wyjściu z ciała. Nie po to przechodzi się przez to wszystko, żeby później świadomie usnąć . No i warto pamiętać, że w ciągu dnia jest taki moment, w którym łatwiej się wychodzi z ciała. Kiedy jest ten czas ? popołudniowa drzemka ;) Na samo obe starczy wtedy 30 min. W technice przerywanego snu nawet 10 minut starczy na krótki świadomy sen.

Post N mar 11, 2012 3:31 pm

Re: Problem - OOBE

Dzięki wielkie mistrzu ;) Trochę Cie wykorzystam jeszcze ;p a sama technika wychodzenia? czytałem o tym ze mozna sobie wyobrażać wspinaczkę po linie, albo bujanie w hamaku i takie tam, no ale jakos na mnie to nie działa, jak już wspominałem na samym początku jak wyobrażam sobie wspinaczkę po linie to sie cały spinam, tzn zamiast mojego ciała mentalnego, moje ciało fizyczne podąża du góry, jak sobie to uświadamiam, to czuje jak cały opadam i czuje rozluźnienie odrazu. Ja używam stoperów do uszu oraz opaski na oczy, te elementy mogą w jakiś sposób przeszkadzać? Podaj mi może swoje gadu czy coś, bede bardzo wdzięczy. ;)
Avatar użytkownika

Posty: 84

Dołączył(a): Pt mar 07, 2008 4:19 pm

Pochwały: 1

Post N mar 11, 2012 9:58 pm

Re: Problem - OOBE

Żeby wyjść bezpośrednio trzeba spędzić trochę czasu żeby uśpić ciało a świadomość mieć zachowaną. Wszystkie techniki wyjścia z ciała stosuje się dopiero w określonym momencie. Nie uda Ci się wyjście z ciała kiedy mając niepełny paraliż Ty będziesz wizualizował sobie linę jak się po niej wspinasz. Tak naprawdę techniki wyjścia można samemu wymyślić na poczekaniu, co nie stanowi większego problemu. Problem stanowi dotarcie do momentu, w którym będzie można tą technikę zastosować. Kiedy jest ten moment ? Jak już osiągniesz paraliż, pogłębisz stan relaksacji, przestaniesz odczuwać, że jesteś w paraliżu a wibracje już miną, wtedy będziesz mógł spokojnie wyjść z ciała. Albo jeszcze chwilę pobyć w tym stanie pogłębiając relaks czym sprawisz, że samo obe będzie lepsze - unikniesz cofnięcia do ciała, gdzie trzeba znowu wychodzić z ciala jeśli się nie obudziło.

Mój numer jest w moim profilu, jak ktoś chce pogadać o obe może pisać. Trzeba wejść do profilu i w kontaktach najechać na wyśli wiadomość icq. Ten numer który pojawi się na dole strony to numer gadu gadu.


Autor postu otrzymał pochwałę

Powrót do Pomocy-Help!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO