Forum OOBE, out-of-body experience, świadome śnienie, świadome sny • Zobacz wątek - Co to było? Kto to był?

Co to było? Kto to był?


Miałeś wrażenie, że coś lub ktoś chciało Ci przekazać jakąś informacje czy to w świecie realnym czy też w stanie odmiennej świadomości albo wręcz nie wierzyłeś, lecz wiedziałeś, że to się stało.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 163

Dołączył(a): Śr lip 09, 2008 10:17 am

Lokalizacja: Pyskowice

Post Wt sie 19, 2008 3:41 pm

Co to było? Kto to był?

No więc zacznę może tak....

Od paru dni wczytuję się w drugą część trylogii Roberta Monroe. Pod wielkim wrażeniem opisanych przez niego przeżyć zacząłem z całych sił błagać NI o wyciągnięcie mnie z ciała. Rozmawiałem z nimi.... Tzn. wiecie opowiadałem im dlaczego nie potrafię wychodzić itd. wszystko w myślach z nadzieją że usłyszą.... Później zdarzyło się coś z moją dziewczyną, nie ważne... Martwiłem się bardzo i zacząłem prosić "ich" o przeniesienie mnie do mojej dziewczyny o jakiś znak że nic jej nie jest. Poszedłem na łąkę, usiadłem po turecku i zacząłem się relaksować, medytować. Kiedy otwierałem oczy obraz zaczął mi się rozpływać, ale nic po za tym. Uspokoiłem się i za chwilę moja dziewczyna zadzwoniła i wszystko ok. Poszedłem do domu. I teraz najlepsze:
Położyłem się goło 22:00 i czytałem jednocześnie relaksując nogi. Po paru minutach były jak kamień, praktycznie nic nie czułem. Aż tu nagle coś złapało za moją lewą stopę i rozciągało całą nogę. Ja myśląc że to "oni" mówię w myślach - CHWILĘ TYLKO ROZDZIAŁ SKOŃCZĘ- kiedy odłożyłem książkę.... The End.... Poszedł sobie i tyle.... W ogóle nie wiem czy to byli oni... Aha podczas rozciągania nogi, zacząłem widzieć podwójnie wyszstko, tak jak bym tracił przytomność..... Co to było?

"Posłuchajcie i zważcie u siebie, że według Bożego rozkazu, kto za życia choć raz był w niebie, ten po śmierci nie trafi od razu."

Post Wt lis 25, 2008 1:24 pm

Re: Co to było? Kto to był?

heh miałem podobne doswiadczenia... relaksowałem się... i ktoś mnie łapał za stope... ale nigdy nie ciągną... :)
Avatar użytkownika

chosen one ;)

Posty: 260

Dołączył(a): So maja 30, 2009 11:11 pm

Lokalizacja: Obywatel Wszechświata

Post Pn cze 22, 2009 1:29 pm

Re: Co to było? Kto to był?

wszyscy którzy próbują wychodzić, przyciągają wzrok rożnych istotek "z tamtej strony", jak widać jakieś istotce przypadła do gustu twoja noga ;)

KruKu napisał(a):zacząłem widzieć podwójnie wszystko, tak jak bym tracił przytomność


to mogło być skutkiem tego "ciągnięcia", przesunięcie energetyki
Sny są nami, a my nimi swoimi pragnieniami.
http://www.snienie.net

Post N lip 19, 2009 5:49 pm

Re: Co to było? Kto to był?

przyjemne z pożytecznym;) nowe doświadczenie i przeczytana książka. a serio należy uważać, być przygotowanym, i wierzyć...
Avatar użytkownika

Posty: 415

Dołączył(a): Śr maja 07, 2008 7:51 pm

Post So gru 26, 2009 12:13 am

Re: Co to było? Kto to był?

trzeba było rzucić książkę i lecieć! :D
Nie czytaj moich postów, są głupie.

Post So gru 26, 2009 2:16 pm

Re: Co to było? Kto to był?

Hehehe, ja dzisiaj w nocy obudziłem się na stole operacyjnym spodziewając się ogromnego bólu . Rozcinano mój brzuch ...
Wiedziałem,że nie będzie anestezjologa i ...miałem rację .Udało się bezboleśnie coś wywalić z mojego brzuszyska .
Po przxebudzeniu jakby więcej energii we mnie było . ??

Podróżnik z bagażem doświadczeń

Posty: 544

Dołączył(a): N lut 24, 2008 7:28 pm

Post Pt sie 27, 2010 1:13 pm

Re: Co to było? Kto to był?

Trzeba się liczyć, ze większość z tych ciągnięć sami sobie robimy. Gdy trans się wzmacnia , często wysuwam ciało astralne z siebie i robię nim coś, sterując jego ruchy. W intencjach to ciałko działa samodzielnie, tz. nie muszę pilnować jego zachowania, ciałko samo coś robi, wprawione w ruch moim wcześniejszym życzeniem. Mozna to wyłapać po zmianie stanu świadomości jaki wtedy przezywamy, gdy ono się usamodzielnia, to siedzimy już w lekkim transie. Sam wyczuwam gdy się coś takiego dzieje, po rodzaju odczuć i utracie częściowo woli z zamiana jej na lekkie śnienie, coś jak zaangażowane czytanie książki
cialka.net
Avatar użytkownika

Posty: 7

Dołączył(a): So lip 28, 2012 11:55 pm

Lokalizacja: Okolice Krakowa

Post Śr sie 08, 2012 2:26 am

Re: Co to było? Kto to był?

KruKu napisał(a):No więc zacznę może tak....

Od paru dni wczytuję się w drugą część trylogii Roberta Monroe. Pod wielkim wrażeniem opisanych przez niego przeżyć zacząłem z całych sił błagać NI o wyciągnięcie mnie z ciała. Rozmawiałem z nimi.... Tzn. wiecie opowiadałem im dlaczego nie potrafię wychodzić itd. wszystko w myślach z nadzieją że usłyszą.... Później zdarzyło się coś z moją dziewczyną, nie ważne... Martwiłem się bardzo i zacząłem prosić "ich" o przeniesienie mnie do mojej dziewczyny o jakiś znak że nic jej nie jest. Poszedłem na łąkę, usiadłem po turecku i zacząłem się relaksować, medytować. Kiedy otwierałem oczy obraz zaczął mi się rozpływać, ale nic po za tym. Uspokoiłem się i za chwilę moja dziewczyna zadzwoniła i wszystko ok. Poszedłem do domu. I teraz najlepsze:
Położyłem się goło 22:00 i czytałem jednocześnie relaksując nogi. Po paru minutach były jak kamień, praktycznie nic nie czułem. Aż tu nagle coś złapało za moją lewą stopę i rozciągało całą nogę. Ja myśląc że to "oni" mówię w myślach - CHWILĘ TYLKO ROZDZIAŁ SKOŃCZĘ- kiedy odłożyłem książkę.... The End.... Poszedł sobie i tyle.... W ogóle nie wiem czy to byli oni... Aha podczas rozciągania nogi, zacząłem widzieć podwójnie wyszstko, tak jak bym tracił przytomność..... Co to było?


Potwierdzam to co napisał Zbyszek, ; Trzeba się liczyć, że większość z tych ciągnięć sami sobie robimy. ( Relaksując się pogłębiasz stopniowo trans, zmieniasz punkt i rozszerzasz świadomość. Gdy jakieś odczucie przyciągnie twoją uwagę to przenosisz w jakimś stopniu świadomość do tego miejsca np.; noga, gdy skupisz się na tym świadomie lub nawet nie będziesz tego świadomy to masz energetyczny wpływ na to gdzie ta część świadomości jest skupiona i oddziałujesz swoimi myślami rozciągając czy cokolwiek robiąc z tą nogą.)
KruKu……………., Ale jednocześnie jest też tak, gdy masz pragnienie wyjścia i robisz zabiegi w tym celu to otwierasz się mentalnie i energetycznie na tamtą przestrzeń i takie otwarcie momentalnie zauważają byty, istoty z niższego astrala i większości z nich są dosłownie głupie i prymitywne ale inteligenci też się zdarzają w małym procencie ale są. Większość z nich chce, próbuje nawiązać kontakt wejść w twoją przestrzeń, w większości po to by podładować się twoją energią – to te prymitywy. Gdy przesuwasz fazę i jesteś świadomy to energetycznie wysyłasz sygnał w przestrzeń duchową i one w momencie widzą ciebie tak jak człowiek robaczka świętojańskiego w nocy. I w zależności jaki masz stan emocjonalny w danej chwili – czyli twoja obecna energia, to takie byty przyciągniesz jaką w danej chwili emocją promieniujesz. Niskie emocje to wiadomo co, prymitywy :cry: Wysokie wibracje to wyższą istotę :D Zawsze przed zaplanowanym wyjściem dobrze jest być Radosnym mieć dobre emocje :lol: Bo zgadnij co się stanie? Oni to wyczuwają zanim wystawisz głowę astralną albo otworzysz czakram 3 oka.
PS.
KruKu, Gdy Świadomie nie pozwolisz wejść jakiemuś bytowi o niskich wibracjach w twoją przestrzeń to nie ma takiej opcji by to zrobił !
Przerabiałem to masę razy.
Z narastaniem doświadczenia będziesz wiedział dobrze czy to ty inicjujesz te wyciąganie czy coś ingeruje w twoją energetykę :?:

Jest wyjątek, ludzie śpiący w nocy czy nawet podczas drzemki w dzień kiedy mają urwaną świadomość, oni nigdy nie są świadomi obecności niższych bytów które się podłączają i ciągną z nich energię. I zdarza się to często i gęsto na ludziach którzy siedzą w niskich emocjach - wibracjach :evil:
Nie liczy się czas ani przestrzeń...
Bo duch buja gdzie chce :)

Powrót do Kontakt z niefizycznymi istotami

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


cron


Śnienie - rozwój - warsztaty

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO