Nasza droga ku wyzwoleniu


Jedyny zakamarek forum w którym rozmawia się na temat inny niż mówi główna idea forum i to rozmawia się całkowicie legalnie.

Moderator: Opiekunowie

Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post N maja 25, 2008 5:45 pm

Nasza droga ku wyzwoleniu

czyli jak doszło do tego, że zainteresowaliście się odmiennymi stanami świadomości. i co wami kierowało.

wędrowiec do świtu - pietrek
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

Post Cz maja 29, 2008 11:14 pm

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

Ja wpadłem przez przypadek na jakimś forum niepamiętam jakim..i było to bardzo dawno temu z 4 lata temu ale gdy próbowałem oobe to przestraszyłem się wibracji i olałem to..dopiero teraz niedawno zacząłem działać.

A tak wogóle to może tak miało poprostu być?? Może jesteśmy wybrani do tego by wierzyć że to zjawisko istnieje..Niekażdy potrafi uwierzyć w to...Niektórym jak opowiadam o tym zjawisku to mówią że jestem poryty i należe do jakiejś sekty.dosyć ciekawe .. wierzycie w przeznaczenie? Bo ja tak i pozwala mi to na pokonanie wielu problemów. Bless :)
Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post Pt maja 30, 2008 8:06 pm

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

witam. na imię mi Piotrek. jestem studentem 2. roku infy (jeszcze :| kwasny.gif).
odmiennymi stanami umysłu interesuję się od kilku lat (2005 bodajże. zaczęło się od pewnego arta na http://www.tawerna.rpg.pl). jednak jak do tej pory było to związane z psychodelikami (głównie roślinnymi) i etnobotaniką. jednak jak do tej pory się nie "złożyło" (wiem wiem leń ze mnie) i nic konkretnego nie spróbowałem (może i dobrze). No może poza małym epizodem z grzybami o którym wolę nie pamiętać.
inną rzeczą jest to iż trzecią wiosnę stoi przy oknie calea zacatechichi (dream herb) - roślinka mogąca wywoływać LD.

jak na razie nic nie wiedziałem o LD, czy OOBE. właściwie tyle, że są i mniej więcej co to jest (dzięki zainteresowaniu OOBE trafiłem tutaj). siedziałem na forum hyperreala (potem też na forum "Psychodelikatesy" poświęconym szeroko pojętej psychodeliczności. adminem tam żem ci jest) i interesowałem się swoimi psychodelikami.

i właśnie na przełomie 2006/07 dzięki jednemu z wątków na hyperrealu zacząłem się interesować się bliżej LD i OOBE. coś zaskoczyło. zacząłem czytać, myszkować po sieci ...
czemu właśnie teraz (przełom roków)? - nie wiem. spytam się jak będę w POZA.

czego oczekuję po OOBE? raczej niczego wolę nie oczekiwać. nie chcę, żeby rzeczywistość rozminęła się z moimi oczekiwaniami. może chcę poczuć wolność, poznać inny świat pozbawiony krępujących nas na co dzień ograniczeń? poznać ten świat? zrozumieć siebie? nie wiem.
mam nadzieję że mi się uda i życzę wytrwałości sobie i innym podróżnikom.
Ostatnio edytowano Pt sty 01, 2010 3:35 pm przez Dreamcather, łącznie edytowano 1 raz
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

Post Pn cze 02, 2008 9:11 pm

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

usunięte
Ostatnio edytowano Pn cze 15, 2009 4:04 pm przez Drag0n, łącznie edytowano 1 raz

Post Pn cze 02, 2008 9:40 pm

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

Ja w wieku 13 lat przeczytałem harrego pottera :) A że mnie od maleńkości poszukiwacz prawdy był tom sobie pomyślał może cos w tym jest od razu Internet magia ;) potem sie potoczyło juz samo Ezoteryka aż w wieku 14 lat LD i OOBE chodź co to jest naprawdę to ostanie dowiedziałem sie dość niedawno na początku poruszałem sie raczej instynktownie ;) np. hipnogogi takie jak pisk w uszach mnie przerażały ale instynktownie czułem ze najlepiej sie rozluźnić i trwać w tym dźwięku i tak miałem pierwsze wyjścia ale dla mnie jak nie widziałem po wyjściu swojego ciała albo jak sie nie unosiłem nad swoim ciałem to było ld do dziś w czasie oobe nie widzę ciała ;) tylko puste miejsce na łóżku jakbym z niego porostu zeszedł chodź wątpię żebym lunatykował np. pół metra nad ziemia nieraz ;) może to dlatego ze w czasie wchodzenia w Kobe zawsze się budzę w OP i albo leże w paraliżu i się odwracam i spadam z łóżka albo siedzę na łóżku i przechylam się tylko do przodu ;) no cóż mozg ma tez tam troszkę do powiedzenia ;)
Avatar użytkownika

Posty: 626

Dołączył(a): N maja 11, 2008 6:21 pm

Lokalizacja: Sanok

Post Wt cze 03, 2008 7:43 am

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

od dawna praktykujesz? :)
Załączniki
image002.jpg
image002.jpg (9.2 KiB) Przeglądane 625 razy
...:::dać się ponieść i wylądować na drugim brzegu rzeki świadomości:::... wędrowiec do świtu
http://www.obemania.pl/
KOCHAM WAS :)

Post Wt cze 03, 2008 7:53 am

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

OOBE niecały miesiąc LD 4 latka ;) dopiero po tym czasie udało mi sie oobe osiągnąć
Avatar użytkownika

Opiekun

Posty: 359

Dołączył(a): Wt mar 25, 2008 10:43 pm

Lokalizacja: Łódź

Post Śr lip 09, 2008 8:57 pm

Re: nasza droga ku wyzwoleniu

Myślę, że temat wart zauważenia.

Osobiście zajmuje się odmiennymi stanami świadomości i ogólnie pojmowanymi możliwościami ludzkiego umysłu od bardzo niedawna... Kilka miesięcy, może pół roku - sam nie wiem, kiedy dokładnie wpadłem na genialną myśl, by poszukać w internecie czegoś na temat eksterioryzacji.

Złożyło się na to kilka czynników - mój wiek, w którym człowiek szuka nowych możliwości i jest bardzo ciekawy świata, moja chęć do zmienienia czegoś w moim dotychczasowym życiu, zainteresowanie tym, czym kiedyś interesowali się moi rodzice i masa różnych ciekawych przypadków.

Najpierw oczywiście myślałem o eksterioryzacji - jednym tchem przeczytałem książkę Darka i po pewnym czasie ćwiczeń, jako kolejny bodziec motywacyjny przeczytałem pierwszą część trylogii Monroe. Pociągnęło to za sobą zainteresowanie snami, świadomym śnieniem, a na końcu medytacją, która to obecnie całkowicie mnie pochłania. Stwierdziłem że to podstawowe i dające najlepsze efekty ćwiczenie. Stwierdziłem też, że nie ma co ciągnąć za wielu srok za ogon, na raz.

Serdecznie pozdrawiam!
"Pozytywne działanie nie może ulec zniszczeniu, podczas gdy negatywność nieuchronnie niszczy sama siebie." - Budda Siakjamuni
"Musimy nauczyć się żyć razem jak bracia, jeśli nie chcemy zginąć razem jak szaleńcy."
- Martin Luther King
Avatar użytkownika

Posty: 130

Dołączył(a): So mar 01, 2008 12:20 pm

Lokalizacja: Podkarpacie

Post Śr wrz 17, 2008 10:43 am

Re: Nasza droga ku wyzwoleniu

No tym wszystkim zacząłem się kminić, przez kumpla, który wysłał mi linka...do pozacialem.be :D? Coś takiego...noi potem już poszło samo... I Dreamcather, u mnie to jakoś na odwrót jest;D Najpierw było OBE, potem psychodeliki:)) No może małe w nich doświadczenia mam, ale staram się nadrabiać od czasu do czasu, tak samo jak zaczynam z powrotem praktykować OBE:)) Jedno drugiemu jak dla mnie nie przeszkadza, tak jak jedno i drugie może ci wiele pokazać, uświadomić, zmienić:] Właśnie to szukanie najbardziej w tym wszystkim kręci...i coś w sobie ma, co przyciąga:) No bo nudno jest żyć w dzisiejszym świecie:D
"Jedno jest tylko życie, które wkrótce mnie,
tylko to co zrobione z miłością nigdy nie zginie"
AVE ANARCHY & COME CLARITY!!

Powrót do O wszystkim czyli OFF-TOPIC

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by ST Software for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO

Wymiana linkami Monitoring www Kuchnia hawajska Artykuły komputery Finanse i ubezpieczenia Prawo finansowe Page Rank Pani szuka pary Wakacje w lesie Praca w Polsce Telefony i akcesoria Działki Motocykle