I-doser


Dział ten jest poświęcony wszelkim "wspomagaczom" ułatwiającym osiagniecie stanu poza ciałem. Programy komputerowe, dźwięki, zioła i inne.

Moderator: Opiekunowie

Post N maja 31, 2009 4:17 pm

Re: I-doser

31.05.2009,16:15:
przesłuchałem sobie dzisiaj dosa:first love,zayebisty dos :D,fantastycznie się po nim czułem :D,więc fist lova polecam :),poza tym wszystkie alfy,delty i thety,bety,gammy są bardzo dobre,i praktycznie za każdym razem na mnie działały,polecam zakotwiczyć sobie różne stany po przesłuchaniu dosów choćby np.stan alfa,nie będziemy musieli w ten sposób za każdym razem słuchać dosów :),dose chakra też jest dobry :),a-bomb niestety na mnie nie działa,ale będę dalej testował dosy :)
gugl :)

Post Cz gru 17, 2009 12:01 pm

Re: I-doser

Witam

Polecam nieoficjalny dose Epsilon.Jest naprawdę mocny ;)
Słuchałem wiele dosów ale ten bije na głowę wszystkie inne :shock:
Podczas słuchania już na samym początku postępował stopniowy paraliż, gałki oczne jak w fazie REM, nie mogłem tego kontrolować :? dość silne wibracje.Co prawda nie udało mi się opuścić ciała fizycznego ale wrażenia naprawdę ciekawe :D

Post Cz gru 17, 2009 11:10 pm

Re: I-doser

madxx75 mógłbyś zuploadować epsilon'a i podesłać mi link do niego? :D

Ja generalnie słucham i-doserów wyłącznie w formatach mp3, i mimo wielu negatywnych opinii na temat mp3 ja nie narzekam ;)
Polecam: http://i-doser-polska.blogspot.com ja z niej korzystam ostatnio ;)

Post Pt gru 18, 2009 11:50 am

Re: I-doser

Hej

Tutaj masz link z kilkoma dosami nieoficjalnymi ( w tym rzecz jasna epsilon :D ) w formacie drg.

http://chomikuj.pl/Ush/I-Doser/Nieoficjalne



Pozdrawiam

Post Cz gru 24, 2009 12:48 pm

Re: I-doser

Wielkie dzięki madxx75, ten dose jest hardy, mimo że przerobiłem go w mp3 ta niby utrata jakości dźwięku jakoś nie jest odczuwalna ;P
Avatar użytkownika

Posty: 132

Dołączył(a): Cz maja 01, 2008 7:25 pm

Lokalizacja: Źródło

Post Śr sty 20, 2010 10:16 am

Re: I-doser

Przesluchalem jakis czas temu Epsilona (wlasciwie nie wiem czemu tak pozno pisze). Za pierwszym razem bylem bardzo zaskoczony. Pomimo ze nie osiagnalem Focus10 naszly mnie wibracje i takie hmmm wsysanie swiadomosci do srodka. Gleboki trans.

Za drugim razem nie mialem zadnych objawow.

Jednak zauwazylem cos. Pare spraw ktore w moim przypadku musza nastapic. Pierwsze primo najwazniejsze - musze byc spiacy! i to na tyle ze polozenie sie do wyrka sprawi na prawde sporo przyjemnosci i fiz. i psych. Drugie primo - warto zasypiac - choc lezalem na plecach co nie jest moja nat. poz.(?) Poprostu odleciec, nawet niekoniecznie koncentrowac sie na dzwiekach.

Moze niedlugo poprobuje raz jeszcze.

pzdr
Still traveling on the astral plane, is it only in my brain? or is it somethin real. Flying through my mind and soul cannot stop myself.

Post Śr sty 20, 2010 11:47 am

Re: I-doser

No cóż u mnie pierwszy raz był najmocniejszy, następne przesłuchania nie dawały już takich efektów, a drugi tak jak u Ciebie w ogóle nic nie zmienił.
Jednak mimo wszystko warto raz po raz po niego sięgnąć ;)
Zauważyłem że wcześniejsza relaksacja o dziwo nic nie daje zatem należy słuchać epsilona 'z marszu'.
Avatar użytkownika

Posty: 132

Dołączył(a): Cz maja 01, 2008 7:25 pm

Lokalizacja: Źródło

Post Śr sty 20, 2010 2:21 pm

Re: I-doser

Dokladnie madxx75. Z marszu. W.g mnie jesli jest sie spiacym latwiej o "poddanie" sie wplywom tych dzwiekow...czlowiek samoistnie wchodzi w glebszy trans, cialo samo zasypia - jest latwiej < tak imho.
Still traveling on the astral plane, is it only in my brain? or is it somethin real. Flying through my mind and soul cannot stop myself.

Post N paź 31, 2010 8:37 pm

Re: I-doser

Witam! Ja raz kiedyś słucham i-dosera: Out Of Body ;) Doświadczeń i wiedzy wtedy nie miałam praktycznie żadnej (co do doświadczeń to dalej zbytnio nie mam, nie wyszłam jeszcze). Słuchałam na dokanałowych, a nie jak każą tych dużych ;)

Najpierw kilka minut słuchałam, coś mnie rozdrażniło, i zaczęłam od początku. Wsłuchiwałam się. Musiałam przysnąć pod koniec i rozbudziły mnie odgłosy fal/wibracji, takie jak w idoserze, tyle że mocniejsze (idoser już się skończył, więc dźwięki były "moje" ;) ). Przed oczami miałam biało, nagle poczułam zbliżający się strach i COŚ mnie wyciągnęło do góry, tak że miałam uczucie, że klatka moja poszła do góry, a ramiona dalej leżą. Nie miałam nad tym żadnej kontroli. Strasznie mnie to przeraziło, ogólnie strach czułam. Chciałam tylko, zeby to się osłabiło. I istotnie, zostawiło mnie w spokoju, jednak bałam się, że to znowu wróci, i po krótkiej chwili rzeczywiście wróciło, czułam nawet jak się to COŚ zblizało. Tym razem wygięło mnie lzej, i znowu osłabło. Już tylko leżałam, wszystko wróciło do normy, otworzyłam oczy... Czasu całego zdażenia nie sprawdziłam ;/

Potem ponownie słuchałam idoserów, ale efektów nie było, albo za szybko zasypiałam, albo już miałam dośc takiego leżenia, czas mi się dłużył... i kończyłam...
Jeżeli ktoś byłby wprawiony w wychodzenie, to pewnie i tą metodą by mu się udało :)
Poprzednia strona

Powrót do Wspomagacze OOBE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO